GIZMO

Napisany przez identek . W dziale W nowym domu

Wakacje. Dla wielu z nas to czas beztroskiego odpoczynku, słodkiego lenistwa, tankowania energii. Dla niektórych wakacje to niestety idealny moment, doskonały pretekst, by pozbyć się swojego zwierzęcia. Sposobów jest tyle, ile „mądrych” głów – psa można wyrzucić z pędzącego samochodu, przywiązać do drzewa w środku lasu, podrzucić pod schronisko czy wreszcie wrzucić w worku do jeziora. Worek koniecznie obciążony ciężkim kamieniem, by pasożyt czasem nie miał szans się wydostać. Traktujemy w ten sposób psa, który żyje z nami pod jednym dachem od 10ciu lat czy szczeniaka, którego miesiąc temu dostaliśmy na urodziny – nie ma różnicy, byle pozbyć się balastu.
Agnieszka i Paweł udowadniają, że pies nie musi cierpieć z powodu naszych planów urlopowych. Może stać się ich integralną częścią. Nie tylko weekendowego wypadu za miasto, ale i bardzo dalekich wojaży zagranicznych, jak np. w rumuńskie Góry. Właśnie tam wybrali się razem z adoptowanym z Promyka 4 lata temu psem Gizmo. Gizmak dał radę, zresztą nie po raz pierwszy. Dowód na to niech stanowią przepiękne zdjęcia. Można ? Można !

Napełnij miskę

Możesz wpłacić dowolną kwotę lub wesprzeć nas w inny sposób

Strefa dzieci

Zapraszamy do zabawy
Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Więcej informacji znajdziesz tutaj.