SMYK

Napisany przez identek . W dziale Galeria

PIES SMYK OK. 10LAT 616004900210767
WIELKOŚĆ: ŚREDNI
SZCZEPIENIA: TAK
KASTRACJA: TAK
 
„Dzień dobry, nazywam się SmykSmyk to imię dla szczeniaka! – pomyślicie. Może tak, może nie, ja się z Wami kłócił nie będę, swoje wiem, bo swoje lata mam. Smyk to dobre imię dla mnie, bo od szczeniaka różni mnie tylko zapis w metryce. Uważam, że wigoru i urody mi niejeden psi dzieciuch pozazdrości!

Jestem kontaktowy, pozytywny, lubię zabiegać o uwagę człowieka. Tutaj trącę nosem, tam pacnę łapką, tutaj łeb kudłaty przystawię, a tam miękkim tyłkiem się o nogi oprę. Ze mnie jest świetny materiał do głaskania! Nie rozumiem, dlaczego nie wszyscy to widzą!

Moja wolontariuszka mówi, że mam zrównoważony charakter. Sądzę, że to duży komplement, bo dziś większość młodych to jednak szaleńcy są. Kiedyś jeszcze mówiono o mnie, że coś tam poniszczyłem, ale teraz to ja anioł jestem. Na smyczy chodzę tak spokojnie, że trzeba sprawdzać zerkając w dół, czy ciągle na końcu sznurka jestem. Nie wierzysz? Wpadnij i sam sprawdź! Dla zainteresowanych wykonam też zawsze komendę „siad”. Najchętniej, jak dojrzę jakiś smaczek w Twoim ręku. Łasuch trochę jestem, ale wciąż trzymam dobrą figurę.

Z racji na to, że latka lecą i moje stawy zaczynają wymagać łagodniejszego traktowania nie mógłbym mieszkać na wyższym piętrze w bloku bez windy. Pani Doktor podaje mi też leki łagodzące bóle stawów, ale to ona najlepiej Ci opowie co i jak. W moim wymarzonym nowym domu muszę być jedynakiem – nie lubię towarzystwa innych zwierząt. Koty i psy to dla mnie żadni koledzy – wolę człowieka, bo ma ciepłe ręce do głaskania i kolana, na których można spędzać leniwe wieczory.

Jestem optymistą. I choć latka za kratami lecą, to ja wierzę, że znajdę dom. Wciąż jestem wesołym i aktywnym psem, choć niedawno zaczęto mnie już nazywać seniorem. Bardzo chciałbym zaznać ciepła rodzinnych obiadów, szczęścia wspólnych spacerów, spokoju wieczornego relaksu. Słyszałem, że tutaj mówi się, że tacy jak ja nie mają szans – że to już wiek, o który nikt nie pyta. Że to wiek, w którym jeśli nie znajdziesz domu, to zostaniesz tu już na zawsze, a „zawsze” przyjdzie szybciej niż w domu. Wiele tutaj słyszałem, ale nie wierzę. Po prostu czekam na Ciebie. Gdzie jesteś?” Pozdrawiam, Smyk.

 

Napełnij miskę

Możesz wpłacić dowolną kwotę lub wesprzeć nas w inny sposób

Strefa dzieci

Zapraszamy do zabawy
Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Więcej informacji znajdziesz tutaj.