GIGANT

Napisany przez identek . W dziale KOTY GALERIA

KOCUR „GIGANT” OK. 5 LAT
SZCZEPIENIE: TAK
KASTRACJA: TAK
BIURO
 
„Dzień dobry! mam na imię Gigant, bo wszystko u mnie w dużej ilości i w mega promocji! Spory kocur ze mnie, to raz. Gigant-yczne serce dla wszystkich – to dwa. Charakter małego miziastego kociaka w ciele dorosłego kota, to trzy. Przyjazne nastawienie do innych czworonogów, to cztery. Jestem strasznie, okropnie, wręcz Gigant-ycznie spragniony ludzkiej uwagi! W klatce śpię smacznie i stwarzam pozory nieśmiałego, ale wystarczy tylko rękę wyciągnąć, bym rozpoczął pląsy radości i taniec przymilań: na kolana włażę, łebkiem się ocieram, na krok nie odstępuję! Nie mam nic przeciwko innym zwierzętom – psy mi niestraszne, więc nie widzę powodu, dla których nie miałbym zamieszkać z jednym z szczekających przyjaciół. Zaprzyjaźniłem się tu też z kocurem Gondorem i tworzymy świetny duet, ale jeśli chodzi o adopcję, to jednak lepiej żebym – dla bezpieczeństwa – był jedynym kotem w domu. Dlaczego? Ponieważ cierpię na tzw. FIV czyli wirus nabytego niedoboru immunologicznego kotów. Nie jest łatwo się tym zarazić, ale wiecie: strzeżonego pan Bóg strzeże. Ale uwaga: psy i ludzie się tym nie zarażą, poza tym wiele kotów z ta chorobą żyje w dobrej kondycji, więc bez obaw! Wymagam „jedynie” większej uwagi niż zwykły kot, ale przy tak Gigant-ycznej osobowości to chyba naturalne, co? Wszystkich gigantomaniaków zapraszam do biura na poznanie mnie! Będę bardzo szczęśliwy, bo każde ludzkie odwiedziny (nie mówiąc już o wymarzonej adopcji) to dla mnie wielka radość!
(opis przygotowany przez wolontariat schroniska)
Adopcja po konsultacji z lekarzem weterynarii.

Napełnij miskę

Możesz wpłacić dowolną kwotę lub wesprzeć nas w inny sposób

Strefa dzieci

Zapraszamy do zabawy
Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Więcej informacji znajdziesz tutaj.