CHUDINI

Napisany przez identek . W dziale W nowym domu

Witamy, myślę, że możemy podzielić się już pierwszymi relacjami z nowego domu CHUDEGO. Po stresie jaki przeżył pierwszego dnia, tj. podróż samochodem, kąpiel, nowe miejsce i podwórko, jest już tylko lepiej…nie mógł odnaleźć się na ‘nowym osiedlu’ mimo długich spacerów, więc ochrzcił nam nocą całe mieszkanie, ale tylko raz, od tej pory, nie wiadomo skąd, wie, że wyjdzie na spacer o określonych porach i tylko tam załatwia swoje potrzeby. Ciągle przyzwyczaja się do najmłodszej domowniczki, ale żyją w zgodzie, co najważniejsze. Mimo swojego łoża, podczas naszej nieobecności okupuje wygodną kanapę i grzecznie czeka na nasz powrót.  Duuuużo odsypia i odpoczywa! (zapewne po wszystkim co go w życiu spotkało, nawet nie szczeka, i nie skomle, gdy wychodzimy)  A jego ‘smutna’ mina to tylko pozory, miło patrzy się jak macha ogonem z radości na każdy nasz ruch, i domaga się szturchając pyskiem pogłaskania J! Zjada dziennie 2 posiłki, a dobrana przez lekarza karma bardzo mu służy! Oby tak dalej. No i na koniec….chrapie lepiej jak niejeden człowiek! Pozdrawiamy gorąco całe schronisko!

Napełnij miskę

Możesz wpłacić dowolną kwotę lub wesprzeć nas w inny sposób

Strefa dzieci

Zapraszamy do zabawy
Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Więcej informacji znajdziesz tutaj.