BOŻENKA

Napisany przez identek . W dziale Galeria

SUCZKA BOŻENKA OK. 2,5 ROKU 616093900089553
WIELKOŚĆ: ŚREDNIA
SZCZEPIENIA: TAK
BOKS: K-5
 
„Cześć,
to ja jestem nieodłączną towarzyszką Maćka w schronisku. Tak jak on mam problemy neurologiczne, chociaż mniej widoczne niż u niego. To nasze wzajemne przywiązanie jest na tyle głębokie, że zdarza mi się spanikować, kiedy tracę Macieja z oczu, jednak jest to emocja, z której łatwo można mnie wytrącić. Jestem wulkanem pozytywnej energii ukierunkowanej na człowieka. Ta radość z  możliwości kontaktu z człowiekiem objawia poprzez naskakiwanie na przewodnika i krążenie wokół niego. Bardzo lubię czułości: głaskanie po głowie i w okolicach klatki piersiowej – jak najbardziej super, ale już nie za bardzo odpowiada mi dotyk tylnych partii ciała, unikam takiego kontaktu. Daję wziąć się na ręce i posadzić na kolanach. Nie wykazuję zachowań agresywnych nawet w stresujących dla siebie sytuacjach. Nie przepadam za czesaniem, zwłaszcza w tych newralgicznych, wspomnianych tylnych częściach ciała. Na kontakt z innymi psami jestem nastawiona pozytywnie, wykazuję zainteresowanie, ale bez natarczywości. Potrafię przejść obojętnie obok drugiego psa. Większych psów ostrożnie unikam, w wypadku zainteresowania ze strony dużego psa, zdarza mi się spanikować. Na smyczy chodzę poprawnie, chociaż mam tendencję do wymykania się z obroży poprzez cofanie głowy i zapieranie się przednimi łapami. Mam problemy ze skupieniem się, dlatego też nie udało mi się opanować komend (a prób było mnóstwo – w rozmaitych formach i technikach). Nawet wykwintnie wonny smakołyk jest w stanie skupić moją uwagę jedynie na kilka sekund.W pomieszczeniach zamkniętych zdaję się na przewodnictwo Maćka, bo sama wykazuję dużą niepewność. Z nim  jednak, buszuję po czterech kątach każdego pomieszczenia jak szalona, każda najmniejsza rzecz jest wtedy warta mojej uwagi.  Uwielbiam kałuże, wysokie trawy, długie spacery i poznawanie nowych miejsc. Na spacerach mam tendencję do wyszukiwania i zbierania śmieci, trzeba więc uważać na to czy właśnie nie zjadam  jakiegoś „wykwintnego” przysmaku. Dom jakiego szukamy razem z Maćkiem, powinien mieć  ogród , bez małych dzieci  i bez innych zwierząt.” Pozdrawiam, Bożenka.

 

Napełnij miskę

Możesz wpłacić dowolną kwotę lub wesprzeć nas w inny sposób

Strefa dzieci

Zapraszamy do zabawy
Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Więcej informacji znajdziesz tutaj.