ADOPCJE PILNE

Rzeczą oczywistą jest, że wszystkie zwierzaki mieszkające w schronisku niecierpliwie czekają na swoje nowe domy, które kiedyś już miały, ale z różnych względów zostały ich pozbawione. W tej zakładce postaramy się przybliżyć Państwu sylwetki psiaków, które potrzebują nowego domu już, teraz, "na wczoraj". Są to zwierzęta już starsze, często schorowane mające ogromny problem z przystosowaniem się do warunków schroniska, bądź nie mogące się przebić w całej masie innych towarzyszy, żeby ktoś kto przychodzi z zamiarem adopcji psa mógł je zauważyć. Rozumiemy, że każdy chce adoptować ze schroniska zwierzaka młodego, który będzie towarzyszem na kilkanaście lat, gdyż każdy kto miał psa wiem o tym jak trudne są rozstania. Mamy jednak nadzieję ba ! Wierzymy w to, że znajda się wśród Was osoby, które będą miały chęci i wolę, aby tym staruszkom dać dach nad głową i zapewnić godną starość na którą przecież najlepszy przyjaciel człowieka zasługuje.

ANUBIS SZUKA NOWEGO STAŁEGO DOMU!

Od 27.04 br znajduje się u mnie suczka, której poprzedni właściciele musieli się pozbyć. Była dość zestresowana, teraz już trochę ufniej podchodzi do wszystkiego i wszystkich, chyba brakowało jej kogoś kto był jej „panem” (pies nie potrafił nawet chodzić na smyczy, bo jej nie miał). Suczka została zbadana przez weterynarza ( wg lekarza ma ok 6 miesięcy, teraz może już 7), odrobaczyłam ją. Troszkę odkarmiłam, bo była ciut za chuda. Z racji tego, że sama posiadam psa i 3 koty nie jestem w stanie jej na stałe zatrzymać. W tej chwili mogę jej zapewnić dom tymczasowy, natomiast nie na stałe. Chciałabym, żeby trafiła do dobrego domu, gdzie jej nikt nie będzie krzywdził ani jej nie wyrzuci.
Trochę o psinie:
Została nazwana Anubis, bo przypomina tego egipskiego psa. Czarna, ma białe skarpetki na tylnych łapach oraz białe podkolanówki na przednich, pyszczek i przedziałek między uszami.  Ma piękne, niebieskie oczy, jest średniej wielkości psem.Z charakteru jak dziecko. Ciągle domaga się pieszczot i zainteresowania. Nie niszczy nic w domu, ale lubi gryźć zabawki i gryzaki dla psów. Lubi się bawić z innymi psami i z kotami. Lubi też dzieci- w poprzednim domu były dzieci. Można jej spokojnie zabrać miskę z jedzeniem od pyska, nie jest agresywna. Nauczyła się już chodzić na smyczy, jak biega luzem to wraca do nogi gdy się ją zawoła. Umie też już prawie komendę siad.Na początku jak ktoś wchodził do domu to siusiała pod siebie zarówno ze strachu jak i z radości, że widzi kogoś znajomego. Teraz już prawie nie siusia- tylko jeśli wejdzie jakiś zupełnie obcy jej mężczyzna. Kontakt: Małgorzata Buczyńska 519086908

SPAJK

PIES SPAJK OK. 1o LAT 4159127A (288/06)
WIELKOŚĆ: ŚREDNI
BOKS: K5
„Dzień Dobry! Czas płynie nieubłaganie jak dzika, rwąca rzeka. Jej nurtu nie da się zatrzymać, ani co gorsza zawrócić. Czas, gdzie każda minuta jest jak spadająca kropla wody, która odpływa łącząc się z nurtem i znikając raz na zawsze. Ile sekund, ile minut upłynęło od 2006 roku? Nie wiem, bo jestem psem i nie umiem liczyć, ale chyba bardzo, bardzo dużo. Na tyle dużo, żeby nie pamiętać życia przed trafieniem tutaj. Czy żałuję tych straconych chwil, kiedy świat zewnętrzny stał się dla mnie niedostępny? Kiedyś jak byłem młodszy na pewno żałowałem, ale teraz kiedy jestem już starszy i mądrzejszy to myślę sobie, że taki mój los był zapisany w gwiazdach. A co może pies wobec dalekich, niedostępnych gwiazd? Może jedynie do nich wzdychać. Co to jest dom? A dom to nie jest przestrzeń kojca ograniczona siatką plus buda, w której można zwiniętym w kłębuszek wypoczywać po całym dniu? Nie to nie jest dom? Bo dla mnie jest czymś nieokreślonym, chyba ciepłym, pachnącym, czymś co zapewne istnieje, ale jest tak samo odległe jak te magiczne gwiazdy na niebie.I żeby była jasność: Nie ja się skazałem na pobyt tutaj i nie ja zdecyduję, żeby stąd odejść. Możesz to zrobić tylko Ty, który czytasz te słowa, a masz u siebie cichą przystań dla weterana. Nie bój się! Możemy ze sobą być jeszcze kilka ładnych lat, a nawet jeśli nie tyle, to przecież każda minuta spędzona w prawdziwym domu przestanie być tą przysłowiową straconą kroplą wody.Czy straciłem nadzieję? O nie! Nigdy! Bo trzeba wierzyć! Bo bez wiary jaki byłby sens trwania? Przeszkody trzeba omijać, przeskakiwać, a nawet próbować przefrunąć jak nie ma innej możliwości. Tylko po to, żeby pewnego dnia usłyszeć to jedno magiczne zdanie: „Spajk pożegnaj wszystkich, bo idziesz do domu.” Pozdrawiam Spajk

 

DELTA

SUCZKA DELTA OK. 7 LAT 941000011374418 ( 293 /10 )
WIELKOŚĆ : DUŻA
STERYLIZACJA : TAK
SZCZEPIENIA : TAK
BOKS : C14
 
” Witam ! I zacznę tak : I po co ? I po co się urodziłam? I po co wzięliście mnie do swojego domu ? I po co głaskaliście mnie, dawaliście jeść, szczepiliście ? I dlaczego na koniec przywiązaliście mnie do schroniskowego płotu i odjechaliście nie oglądając się za siebie ? ! Bo się zestarzałam ?Bo już nie byłam piękna ? Bo byłam niegrzeczna ? Nie chyba nie dlatego…. Mieszkając tutaj od maja 2010 tłumaczę sobie to tak : Bo nie wiedzieliście co robicie. Wstrząsa Wami to co mówię ? To dobrze ! Bo tak ma być ! Ja też byłam wstrząśnięta i zrozpaczona stojąc pod płotem. A dziś ? Dziś jestem pogodzona i czekam. Na co ? Na człowieka ! Bo ja  na przekór logice wciąż w Was wierzę. Wierzę, że ktoś przyjdzie wyciągnie rękę i założy mi obrożę i powoli ( bo trochę trudno mi już chodzić ) pójdziemy .Pójdziemy do ciepła, do miłości, zwyczajnie do domu.

OBJĘTA WIRTUALNĄ ADOPCJĄ PRZEZ : DMJOK 

AMIŚ BOKS 36

To młody ( około 4 letni) fajny pies. Trochę większy niż średni, ale drobnej budowy. Amiś w pierwszym kontakcie z osobami, których nie zna jest płochliwy. Ze strachu się kuli, zamyka oczy i czeka co będzie się działo… ale to i tak ogromny postęp.Pierwsze nasze kontakty z Amisiem były dla niego przerażające. Ze strachu załatwiał się pod siebie… tak, tak Amiś bał się ludzi, głosu, ręki wyciąganej w jego stronę, smyczy i gwałtownych ruchów. Jednak nawet strach i przerażenie nie wywoływały u niego agresji. Nigdy nie warknął, nie pokazał zębów, tylko skulony, „wklejony w podłogę” starał się przetrwać zagrożenie.Teraz Amiś jak tylko nas widzi podskakuje z radości i macha ogonem, ale jeszcze mu został uraz w stosunku do obcych. Wiemy, że to tylko kwestia czasu. Że w domu, w którym poczuje się bezpiecznie będzie z dnia na dzień ustępował strach.Jest spokojny i grzeczny, ładnie chodzi na smyczy, ale na spacerach uwielbia biegać i powinien mieć zapewnioną odpowiednią dawkę ruchu każdego dnia. Uwielbia zabawy w przeciąganie smyczy, w zabawie delikatnie łapie za ręce. Z innymi psami żyje w zgodzie i widać, że w ich towarzystwie czuje się pewniej.Nadaje się do domu z dziećmi, choć lepiej byłoby gdyby były starsze, gdyż należy mieć na uwadze to, że jeszcze boi się krzyków i gwałtownych ruchów.

MIŚKA ( BOKS 8 )

Bardzo uczuciowa i łagodna. Nadaje się do domu z dziećmi, gdyż jest spokojna i bardzo grzeczna. Cichutka, uwielbia się przytulać i kulać po trawie. Grzecznie chodzi na smyczy, zgodna z psami i z suczkami. Dość długo już czeka na dom, nie potrafi zwrócić na siebie uwagi, bo zawsze grzecznie siedzi i patrzy, czeka aż ją ktoś wypatrzy. Może zbyt grzecznie czeka? Staramy się jej pomóc, bo jest wyjątkowa. Chcemy aby również trafiła na wyjątkowy dom. Taki w którym będzie czułą się kochana i potrzeba, bo tego jej bardzo brakuje.

Napełnij miskę

Możesz wpłacić dowolną kwotę lub wesprzeć nas w inny sposób

Strefa dzieci

Zapraszamy do zabawy