ZOBACZ NASZYCH MILUSIŃSKICH

GUCIO

PIESEK „GUCIO” OK. 13 LAT 9410000011176302
WIELKOŚĆ: MAŁY
SZCZEPIENIA: TAK
KASTRACJA: TAK
BOKS: WETERYNARIA
 
„Cześć,
jestem Gucio – taki starszy pan, który mieszka w schronisku już od 2008 roku, ale jeszcze jak dotąd nie przykuł ludzkiej uwagi. A szkoda, bo jak mówią o mnie opiekujące się mną wolontariuszki, “bardzo dobrze ułożony facet” ze mnie. Lubię przebywać blisko człowieka i truchtać za piłeczkami, które mi rzuca. Dobrze dogaduję się z moimi psimi sąsiadami, jestem spokojny i niekonfliktowy. Mam opinię łasucha – wystarczy, że ktoś zbliży do mnie rękę, to zaraz otwieram pyszczek w oczekiwaniu na smakołyki. Nie chciałbym żeby stuknęła mi tu “dycha” lat pobytu tutaj. Tęsknię za fajnym, ciepłym domem i kochającymi ludźmi, co przytulą i podrapią mnie za uszkiem. Zapraszam na zapoznawczy spacerek ze mną.” Pozdrawiam, Gucio.
 Adopcja możliwa po konsultacji ze schroniskowymi lek. wet.
(charakterystyka opracowana we współpracy z wolontariatem schroniska)

BRONIA

SUCZKA „BRONIA” OK. 9  LAT 941000011175547
WIELKOŚĆ: ŚREDNIA
SZCZEPIENIA: TAK
STERYLIZACJA: TAK
BOKS: 20
 
„Dzień dobry,
do schroniska trafiłam pod koniec lipca 2017 roku. Niestety po śmierci mojego opiekuna zostałam sama i nie było możliwości, żeby mnie ktoś przygarnął.  Jestem miłą i łagodną sunią. Lubię kontakt z człowiekiem i towarzystwo innych psów. Nie szczekam i nie skaczę na ludzi, bo wiem, że tak nie wypada. Grzecznie czekam na zapięcie mi smyczy zanim wyjdę na spacer. Znam podstawowe komendy. Na smyczy chodzę bardzo dobrze, a wolontariusze mówią, że spacery ze mną to prawdziwa przyjemność. Bardzo dobrze znoszę zabiegi pielęgnacyjne. Stosunek do kotów i dzieci nie jest jeszcze sprawdzony. Pomieszczenia zamknięte, schody bez problemu. Pomimo osiągniętego wieku 9 lat wciąż jestem w bardzo dobrej formie fizycznej. Boleśnie odczułam stratę swojego człowieka i domu, ale liczę na to, że schronisko nie będzie dla mnie dożywociem. Zapraszam na spacery zapoznawcze.” Pozdrawiam, Bronia.

GUCIO

PIES GUCIO OK. 10 LAT 941000002573462
WIELKOŚĆ: ŚREDNI
SZCZEPIENIA: TAK
KASTRACJA: TAK
BOKS: A-6
 
„Witam,
w schronisku jestem od połowy lipca 2017 roku. Zostałem znaleziony na plaży w Brzeźnie w towarzystwie dzieci. Niestety wygląda na to, ze zostałem porzucony. Mimo solidnej postury, która na pierwszy rzut oka może u niektórych budzić respekt, jestem bardzo łagodnym psem. Znam komendy. Na smyczy chodzę idealnie. Uwielbiam i potrzebuję kontaktu z ludźmi, bo inaczej bardzo szybko popadam w apatię. Schody, pomieszczenia zamknięte bez problemu. W trakcie wizyt w biurze wykazałem się raczej obojętnością wobec przebywających tam kotów i papug. To samo dotyczy innych psów, które mijam na spacerach  z wolontariuszką. Jednak w kojcu mieszkam sam. Kontakt z dziećmi bez problemu. Moja kondycja i ogólny stan zdrowia na chwilę obecną oceniany jest na dobry. Nie mam żadnych alergii pokarmowych. Zabiegi pielęgnacyjne znoszę cierpliwie i ze zrozumieniem. Ogólnie dałem się poznać jako bardzo zrównoważony pies. Teraz pozostaje mi tylko czekać na nowych, doświadczonych i odpowiedzialnych opiekunów.” Pozdrawiam, Gucio.

BARY

PIESEK „BARY” OK. 10 LAT 932001000585856
WIELKOŚĆ: ŚREDNI
SZCZEPIENIA: TAK
KASTRACJA: TAK
BOKS: 9
 
„Witam
dopóki żył mój opiekun wiodłem bardzo dobre życie. Byłem zadbany, odkarmiony, wyprowadzany na częste spacery. Generalnie kochany i traktowany z troską należną każdemu członkowi rodziny. Niestety po śmierci mojego pana wszystko się zmieniło w sposób dramatyczny. Zero zainteresowania. Całe tygodnie, miesiące włóczenia się po różnych okolicach. Często głód, jeśli nie trafiła się jakaś litościwa dusza, która nakarmiła. W końcu 15 lipca 2017 roku trafiłem do schroniska. Byłem w naprawdę kiepskiej kondycji fizycznej, ale to już za mną. Obecnie wyglądam już o niebo lepiej. W kojcu mieszkam z dwoma innymi samcami i doskonale się dogadujemy. Uwielbiam „przytulasy” i głaskanie. Kontakt z człowiekiem jest dla mnie ważny i zabiegam o niego kiedy tylko jest ku temu okazja, ale nie jestem nachalny. Zabiegi pielęgnacyjne znoszę bardzo cierpliwie. Jestem oazą spokoju i łagodności. Moją układnością, grzecznością i miłym podejściem do każdego kto jest mi w stanie poświęcić  chwilę, już podbiłem serca wolonotariuszek. Sprawdź! Może podbiję także Twoje. Czekam razem z kolegami w boksie nr 9.” Pozdrawiam, Bary.

BORYS

PIESEK „BORYS” OK. 10 LAT 616093900209468
WIELKOŚĆ: MAŁY
SZCZEPIENIA: TAK
KASTRACJA: TAK
BOKS: B-14
 
„Witam
jestem Borys do schroniska trafiłem pod koniec czerwca tego roku (2017). Obecnie „mieszkam” w boksie B-14, lecz liczę,że się to szybko zmieni i będę spędzał czas przy moim człowieku na kanapie bo przecież na to zasługuję? Jestem łagodnym psem, lubiącym pieszczoty. Na smyczy chodzę dobrze a gdy człowiek za szybko idzie, pomimo, że nie jestem już najmłodszy staram się mu dotrzymywać kroku.  Z racji wieku wolałbym nie pokonywać zbyt dużo schodów. W pomieszczeniach zamkniętych czuję się dobrze. Dogaduję się z innymi psami, a z kotami nie próbowałem.Mój stan zdrowia na chwilę obecną przez schroniskowego lek. wet. określony jest na dobry.

REKS

PIESEK „REKS” OK. 6 LAT 616093900053642
WIELKOŚĆ: DUŻY
SZCZEPIENIA: TAK
KASTRACJA: TAK
BOKS: A – 13
 
Dzień dobry,
 
jestem Reks. Reks, bo Reksiem to ja już dobrych parę lat temu przestałem być. Jestem mężczyzną w słusznym wieku i proszę to uszanować.

Do schroniska trafiłem dosyć niedawno i w sumie to całkiem się cieszę z tej zmiany. Przez większość życia byłem psem łańcuchowym, zaniedbywano moje potrzeby, również te żywieniowe, skutkiem czego wciąż jestem mocno wychudzony.
Na początku wydawałem się wyobcowany, ale kiedy poszedłem z wolontariuszką na pole i ta usiadła w trawie, stwierdziłem, że warto sprawdzić, czy ludzkie kolana są wygodne. I są. Szybko okazało się, że czułości i „przytulańce” to moje hobby.
Jestem dużym psem i po powrocie do odpowiedniej wagi będę solidnym chłopakiem. Pomimo wieku i wychudzenia, jestem silny i aktywny.
Nie znam komend, ale bardzo szybko nauczyłem się chodzić na smyczy i komunikować z przewodnikiem na spacerze. Rozumiem co znaczy „nie” i reaguję też na swoje imię.
W ekscytacji skaczę i zdarza mi się podgryzać dłonie przewodnika, ale już zaczynam uczyć się panować nad emocjami. Czasem też trochę plączę się pod nogami jak mi się gdzieś bardzo śpieszy.
Nie przepadam za innymi psami, ale słucham, kiedy przewodnik każe mi wyluzować i potraktować psiego kolegę obojętnie. Docelowo jednak muszę być jedynakiem.
Kotów to ja za bardzo nie lubię.
W pomieszczeniach zamkniętych nie czuję się jeszcze w pełni swobodnie, ale nie robię problemu, kiedy trzeba wejść po schodach czy posiedzieć w budynku. Obiecuję, że szybko nauczę się do czego służy kanapa!
Chciałbym mieć szansę zaznać domowego życia przy prawdziwej rodzinie. Tyle czasu zmarnowałem wisząc na łańcuchu, a mimo tego bardzo zależy mi na kontakcie z człowiekiem. Mam nadzieję, że schronisko będzie tylko przystankiem na drodze ku lepszemu.” Pozdrawiam, Reks.

 

BERNI

PIESEK „BERNI” OK. 8 LAT 616093900053445
WIELKOŚĆ: DUŻY
SZCZEPIENIA: TAK
KASTRACJA: TAK
BOKS: 20
 
„Witam,
13 czerwca 2017 roku zostałem znaleziony na ul. Kilińskiego. Jestem pozytywnie nastawiony do wszystkich ludzi. Do psów i kotów również. Sprawiam wrażenie mało aktywnego, ale nic bardziej mylnego. W trakcie spacerów wcale nie widać po mnie, że jestem ośmioletnim psem. Uwielbiam bieganie za piłką ale trzeba być ostrożnym gdy się podnosi przy mnie piłkę z ziemi. Potrafię wtedy niechcący złapać za rękę,tym, żeby tak nie było.Po wyjściu z kojca na smyczy potrafię pociągnąć, ale po jakimś czasie się uspakajam i wtedy spacer ze mną jest już przyjemny. Znam podstawowe komendy. W pomieszczeniach zamkniętych czuję się trochę nieswojo, ale pokonywanie schodów nie stanowi problemu. Zapraszam na spacery zapoznawcze.” Pozdrawiam, Berni.

MANIEK

PIES „MANIEK” OK. 5 LAT 528210002831136
WIELKOŚĆ: DUŻY
SZCZEPIENIA: TAK
KASTRACJA: TAK
BOKS: 52
 
„Cześć,
19 maja (2017) znaleziono mnie przywiązanego do drzewa w parku 1000 – lecia. W schronisku : przy  wychodzeniu z boksu ciągnę, później się wyciszam i idę równo z człowiekiem. Jestem karny. Z wykonywania komend potrafię tylko: „siad”. Pięknie pracuję na piłkę, lub inne zabawki.  Szczególnie ulubione, to te wszystkie piszczące. Kocham ludzi i nie mam problemu w kontakcie z dziećmi (sprawdzone). Lubi „tulaski”, klepanie, wszędzie można mnie dotykać. Dobrze reaguję na kaganiec. Uwielbiam wodę. Nie mam problemu z pomieszczeniami zamkniętymi. Schody, winda to dla mnie nie przeszkoda. Uwielbiam auto. Prawdopodobnie musiałem nim jeździć. Nie toleruję innych psów. Czasami się „odpalam” na ich widok, czasami mijam w miarę obojętnie. W schronisku wykazuję obojętność na koty, ale zdecydowanie powinienem być jedynym zwierzęciem w domu.Zdecydowanie jestem  dla osób doświadczonych i fizycznie silnych.” Pozdrawiam, Maniek.

ZOŚKA

PIESEK „ZOŚKA” OK. 8 LAT 941000011518371
WIELKOŚĆ: ŚREDNI
SZCZEPIENIA: TAK
BOKS: 16
 
„Cześć,
niech Was nie zmyli moje babskie imię – jestem psem. Mam 8 lat, a w schronisku „mieszkam” od 2010 roku. Pomimo tego, że lata młodości mam już za sobą, to wciąż jestem bardzo energiczny i żywiołowy. Uwielbiam biegać za piłeczkami, kocham długie spacery, a woda to mój żywioł. Naprawdę trudno mnie zmęczyć. Znam podstawowe komendy, lubię głaskanie, a czesanie cierpliwie znoszę. Potrafię być posłuszny i karny. Stosunek do innych psów mam różny: jedne akceptuję od razu, drugie po chwili, a jeszcze inne wcale. Koty lubię pogonić. Jestem bardzo zżyty z wolontariuszkami, które się mną opiekują. Jeśli już komuś zaufam, to bezgranicznie. Niestety nie toleruję obcych, szczególnie dotyczy to mężczyzn. Na pewno będę bronił swojego terytorium i zareaguję stanowczo, gdy ktoś obcy dla mnie je naruszy. Taki ze mnie trochę pies obronny. Bywam też zazdrosny o uwagę ze strony opiekuna. W moim odczuciu jest on dla mnie i tylko dla mnie! Od lat czekam na swoich opiekunów, którzy zapewnią mi lepsze życie niż to schroniskowe – kojcowe. Dom z ogrodem, w którym mógłbym spożytkowywać te niewyczerpane pokłady energii byłby idealny. Raczej nie nadaję się do domu z małymi dziećmi. Czekam w kojcu nr 16.” Pozdrawiam, Zośka.

ASTRA

SUCZKA „ASTRA” OK. 7 LAT 616093900050957
WIELKOŚĆ: ŚREDNIA
SZCZEPIENIA: TAK
BOKS: 4
 
„Witam,
jestem ofiarą ludzkiej nieodpowiedzialności. Pobyt w schronisku to dla mnie nie pierwszyzna. Wielokrotnie byłam odbierana stąd, by za jakiś czas ponownie „zagościć” w schroniskowym kojcu. 6 czerwiec okazał się tym ostatnim razem. I „osiadłam” tu ostatecznie. Jestem delikatną starszą damą, która w żadnym razie nie powinna być narażana na samotne wałęsanie się po ulicach, aby w końcowym efekcie skończyć np. pod kołami samochodu. Upływający czas? Siedem lat? To kwestia, która nie istnieje w mojej świadomości i bywa, że podczas spaceru z wolontariuszami potrafię rzucić się na trawsko i tarzać do upadłego niczym podlotek, psie szczenię. Dzielnie  tuptam na spacerach zarzucając dumnie ogonem z prawo na lewo, jakbym miała rok, no może dwa, anie wyżej rzeczone 7 lat. Bardzo potrzebuję bliskości człowieka. Uwielbiam się w niego wtulać.Najgorsze momenty, to te, kiedy człowiek mnie zostawia. Zmieniam się o 180 stopni. W jednej chwili staję się niedopieszczona, niewybiegana i nieszczęśliwa, bo całą sobą pokazuję frustrację, że jestem porzucona i niekochana. I nie zastąpi mi tego kontaktu obecność w kojcu drugiego takiego samego czworonożnego nieszczęśnika, z którym zresztą całkiem nieźle się dogaduję. Potrzebny jest mi wrażliwy lubiący bliski kontakt ze zwierzętami człowiek. Potrzebna jest mi miłość, szacunek i uwaga człowieka.Bywam zazdrosna o człowieka  gdy ten w mojej obecności głaszcze innego psa. Wtedy wpycham się pomiędzy nich, bo ja chcę być na pierwszym miejscu. „Kluska”, „ulepka”, która daje się dotykać we wszystkie miejsca na ciele, a wręcz domaga się tego. Poukładana, niekłopotliwa, na smyczy chodząca  poprawnie i tylko te siedem lat, które dla wielu jest jakąś przeszkodą w przygarnięciu psiej sieroty. Ja ma jednak nadzieję, że nie dla wszystkich. Czekam w kojcu nr4.” Pozdrawiam, Astra.

Napełnij miskę

Możesz wpłacić dowolną kwotę lub wesprzeć nas w inny sposób

Strefa dzieci

Zapraszamy do zabawy
Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Więcej informacji znajdziesz tutaj.