ARAMIS

Napisany przez identek . W dziale Galeria

PIES ARAMIS OK. 6 LAT 932001000586028 (662/18)
WIELKOŚĆ: DUŻY
SZCZEPIENIA: TAK
KASTRACJA: TAK
BOKS: B-6

SZYBKA ŚCIĄGA:
– nieśmiały i wycofany, ale nie wyobcowany
– delikatny, lekko lękliwy
– bardzo potrzebuje oparcia w Przewodniku i poprawnej socjalizacji
– uwielbia zabawy węchowe
– uczy się chodzić na smyczy oraz przebywania w pomieszczeniach zamkniętych
– nie zna komend


Cześć, nazywam się Aramis. Całe życie byłem stróżem w jednej firmie, aż tu firmę odwiedził syndyk no i okazało się, że moja umowa o pracę za miskę i ciepły kąt wygasła z dniem, kiedy rzeczona firma ogłosiła upadłość. Cóż… taki los.

Ogólnie to trochę się tutaj ze mnie śmieją i pytają, że jak to tak – pies, który boi się kota był psem stróżującym? A byłem! Byłem, tylko wtedy jeszcze wierzyłem, że świat składa się jedynie z takiego małego kawałka, do którego jest się przypisanym raz na zawsze… A okazało się, że nie i stąd ten strach. A właściwie nieśmiałość przed wieloma rzeczami.

Jestem nieśmiały, raczej wycofany, nie narzucam się by nawiązywać nowe znajomości, ale nie znaczy to, żem jakiś tam wyobcowany bubek. Nie. Ja po prostu wolę się najpierw lepiej poznać. Później już radości na Twój widok nie ma końca! Moi ludzcy znajomi tutaj cenią sobie to, jak wtulam w nich swój łeb kochający i nadstawiam bok do głasków.

Na smyczy jeszcze uczę się chodzić, to dla mnie nowy wynalazek, ale staram się bardzo i czasem nawet już udaje mi się chodzić przy nodze bez wplątywania się w Twoje sznurówki, ręce, własne nogi… Podobnie z komendami – ich nauka jeszcze przede mną.

Niepewnie czuję się w towarzystwie innych psów i tutaj Twoją rolą będzie poprawnie wprowadzić mnie w świat psich znajomości. Tak samo trochę sceptycznie podchodzę do pomieszczeń zamkniętych, choć wiem już, że wiele psów sypia na poduszkach i chyba też chciałbym tak móc.

Z takich rzeczy, które lubię i które mogą pomóc nawiązać ze mną więź to na przykład zabawy węchowe. Uwielbiam dać się ponieść woni, a kiedy kieruje mnie ona do jakiegoś smaczka… Oj, jestem Twój! Kocham też tarzać się w śniegu, kąpiel śnieżna jakby mi kila lat z karku zdejmowała!

No i najważniejsze – lubię ludzi. Jestem typem psa, który po prostu bez własnego człowieka traci grunt pod nogami. Potrzebuję opieki, potrzebuję Przewodnika, Opiekuna, potrzebuję dobrej duszy, która złapie za ten drugi koniec smyczy i powie, że ma dla mnie, w domu i w sercu, taki kąt już na zawsze. Bardzo potrzebuję stabilizacji i pewności, że mam dla kogo żyć.

Pozdrawiam,
Aramis


 

Opis przygotowany przez wolontariat schroniska

 Wszelkie informacje przedstawione w opisie wynikają z obserwacji zwierzęcia na terenie schroniska. Warunki domowe i praca ze zwierzęciem mogą wpłynąć na zmiany zachowania po adopcji. Adoptując z „Promyka” masz prawo do jednorazowej darmowej konsultacji behawioralnej ze specjalistą

Napełnij miskę

Możesz wpłacić dowolną kwotę lub wesprzeć nas w inny sposób

Strefa dzieci

Zapraszamy do zabawy
Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Więcej informacji znajdziesz tutaj.