FRANKA

SUCZKA FRANKA OK. 5 LAT 941000013855627
WIELKOŚĆ: ŚREDNIA
SZCZEPIENIA: TAK
BOKS: 7
„Dzień Dobry! Do schroniska trafiłam 31 maja tego roku. Błąkałam się po Ujeścisku. Niestety pomimo rozwieszonych ogłoszeń nikt się po mnie nie zgłosił. Spokojna, dobrze ułożona suczka, niechciana przez swoich „opiekunów” czeka na swoją drugą szansę. Może tym razem trafię na bardziej odpowiedzialnych ludzi, którzy nie porzucą mnie jak niechcianą, zepsutą zabawkę.” Pozdrawiam Franka.

ATI

PIES ATI OK. 3 LATA 616093900089630 (435/14)
WIELKOŚĆ: ŚREDNI
SZCZEPIENIA: TAK
KASTRACJA: TAK
WAGA WEJŚCIOWA: 14,5 KG.
BOKS: 23
„Witam! Znaleziono mnie przywiązanego do płotu na pętli autobusowej przy ul. Droszyńskiego. Porzucili?! Pozostawili na łasce losu?! No bo chyba nie zapomnieli? I tak od 24 lipca tego roku siedzę w schroniskowym kojcu. Upłynęło kilkanaście dni i raczej nie mam co się spodziewać, że mój właściciel się po mnie pojawi. Jestem tu stosunkowo krótko i dopiero na nowo staram się odnaleźć w tej specyficznej rzeczywistości. Raczej spokojny, łagodny do ludzi. Nie wiem co powodowało moimi właścicielami, że tak ze mną postąpili, ale może uda mi się znaleźć nowy dom.” Pozdrawiam Ati.

SAGA

SUCZKA SAGA OK. 2 LATA 941000013856730
WIELKOŚĆ: ŚREDNIA
SZCZEPIENIA: TAK
BOKS: 7
„Witam! Do schroniska trafiłam czwartego czerwca. Najpierw jednak przez kilka godzin oczekiwałam na swojego właściciela pod sklepem. Jak widać nie pojawił się. Ani wtedy, ani kiedy dostał informację, że tu jestem. No cóż widocznie nie dorósł do tego, żeby posiadać psa. I tak oto skazał mnie na powtórny pobyt w tym miejscu. Po moim zachowaniu widać, że otarłam się o dom, bo na smyczy chodzę całkiem przyzwoicie, znam podstawowe komendy i jestem otwarta na współpracę z człowiekiem. Dość aktywna i wymagająca sporej dawki ruchu. W kojcu roznosi mnie energia. Może kolejnym razem trafię na bardziej odpowiedzialnych opiekunów, którym się nie znudzę po jakimś czasie?” Pozdrawiam Saga.

DAN

PIES DAN OK. 6 LAT 616093900089667 (310/14)
WIELKOŚĆ: DUŻY
KASTRACJA: TAK
SZCZEPIENIA: TAK
WAGA WEJŚCIOWA: 24 KG.
BOKS: 7
„Dzień Dobry! Znaleziono mnie błąkającego się po ul. Chmielnej. Jestem łagodny, spokojnym psiakiem, który ciężko przeżywa pobyt w schronisku. W kojcu z innymi psami funkcjonuję bez problemu. Nie lubiący hałasu, stresujący się każdym nowy miejscem i nieznanymi sytuacjami. Bardzo wiele wysiłku kosztowało mnie dotarcie i pozowanie na planie zdjęciowym. Czy znajdzie się ktoś, kto zechce zapewnić dużemu, pogubionemu psiakowi, spokojną i bezpieczną przystań? Czekam.” Pozdrawiam Dan.

AMIS

PIES AMIS OK. 5 LAT 616093900089773 (359/14)
WIELKOŚĆ: MAŁY
SZCZEPIENIA: TAK
KASTRACJA: TAK
BOKS: 42
„Witam! Znaleziono mnie przywiązanego pod sklepem na ul. Wyzwolenia w Nowym Porcie. Czyżby ktoś o mnie zapomniał? Czy w ogóle jest możliwe, żeby zapomnieć o swoim czworonożnym domowniku? Wygląda na to, że tak bo póki co nie zgłosił się tutaj „zrozpaczony”. A trochę czasu już upłynęło od tamtego dnia, bo jestem w schronisku od 25 czerwca. W kontaktach z ludźmi w początkowym okresie bywam nieufny. Nie lubię gdy ktoś jest zbyt nachalny, zwłaszcza gdy go nie znam. W bliższym kontakcie po przełamaniu „lodów” okazuję się być całkiem sympatycznym, bystrym psiakiem, który dość fajnie pracuje z ludźmi. W stosunku do innych psów (samców) wykazuję skłonność do dominacji. Mieszkał pies w domu, teraz mieszka w schronisku. Może w końcu do niego wrócę z powrotem, albo znajdę nowy, bardziej odpowiedzialny.” Pozdrawiam Amis.

DROPS

PIES DROPS OK. 3 LATA 616093900089644 (430/14)
WIELKOŚĆ: MAŁY
WAGA WEJŚCIOWA: 9,0 KG.
SZCZEPIENIA: TAK
KASTRACJA: TAK
„Dzień Dobry! Ja zostałem wyrzucony z jadącego auta na ul. Tarniny. Na szczęście nic mi się nie stało. Ciekawe tylko czy powodem takiego potraktowania był wakacyjny wyjazd, czy może nie było dla mnie miejsca w domu? Nic jednak nie uprawniało moich właścicieli, żeby w tak okrutny sposób mnie potraktować. Siedzę teraz w schroniskowym kojcu. Gdzieś na uboczu i wciąż tylko zastanawiam się: Dlaczego?! Cichy, łagodny, szukający kontaktu z człowiekiem. Chociaż czasem spoglądający na niego z obawą, czy może znowu nie zostanę skrzywdzony. W boksie w stosunku do innych psów trzymam dystans. Wolę siedzieć w budzie. Pozostaje mi tylko czekać na innych, lepszych ludzi, którzy zechcą dać mi nowy, bezpieczny dom.” Pozdrawiam Drops.

Tajfun

 PIES TAJFUN OK. 1,5 ROKU 616093900049717 (719/13)
WIELKOŚĆ: ŚREDNI
SZCZEPIENIA: TAK
KASTRACJA: TAK
BOKS: 36
„Witam! Niestety witam ponownie. Nie udało mi się zadomowić na długo. Ja pomimo pacyfistycznego podejścia do innych psów nie zostałem zaakceptowany przez czworonożną domowniczkę. Pomimo uległości i chęci do współpracy nie udało się i wylądowałem z powrotem w schroniskowym kojcu. Odrobinę szalony w pozytywnym tego słowa znaczeniu, pełen energii, uwielbiający aportowanie i kontakt z człowiekiem zostałem znowu „wciśnięty” w schroniskową rzeczywistość. Niby moje szczęście nie trwało zbyt długo, ale zdążyłem je zapamiętać i dlatego jest mi tym ciężej. Tym razem się nie udało, ale może następnym razem trafię lepiej. czekam.” Pozdrawiam Tajfun.

ANZO

PIES ANZO OK. 1,5 ROKU 616093900089476 (291/14)
WIELKOŚĆ: ŚREDNI
SZCZEPIENIA: TAK
KASTRACJA: TAK
BOKS:1
„Witam! Znaleziono mnie biegającego bez opieki po ulicy Kartuskiej. Sympatyczny ze mnie psiak, chociaż ten u kogo mieszkałem raczej nie przykładał zbytniej wagi do mojego ułożenia. Pewnie biegałem po podwórku i obszczekiwałem przechodzących ludzi, aż pewnego dnia korzystając z nadarzającej się okazji dałem „nogę” i wybrałem się w świat. Moi właściciele, albo nie widzą, że tu jestem, albo niezbyt przejmują się moim losem, bo jestem tu już od miesiąca. W kontaktach z dorosłymi osobami nie ma większych problemów, chociaż bywam odrobinę uparty. Tak jak mówiłem, niewiele mnie nauczono. Raczej też nie akceptuję kotów. Może mimo wszystko w końcu uda mi się znaleźć nowy dom.” Pozdrawiam Anzo.

LOLEK

PIES LOLEK OK. 5 LAT 616093900089761 (278/14)
WIELKOŚĆ: ŚREDNI
SZCZEPIENIA: TAK
KASTRACJA: TAK
BOKS: 2
„Witam! Mnie nie porzucono. Trafiłem tu razem z Finką. Nasz opiekun został odwieziony do szpitala i jeśli nawet z niego wróci, to nie byłby w stanie się mną zająć. Niestety zapadła decyzja, że w związku z tym, że nie ma żadnej rodziny, która zechciałaby się mami zaopiekować na czas jego nieobecności zostaliśmy odstawieni do schroniska. Pogubiony, „wycofany”, mam duży problem  z akceptacją tego miejsca. Oddzielony od właściciela i miejsca, które do tej pory było moim domem cechuję się dużą rezerwą w stosunku do ludzi. Może się w końcu przyzwyczaję, że teraz moim mieszkaniem jest kojec i buda. A może jednak znajdzie się dla mnie jakiś nowy dom?” Pozdrawiam Lolek.

FINKA

SUCZKA FINKA OK. 10 LAT 616093900089504 (277/14)
WIELKOŚĆ: ŚREDNIA
SZCZEPIENIA: TAK
STERYLIZACJA: TAK
BOKS:4
„Witam! Mnie nie porzucono. Mój opiekun został odwieziony do szpitala i jeśli nawet z niego wróci, to nie byłby w stanie się mną zająć. Niestety zapadła decyzja, że w związku z tym, że nie ma żadnej rodziny, która zechciałaby się mną zaopiekować na czas jego nieobecności zostałam odstawiona do schroniska. Totalnie rozbita, zagubiona z trudnością próbuję przyzwyczaić się do tego miejsca. Obecnie warunki atmosferyczne nie są najgorsze, ale co będzie zimą? Czy sobie poradzę? Nie jestem już najmłodsza i powinnam mieszkać w domu, a nie w schroniskowym kojcu. Czy znajdzie się ktoś, kto zechce mi go dać?!” Pozdrawiam Finka.

Napełnij miskę

Możesz wpłacić dowolną kwotę lub wesprzeć nas w inny sposób

Strefa dzieci

Zapraszamy do zabawy
Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Więcej informacji znajdziesz tutaj.