DZIADEK DUDEK

„Dziadek Dudek-w schronisku od zawsze czyli od 2001 roku, długo czekał aż w końcu i do niego uśmiechnęło się szczęście. Dziadek zamieszkał u fantastycznej, wrażliwej rodziny.”

SONIA I KAPSEL

Sonię (w czerwonych szelkach) adoptowałam 16.01.2010. Świetnie dogadują się z Kapslem, który jest u nas od 2002 roku. Całe dnie na zmianę wylegują się na łóżku lub bawią ze sobą.”

Karolina Pieklik

MAGNUS

„Magnus jest taki kochany, że nie może się znudzić. Oczywiście rano w sobotę i w niedzielę jest zawsze problem kto ma go wyprowadzić za płot (w ogródku się nie załatwia, chyba że nie wytrzyma), ale on tak ładnie prosi, że w końcu ktoś da się namówić – przeważnie mój mąż :) . Chłopaki już chyba sobie nie wyobrażają, że mogłoby Magnusa u nas nie być. Przeważnie w trójkę leżą na dywanie pod stołem. Z królikiem bardzo się lubią – przynajmniej raz dziennie Magnus odwiedza go w łazience gdzie stoi klatka i obwąchują się na powitanie. Od jakiś trzech tygodni mamy jeszcze żółwia, ale na jego widok pies ciągle się oblizuje – chyba za bardzo mu przypomina żaby którym nie daje spokoju na dworze. Nauczył się nawet jeść sałatę i podkrada ją żółwiowi.Magnus ma jeszcze nową „Panią”:). Trzymiesięczną Emilkę, która jest po prostu zachwycona kiedy pies macha jej nad głową ogonem. Czasami jest trochę zazdrosny i kiedy ją trzymam zawsze musi wcisnąć swoją głowę albo przynieść jakąś piłkę żeby to z nim się bawić, ale widać że Emilkę zaliczył już do „swojego stada”:). Zawsze kiedy wracamy z chłopakami ze szkoły, sprawdza czy mała jest w samochodzie i dopiero gdy wszystkich policzy może witać się dalej.

Pozdrawiam, Barbara Ambrożewicz

MAŁA ROLKA DUŻY BORYS

Witam !

„Od 24-06-2010 mieszka z nami adoptowana suczka Rolka. Chcemy żeby szybko zapomniała o swoich traumatycznych przeżyciach. Ma już na zawsze swój dom, rodzinę i przyjaciela w postaci wielkiego psa Borysa.Suczka w oczach nabiera ciałka i jest coraz ładniejsza, a co najważniejsze bardzo kontaktowa – wszystko rozumie i nie ma z nią żadnych kłopotów. Wszędzie mi towarzyszy i wspaniale zaprzyjaźniła się z psem, który już z nami mieszkał. Rana na boczku już się prawie zagoiła. Myślę że jest i już zawsze będzie tylko szczęśliwa.”

Pozdrawiam serdecznie

Małgorzata i Sonia Goździewicz

ULA I MAJA

„Maja jest urocza i kochana. Po kilku dniach wydaje nam się jakby była z nami od zawsze!

Od pierwszego dnia spełniała nasze wszelkie oczekiwania.”

Piotr z Rodziną

TOSIA

„Tosia po zdjęciu z niej paru kg futra okazało się, że wcale nie jest taka grubiutka na jaką wyglądała i że chyba miała krewnych wśród jamników szorstkowłosych i małych sznaucerków :) Jest kochana od pierwszej chwili kiedy wyprowadziliśmy ją z boksu na próbny spacer. Uwielbia wszystkich, łącznie z listonoszem i naszą panią weterynarz.Obecnie mamy w domu misję pod hasłem ‚zapoznawanie Tosi z naszymi kotami- Szelmą i Szatanem’ – koty ciężko znoszą ‚intruza’ w domu, ale robimy w tej kwestii postępy. Okazało się też, że z jakiś powodów Tosia panicznie boi się schodów, więc na górne piętro na razie nie wchodzi, ale myślę że z czasem damy radę w niej ten lęk oswoić. Być może ma jakieś złe skojarzenia w przeszłości….”
Pozdrawiam i do usłyszenia!
Gosia

DAISY

„Daisy jest kochanym psem. Tyle można o niej opowiadać, że nie wiem od czego zacząć. Wydaje się, że czuje się dobrze, wie że jest w domu, gdy wracamy z uczelni szaleje z radości. Ogólnie jest bardzo radosna, chociaż zdarzają się dni kiedy widać, że jest smutna, wtedy wpuszczamy ją do naszego łóżka i już jest spokojna:) Ogólnie ma swoje humory:)  Daisy jest strasznym zmarźlakiem uwielbia wygrzewać się przy gorącym grzejniku, czasem wchodzi nam do łóżka i chowa się pod kołdrę. Jest bardzo spokojnym psem, prawie nigdy nie szczeka. Uwielbia jeździć samochodem, jest to dla nas ważne bo do rodziców mamy ponad 200km. Nigdy nie było z nią problemu w podróży, zajmuje sobie całe tylne siedzenie i potrafi przespać całą drogę:) jest bardzo ciekawska wszędzie musi zajrzeć, wszystko sprawdzić, wszędzie wciska nos:D Jest najukochańszym psem na świecie nie wyobrażamy sobie, że mogło by jej nie być:) jest bardzo mądra, szybko się wszystkiego uczy. Mogła bym jeszcze dużo pisać o Daisy bo naprawdę jest wyjątkowym psem.”
Magda

ROMUALD I CAŁA RESZTA

„Hej !

Chłopaki mają się na wypasie , szczęśliwe że biegają po trawie i piasku.Właśnie się w 4 opalają w trawie przed domem. W domu byczą się na kanapach.Romka trzeba podsadzać he he ,bo ciężar mu nie pozwala się wdrapać.Z suczką się dogadali bez problemu Drugiego dnia znaleźli szparę pod ogrodzeniem na wybiegu dla koni i pognali zwiedzać wieś,oczywiście Romek został daleko w tyle za klonami.Dziura załatana więc hasają sobie po terenie.Ciesze się strasznie, że znalazłyście Romana, bo jest prze uroczym stworzeniem. Nie odstępuje nas na krok , chyba się boi biedak że znowu ktoś go zostawi.”

Pozdrawiam Seweryn .

MAKS

„Witam mamy Maksa już prawie przez trzy tygodnie . Maksio zaadaptował się wspaniale zarówno z nami jak i naszym pieskiem o imieniu Murzyn ,wspaniale się zabawiają jak gdyby byli razem od urodzenia . Pokochaliśmy Maksia i on nas też .Pozdrawiamy serdecznie .”

Napełnij miskę

Możesz wpłacić dowolną kwotę lub wesprzeć nas w inny sposób

Strefa dzieci

Zapraszamy do zabawy
Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Więcej informacji znajdziesz tutaj.