LUTEK

PIES LUTEK OK. 2 LATA 616004900210889
WIELKOŚĆ: MAŁY
SZCZEPIENIA: TAK
KASTRACJA: TAK
BOKS: 18
 
„Witam,
W schronisku mieszkam od 1 maja tego roku. Błąkałem się bez opieki w okolicach dzielnicy Gdańsk – Kokoszki.
W pierwszym okresie kwarantanny byłem wycofany i dość nieufny w stosunku do ludzi. Z upływem czasu jednak zacząłem się „przełamywać”, chociaż znacznie szybciej i łatwiej nawiązuję pozytywny kontakt z kobietami. Do tych ostatnich szybko się przywiązuję i znacznie chętniej współpracuję. Znajomość podstawowych komend opanowana w stopniu minimalnym. Dość dobry styl chodzenia na smyczy. Kontakt z innymi psami (w schronisku) minimalny, bo większość dotychczasowego czasu spędziłem mieszkając sam w kojcu. Reakcja na dzieci, koty, oraz pobyt w pomieszczeniach zamkniętych nie była jeszcze weryfikowana. Zapraszam na spacery zapoznawcze.” Pozdrawiam, Lutek.

TIGRA

SUCZKA TIGRA OK. 6 M-CY 616004900210872
WIELKOŚĆ: DOCELOWO ŚREDNIA
SZCZEPIENIA: TAK
BOKS: 17
 
” Cześć,
 
W schronisku jestem od od 5 maja tego roku. Błąkałam się w okolicach ulic Traugutta i Do studzienki.
Jestem żywiołowa i energiczna. Bywam uparta i chcąca postawić na swoim. Po moich reakcjach widać, że ktoś już próbował mnie układać, bo reaguje na takie komendy jak: siad, zostaw itp. W stadzie wśród innych psów daję sobie całkiem nieźle radę i wykazuję do nich raczej pozytywny stosunek. Potrzebuję opiekunów  aktywnych ruchowo, którzy będą w stanie zapewnić mi odpowiednia ilość czasu. Będę też wymagała sporego wkładu pracy w prawidłowe ułożenie. Stosunek do dzieci, kotów, oraz zachowania w pomieszczeniach zamkniętych nie sprawdzony.” Pozdrawiam, Tigra.

SZCZEPAN

PIES SZCZEPAN OK. 1 ROK 616004900210886
WIELKOŚĆ: ŚREDNI
SZCZEPIENIA: TAK
BOKS: C-16
 
„Witam,
Do schroniska trafiłem 3o kwietnia tego roku. Błąkałem się na ul. Bartniczej. Jestem energicznym, pozytywnie nastawionym do ludzi psiakiem, który jednak potrzebuje chwili, żeby w pełni otworzyć się na kontakt z nowo poznanym człowiekiem. Zakres mojego ułożenia jest minimalny włączając w to również chodzenie na smyczy. Znajomość podstawowych komend minimalna, ale przejawiam dużo chęci do współpracy z przewodnikiem. Kontakt z innymi psami raczej pozytywny, ale ograniczony, bo w kojcu mieszkam sam. Z kotami i dziećmi tu w schronisku jeszcze nie miałem możliwości kontaktu. Zachowanie w pomieszczeniach zamkniętych też jeszcze nie było sprawdzane. Jestem żywiołowy i energiczny. Zapraszam na spacery zapoznawcze.” Pozdrawiam, Szczepan.

ZEFIR

PIES ZEFIR OK. 3 LATA 616093900051395
WIELKOŚĆ: ŚREDNI
SZCZEPIENIA: TAK
KASTRACJA: TAK
BOKS: A-7
„Witam,
Ja zostałem porzucony przez swoich „właścicieli”. Do schroniska trafiłem 2 kwietnia tego roku w bardzo złej kondycji fizycznej.Miąłem niedowagę, oraz bardzo zaniedbaną sierść. Obecnie jest już znacznie lepiej. Od niedawna zacząłem wychodzić na spacery z wolontariuszami. Do ludzi jestem nastawiony bardzo pozytywnie, tak samo zresztą jak do innych psów. Cechuje mnie duża żywiołowość i aktywność ruchowa. Nie znam żadnych, nawet podstawowych komend. Póki co również prawidłowego chodzenia na smyczy muszę się dopiero nauczyć. Cechuje mnie też duża ciekawość i chęć poznawania świata.  Przede mną jeszcze wiele pracy. W związku z tym, że w moich żyłach płynie trochę krwi psów ras północnych, to potrzebuję opiekunów doświadczonych, aktywnych i mających dla mnie czas.” Pozdrawiam, Zefir.

JUNIOR

PIES JUNIOR OK. 7 LAT 941000013856831
WIELKOŚĆ: ŚREDNI
SZCZEPIENIA: TAK
KASTRACJA: TAK
BOKS: A-9
„Dzień dobry,
Do schroniska trafiłem po śmierci opiekuna. Niestety nie miał kto się mną zająć po jego odejściu i dlatego zamieszkałem w schroniskowym kojcu. Jestem bardzo przyjazny, ale  psem, który całe dotychczasowe życie mieszkał w domu. Znam podstawowe komendy i dobrze chodzę na smyczy.  Raczej nie miałem kontaktu z małymi dziećmi. Podobno nie akceptuję innych zwierząt, ale tu w schronisku podczas spacerów póki co nie wykazałem agresji w stosunku do innych psów. Byłem związany z jednym człowiekiem, ale nie jestem zamknięty na kontakt z nowymi ludźmi. Wręcz przeciwnie, świetnie się dogaduję z nowo poznanymi osobami i całkiem fajnie z nimi współpracuję. Po siedmiu latach bycia w domu z trudnością przystosowałem się do schroniskowych warunków i z radością wróciłbym do prawdziwego domu. czekam na Was w boksie A-9.” Pozdrawiam, Junior.

BUNIA

SUCZKA BUNIA OK. 8 LAT 616004900210693
WIELKOŚĆ: ŚREDNIA
STERYLIZACJA: TAK
BOKS: C-7
„Witam,
15 kwietnia zostałam znaleziona na ul. Elżbietańskiej w Gdańsku. Niestety póki co nikt się po mnie nie zgłosił. Bardzo szybko i łatwo nawiązuję pozytywny kontakt z człowiekiem. Znam podstawowe komendy i całkiem fajnie współpracuję z przewodnikiem. Akceptuję dzieci. Znam podstawowe komendy i dobrze chodzę na smyczy. Niestety nie akceptuję innych psów i dlatego w kojcu mieszkam sama. Trafiłam do schroniska ze sporą niedowagą. Mam problemy z kręgosłupem, ale na ten temat więcej może powiedzieć schroniskowy lekarz weterynarii. Jeśli jesteście zainteresowani daniem mi nowego domu, to zapraszam na spacery zapoznawcze.” Pozdrawiam, Bunia.

MRÓWEK

PIES MRÓWEK OK. 11 M-CY 616004900210968
WIELKOŚĆ: MAŁY
SZCZEPIENIA: TAK
KASTRACJA: TAK
WETERYNARIA
„Witam,
W schronisku jestem od połowy marca tego roku. Zostałem znaleziony na ulicy Maki w Gdańsku – Olszynce. Już od początku byłem wycofanym psiakiem. Schować się tak, żeby jak najmniej było mnie widać. Totalny „wypłosz”. Po upływie tego czasu odkąd tu jestem jest już lepiej, ale do pełnego otwarcia się na świat i kontakt z ludźmi droga jeszcze daleka. Oczywiście o znajomości jakiś tam nawet podstawowych komend póki co mowy nie ma. Z innymi psami raczej unikam kontaktu (boję się). Pomimo ubranych szelek chodzenie na smyczy też dalekie jest od ideału. Na dzień dzisiejszy potrzebowałbym spokojnego domu i opiekunów cierpliwych, którzy będą mieli determinację, żeby przejść ze mną proces poznawczo – socjalizacyjny. Moje rozmiary sprawiają, że idealnie znalazłbym się nawet w małym mieszkaniu.” Pozdrawiam, Mrówek.

ULA

SUCZKA ULA 616004900210920
WIELKOŚĆ: ŚREDNIA
SZCZEPIENIA: TAK
STERYLIZACJA: TAK
BOKS: D-10
„Dzień dobry,
Zanim trafiłam do schroniskowego kojca to przez dwa dni błąkałam się w okolicach schroniska. Wychudzona i bardzo nieufna w stosunku do ludzi pierwsze dwa tygodnie warczałam i obszczekiwałam wszystkich ludzi nie dając do siebie podejść. W dniu kiedy trafiłam na sesję zdjęciową  postanowiłam zaufać, póki co jednemu człowiekowi resztę trzymając na dystans. Kiedy już naprawdę obdarzę kogoś zaufaniem, to jestem oddana bez reszty i dla takiego kogoś zrobię wszystko. Po moim zachowaniu widać, że często musiano wobec mnie używać przemocy fizycznej. Znam podstawowe komendy, trzymam się blisko swojego wybranego przewodnika. Na smyczy muszę się jeszcze pouczyć prawidłowego chodzenia, bo ciągnę. Jestem czujna i raczej mam słabą akceptację w stosunku do innych psów. Nie lubię być zostawiana sam, bo wtedy daję werbalne sygnały, że jestem niezadowolona (wycie, szczekanie). Pozostawiana sama na jakiś czas w pomieszczeniu nic nie zniszczyłam, chociaż wejście na biurko czy parapet nie stanowiły dla mnie żadnego problemu. Nie lubię kiedy wokół mnie jest zbyt dużo ludzi i za dużo się dzieje, bo wtedy bardzo się stresuję. Na dzień dzisiejszy z pewnością też nie nadaję się jako towarzyszka dla dzieci. Żeby myśleć o zabraniu mnie do domu, to potencjalny opiekun będzie musiał najpierw zdobyć moje zaufanie i akceptację i nie skończy się to na jednej wizycie. Czekam na Was w boksie D-10.” Pozdrawiam, Ula.

MIŚKA

SUCZKA MIŚKA OK. 6 LAT 616004900210906
WIELKOŚĆ: ŚREDNIA
SZCZEPIENIA: TAK
STERYLIZACJA: TAK
BOKS: „ALDAZ GRN.”
„Witam,
W schronisku jestem od 20 marca tego roku. Zostałam porzucona przez swoich „właścicieli”. Byłam zaniedbana i miała dużą niedowagę. Jestem bardzo aktywnym psem. Znam podstawowe komendy i lubię aportować. Szybko łapię kontakt i świetnie współpracuję z przewodnikiem. Nie przejawiam żadnych zachowań agresywnych w stosunku do ludzi. Akceptuję również obecność dzieci. W kojcu mieszkam sama, ale podczas spacerów nie pokazałam żadnych zachowań agresywnych. W pomieszczeniach zamkniętych czuję się swobodnie. Zapraszam na spacery zapoznawcze.” Pozdrawiam, Miśka.

MAJK

PIES MAJK OK. 8 LAT 941000011175801 (246/10)
WIELKOŚĆ: ŚREDNI
SZCZEPIENIA: TAK
KASTRACJA: TAK
BOKS: 45
„Witam,
Przed trafieniem do schroniska przez tydzień błąkałem się po ul Siennickiej. Moje zachowanie może być mylnie odczytywane przez odwiedzających schronisko, bo tak naprawdę, to że szczekam na przechodzących ludzi wcale nie oznacza, że jestem jakimś agresywnym psem. Ja w ten sposób staram się zwrócić na siebie uwagę. Owszem mam cechy dominujące i potrzebuje opiekunów konkretnych, którzy nie dadzą się zdominować, a raczej to oni będą moimi przewodnikami.Może nie jestem wylewny w okazywaniu uczuć w stosunku do przewodnika, ale chętnie z nim współpracuję. Raczej nie nadaję się do domu z małymi dziećmi. W kojcu mieszkam z drugim psem, ale to ja jestem przewodnikiem stada. Uwielbiam wodę i aportowanie.
Pomimo ośmiu lat wciąż cechuje mnie duża aktywność fizyczna. Niestety okazało się, że mam nowotwór i tak naprawdę nie wiadomo ile jeszcze zostało mi czasu. Póki co trzymam się dzielnie, ale chciałbym jeszcze zaznać domowego ciepła.” Pozdrawiam, Majk.
Adopcja po konsultacji ze schroniskowym lek. wet.

Napełnij miskę

Możesz wpłacić dowolną kwotę lub wesprzeć nas w inny sposób

Strefa dzieci

Zapraszamy do zabawy
Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Więcej informacji znajdziesz tutaj.