RAPTUS

Napisany przez identek . W dziale Galeria

PIESEK „RAPTUS” OK. 2 LATA 616093900209600 (393/17)
WIELKOŚĆ: ŚREDNI
SZCZEPIENIA: TAK
KASTRACJA: TAK
BOKS: 8
 
„Cześć, jestem Raptus i moje imię bardzo dużo o mnie mówi. Do schroniska trafiłem na początku lipca, zostałem porzucony przy Hali Targowej w Gdańsku. Jestem dosyć skomplikowanym psem o bogatej osobowości, dlatego dopiero teraz, po konsultacji z moimi opiekunami w schronisku, mogę Wam coś konkretnego o sobie opowiedzieć. Jako że do tej pory nie miałem szczęścia do ludzi, szukam opiekuna, który jasno da mi znać, że jest jednak mądrzejszy ode mnie. Szukam człowieka cierpliwego, stanowczego i empatycznego. Byłem prowadzony twardą ręką, i to najwyraźniej dosłownie z użyciem ręki, a dobre wyjście to nie było. Znam komendy, ale chętnie wykonam je tylko dla pewnego siebie przewodnika. Nie jestem psem dla ludzi, którzy nie mają pojęcia o pracy z czworonogiem, bo ja, drodzy państwo, sam się nie ułożę. Szybko znajdę Twój słaby punkt i wykorzystam go na swoją korzyść. Tak jak mówiłem – musisz być silniejszy od mnie siłą psychiki, a nie argumentem fizycznym! Krzyk mnie tylko nakręca, więc jeśli to jest Twoja metoda pracy – podziękuję.Uwielbiam wysiłek fizyczny, a jeśli połączony jest z wysiłkiem psychicznym, to już w ogóle jestem Twój! Wspaniale czuję się w środowisku wodnym, a piłeczki to moje hobby (choć jak już jakąś dostanę, to łatwo nie oddam, trzeba to ze mną przepracować). Z powodu mojej energiczności bardzo ciągnę na smyczy na początku spaceru, jednak wybiegany wracam już spokojnie. Od kiedy nauka stała się dla mnie przyjemnością, w lot łapię nowe zasady – już nie boję się poznawać nowych ludzi i coraz pewniej się czuję w nowych okolicznościach. Raczej nie nadaję się do mieszkania z innym psem, kotów nie znam. Dzieci też nie testowałem.Z takich moich wad, to jeszcze wspomnieć muszę, że przejawiam skłonności do lęku separacyjnego, więc jeśli nawet nie wiesz co to – lepiej daj mi poczekać na dom, który wie. Widzisz więc… Skomplikowany ze mnie jegomość. Wiedz jednak, że to nie jest moja wina, tylko niewłaściwe wychowanie. Coś tam umiem, ale nie wiem, czy wykonywanie komend to kara, obowiązek, czy jednak fajna praca. Jeśli masz chęć pokazać mi jak wygląda poprawna relacja między psem a człowiekiem, chętnie Cię poznam.” Pozdrawiam, Raptus.

(charakterystyka opracowana we współpracy z wolontariatem)

 

Napełnij miskę

Możesz wpłacić dowolną kwotę lub wesprzeć nas w inny sposób

Strefa dzieci

Zapraszamy do zabawy
Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Więcej informacji znajdziesz tutaj.