BEGA

SUCZKA BEGA OK. 5 LAT 616004900213634 (51/15)
WIELKOŚĆ: ŚREDNIA
SZCZEPIENIA: TAK
BOKS: B-12
„Dzień Dobry! Do schroniska trafiłam 28 stycznia. Błąkałam się na ul. Żuławskiej. W trakcie tego miesięcznego pobytu część czasu spędziłam w lecznicy na ul. Kartuskiej. Ale nie ma o czym gadać :-) To był drobny incydent. Będąc krótko w schronisku, a co za tym idzie w dużym stresie nie polubiłam kogoś tam i poszło! Generalnie jest łagodna, ale naprawdę dość bojaźliwa i nie lubię gwałtownych zmian i muszę spokojnie kogoś poznać, żeby mu zaufać i wejść pełny kontakt. Sesja zdjęciowa też szła z mozołem. Zupełnie nie przypasowały mi te błyski lampy i dlatego, żebym się już nie stresowała mam tylko te kilka zdjęć. No, nie wyglądam na nich może zbyt atrakcyjnie, ale jak znajdą się ludzie, którzy zechcą mnie przygarnąć i zabiorą do groomera, to dopiero zobaczycie, że pod tą warstwą zaniedbanych włosów kryje się śliczna dziewczyna :-) . Tylko muszą się pojawić najpierw ci ludzie. Zobaczymy.” Pozdrawiam Bega.

ARTI

PIES ARTI OK. 1 ROK 616093900051226 (78/15)
WIELKOŚĆ: ŚREDNI
SZCZEPIENIA: TAK
BOKS: 7
„Witam! Jak to jest, że porządny pies nie może zamieszkać w hotelu, tylko odwozi się go do schroniska? No tak! Bo mnie na ten przykład przechwycono w okolicach hotelu o nazwie „Fokus” mieszczącego się przy ul. Elbląskiej. Oczywiście byłem tam bez żadnej opieki. Teraz a sesji zdjęciowej co to niby ma mi pomóc szybciej znaleźć nowy dom też nie byli zachwyceni ze współpracy ze mną. To nie moja wina, że nikt nie nauczył mnie tych dziwnych powiedzonek z cyklu: „siad”, „leżeć” i tym podobne. A jednak się udało, chociaż musieli się trochę napocić. Może i nie potrafię się skupić na tak nudnym zajęciu jak pozowanie do zdjęć, ale wszytko to wynagradza mój niesamowicie pozytywny stosunek do człowieka i chęć kontaktu z nim. Przecież to czego nie potrafię da się nadrobić tylko muszę jak najszybciej znaleźć odpowiedzialnych opiekunów. I liczę, że dość szybko na takich trafię.” Pozdrawiam Arti.

KOFI

PIES KOFI OK. 7 M-CY 616093900049755 (77/15)
WIELKOŚĆ: ŚREDNI
SZCZEPIENIA: TAK
BOKS: 14
„Witam! Zanim trafiłem do schroniska przez kilka dni błąkałem się w okolicach ul. Zawodników. Nieufny, przerażony nie pozwoliłem do siebie i uciekałem przed ludźmi. Zresztą nie bez powodu, bo jak się okazało już tu w schronisku nie miałem szczęśliwego życia i byłem brutalnie traktowany przez byłych”właścicieli”. Krótko mówiąc starano się wpoić mi zasady dobrego wychowania przemocą. I dlatego w obecnym stanie nie nadaję się do domu z małymi dziećmi. Potrzebuję opiekunów zrównoważonych emocjonalnie, doświadczonych i zdeterminowanych w tym, żeby spróbować naprawić to co inni zepsuli. Jestem jeszcze młodym psiakiem i z pewnością jest szansa na to, żebym mógł normalnie funkcjonować chociaż będzie to z pewnością wymagało wiele pracy. Ale nie jest rozwiązaniem siedzenie w schronisku, gdzie będzie postępował tylko coraz większy regres i w końcu stanę się wiecznym rezydentem. Boję się także dużych psów i nie lubię wizyt u lekarza weterynarii (chociaż kto lubi chodzić do lekarzy). Czy ktoś da mi szansę? Poproszę!” pozdrawiam Kofi.

KIRA

SUCZKA KIRA OK. 8 LAT 616093900049757 (79/15)
WIELKOŚĆ: ŚREDNIA
SZCZEPIENIA: TAK
BOKS: 3
„Dzień Dobry! Upłynęło już ponad dwa tygodnie jak znaleziono mnie błąkającą się bez opieki na gdańskiej starówce.Niestety jak do tej pory żadnego znaku życia od moich opiekunów. Wiem, że nie jestem już najmłodsza i wymagam więcej uwagi, ale nie chce mi się wierzyć, żeby to było powodem wyrzucenia mnie z domu. Wciąż jeszcze wmawiam sobie, że to tylko splot niefortunnych wydarzeń i niebawem pod bramką schroniskowego kojca pojawią się moi właściciele. Przecież ja naprawdę jestem bardzo poukładana i zrównoważona. Znam podstawowe komendy i bardzo zgodnie żyję w stadzie. Takie odizolowanie od ludzkiego stada nie wpływa na mnie zbyt korzystnie. Lepiej współpracuje mi się z kobietami, ale to nie oznacza, że facetów zjadam na śniadanie. Pomimo, że określa się mój wiek na osiem lat, to po moim zachowaniu i energii, którą mam trudno w to uwierzyć. I dlatego nie mogę zrozumieć, że teraz muszę mieszkać w schroniskowym kojcu.” Pozdrawiam Kira. 

MIKRO

PIES MIKRO OK. 3 LATA 616093900051325 (75/15)
WIELKOŚĆ: DUŻY
SZCZEPIENIA: TAK
BOKS: B-6
„Witam! 9 lutego znaleziono mnie błąkającego się w okolicy stacji benzynowej usytuowanej przy ul Nowatorów. Ja być może nie znam tych wszystkich wymyślnych sztuczek z wykonywaniem komend, ale za to jestem jednym wielkim uwielbiającym kontakt z ludźmi „serduchem”. Wygląda na to, że byłem psem, który stróżował, a nie był przyjacielem rodziny. Może uciekłem, może nie sprawdziłem się jako groźny stróż, a może ze względu na chorobę oczu zostałem wyrzucony na ulicę. Kto to wie? chyba tylko mój właściciel, ale on jakoś póki co nie pojawia się. A skoro tak, to będę musiał sobie poszukać lepszego domu. Jak widać na fotkach nie jestem maleńką kruszynką i dlatego dom z ogrodem (ale już nie do stróżowania w kojcu, czy co gorsza na łańcuchu) byłby idealną sprawą. Może się uda? Zobaczymy!” pozdrawiam Mikro.
Adopcja po konsultacji ze schroniskowym lek. wet.

LENKA

SUCZKA LENKA OK. 2 LATA 616093900051263 (82/15)
WIELKOŚĆ: MAŁA
SZCZEPIENIA: TAK
STERYLIZACJA: TAK
BOKS: „ALDAZ GÓRNY”
„Dzień Dobry! Maleństwo, które nigdy nie powinno trafić do takiego miejsca. Powinno być teraz w domu i drzemać na fotelu, albo na kolanach u swoich opiekunów. Niestety upłynęło już dwa tygodnie odkąd tu jestem i po moich właścicielach słuch zaginął. Szkoda ogromna, że tak się potoczyło moje psie życie. Łagodny, grzeczny maluszek, który teraz musi mieszkać w jakiejś budzie zamiast w ciepłym domu. Kiedy mój los się odmieni? Mam nadzieję, że już niedługo będę mogła napisać ze swoje nowego, bezpiecznego domu.” Pozdrawiam Lenka.

KOLO

PIES KOLO OK. 1 ROK 616093900051376 (4/15)
WIELKOŚĆ: ŚREDNI
KASTRACJA: TAK
SZCZEPIENIA: TAK
BIURO – OCHRONA
„Dzień Dobry! W schronisku jestem od 2 stycznia. znaleziono mnie na ul. Sybiraków w okolicach Urzędu Celnego. Wtedy jeszcze wydawało się, że jestem jednym z licznych psiaków, które wystraszone eksplozjami fajerwerków, przestraszone uciekły i zgubiły się swoim opiekunom. No, ale niebawem  mamy już marzec, a ja wciąż tu mieszkam. Początkowo zamknięty w kojcu nie za bardzo dawałem sobie radę z tą rzeczywistością i tak koniec końców trafiłem pod opiekę pracowników ochrony schroniska. Z nimi jest całkiem fajnie, bo i podzielą się czymś smacznym ze swojego śniadania.Jak trzeba, to na spacer wyjdą, a że całkiem fajnie chodzę na smyczy, to nie ma problemu. i pobawią się ze mną, bo aportować lubię, chociaż oddać później piłkę, to już nie przychodzi mi tak łatwo. Generalnie towarzyski ze mnie facet. Nie przeszkadzają mi ani koty, ani inne psy, ani nawet papugi, które mieszkają nieopodal w innym pomieszczeniu. Co prawda z niejaką rezerwą witam wszystkich nowych przychodzących gości, ale jak już stwierdzę, że nie mają złych zamiarów, to nie ma później problemu. Może w końcu wydarzy się tak, że i po mnie pojawią się jacyś fajni, nowi opiekunowie. Może.” Pozdrawiam Kolo.

FIFLAK

PIES FIFLAK OK. 2 LATA 616093900051220 (18/15)
WIELKOŚĆ: ŚREDNI
SZCZEPIENIA: TAK
KASTRACJA: TAK
BOKS: „OGRÓDEK”
„Witam! Do schroniska trafiłem 12 stycznia tego roku. Błąkałem się w okolicy portu lotniczego. Początkowo kiedy już znalazłem się w kojcu byłem przerażony, zagubiony i wycofany. Upłynęło już trochę czasu odkąd tu jestem i przez ten czas bardzo się zmieniłem. Okazało się, że jestem bardzo fajnym, energicznym psiakiem, z którym kontakt jest świetny. Znam podstawowe komendy. Uwielbiam zabawy z piłką.Teraz mieszkam w ogródku, gdzie mam okazję się w końcu „wyszaleć”. Schronisko to nie raj, ale póki co jakoś nie trafiłem na swoich ludzi i wciąż czekam na dzień, w którym pójdę do swojego domu.” Pozdrawiam Fiflak.

OLI

PIES OLI OK. 1 ROK 616093900089879
WIELKOŚĆ: PONIŻEJ ŚREDNIEJ
SZCZEPIENIA: TAK
KASTRACJA: TAK
BOKS: 40
„Witam! W schronisku jestem od listopada zeszłego roku. Zanim się tu znalazłem, to przez kilka dni błąkałem się na ul. Piecewskiej. Początkowo bardzo wypłoszony i zestresowany dość ciężko znosiłem pobyt w schronisku. Teraz dzięki pracy min. wolontariuszy jest już znacznie lepiej. W kojcu mieszkam z jeszcze jednym psiakiem i jakoś nie ma większych problemów. Do nieznanych osób podchodzę z lekką rezerwą, ale też bez agresji, raczej z obawą. Jak widać na zdjęciach z sesji potrafię wykonywać podstawowe komendy, ale trzeba się trochę przy tym napracować. Jeśli o chodzenie na smyczy też nie ma jakiegoś „dramatu”. Każdy kolejny dzień spędzony w schroniskowym kojcu jest dla mnie dniem straconym. Jestem młodym psiakiem i przy odpowiednim podejściu i zaangażowaniu ewentualnych nowych opiekunów z pewnością jest szansa na yo, żebym stał się fajnym domowym psiakiem, a nie kolejnym dorastającym i starzejącym się w schronisku psem. Trzeba tylko dać mi taką możliwość.” Pozdrawiam Oli.

GIENEK

PIES GIENEK OK. 1,5 ROKU 616093900051455
WIELKOŚĆ: ŚREDNI
SZCZEPIENIA: TAK
KASTRACJA: TAK
WETERYNARIA
„Witam! Do schroniska trafiłem 25 grudnia zeszłego roku. znaleziono mnie siedzącego na klatce schodowej przy ul. Jagielońskiej. Początkowo myślałem, że nie posiedzę tu długo, ale niestety wciąż tu jestem. Jeden telefon do mojego „właściciela”, drugi i tak dalej i tak dalej. Jakieś tłumaczenie, że sytuacja rodzinna skomplikowana, że zostałem przekazany pod opiekę innych ludzi, że przyjedzie po mnie. Jak sami widzicie, nie przyjechał, nie zabrał, a telefon już nie odpowiada. A ja cierpię. Całe dotychczasowe życie spędziłem w domu, a teraz siedzę w weterynaryjnym kojcu. Jestem naprawdę fajnym gościem. Łagodny, otwarty do ludzi (w domu mieszkałem z dzieckiem), podczas spacerów zachowuję się neutralnie w stosunku do innych psów. Znam podstawowe komendy, bardzo fajnie prowadzi się mnie na smyczy. I tak potraktować swojego przyjaciela? Tak go zranić i nie interesować się jego losem? Z tęsknoty i braku optymalnych, domowych warunków tracę na wadze i coraz mniej wierzę, że wrócę do swojego domu. Może jednak, ktoś bardziej odpowiedzialny, dla którego nie będę tylko kaprysem i chwilowa fascynacją zechce mnie stąd zabrać. Czekam.” pozdrawiam Gienek.

Napełnij miskę

Możesz wpłacić dowolną kwotę lub wesprzeć nas w inny sposób

Strefa dzieci

Zapraszamy do zabawy
Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Więcej informacji znajdziesz tutaj.