Archiwum autora

AFERA,FROTKA,NUTKA

W ostatni weekend ( 26-27-11-2011) znalazłyśmy nowe domy Pozdrawiamy Afera, Frotka, Nutka

PIES HAROLD

Cześć ! Od 26-11-2011 mieszkam w Kiezmarku.

MAJOR

Witam.

“W połowie września adoptowaliśmy Majora (wcześniej nazywał się  słodziak) . Od razu się zaaklimatyzował i pokazuje w każdy możliwy sposób ,że dobrze mu z nami :) ,a nam z nim! To przecież takie proste ,przestańcie się zastanawiać  i pozwólcie aby jedno z tych niechcianych zwierząt sprawiło Wam wiele radości . Dziękuje i pozdrawiam .”

NELA

Diana za bramą schroniska zostawiła wszystko co dotąd było złe. Od 22 października zamiast „Diany” jest „Nela”. Jaka jest Nelka? Zupełnie inna niż Diana…

Zanim podjęłam ostateczną decyzję o adopcji Neli, przez kilka tygodni patrzyłam na jej zdjęcia, które zamieszczono wśród pilnych adopcji na stronie schroniska. Nie byłam pewna, czy podołam, bo przecież od 9 lat w domu niepodzielnie panuje Aga (rozpieszczona do granic możliwości terierka walijska). Wielokrotnie dzwoniłam do schroniska i zamęczałam Pracowników setkami pytań (Pani Kasiu, Pani Mariolu- dziękuję za cierpliwość ;) ). Tak naprawdę wszystko zależało od pierwszego spaceru Neli i Agi- uznałam, że jak nie dojdzie do ostrego spięcia to Nela wraca z nami do domu. Na szczęście psiaki zachowały dystans, bo gdybym musiała zostawić Nelkę w schronisku to serce by mi pękło.

W schronisku uprzedzono mnie, że początek może być trudny- Nelka nigdy nie mieszkała w domu, więc nauczenie jej czystości mogło sprawiać problem. Poza tym Nela była bardzo nieufnym psem- uprzedzono, że mogę mieć problem z dotarciem do niej. Na szczęście nic takiego się nie wydarzyło. Nelka od samego początku daje znać, że chce wyjść na spacer, nie brudzi w domu. Nie szczeka- przy „rozdartej” Agusi to naprawdę cenna cecha ;) . Błyskawicznie zaaklimatyzowała się, powoli pokonuje kolejne lęki i coraz lepiej dogaduje się z Agą. Jest bardzo pojętna, chłonie nowe umiejętności w zaskakującym tempie. To niesamowity pieszczoch, najchętniej cały czas by się tuliła, nadstawiła łepek do głaskania. Roześmiana mordka i ciągle merdający ogon to najlepsza nagroda jaką mogłam dostać po adopcji Nelki J Nelka zdążyła już zaliczyć kilkugodzinną podróż pociągiem i samochodem- urodzona turystka, nie sprawia najmniejszych kłopotów J Acha… Aga i Nela 6 grudnia idą do szkoły- Nela na tę wiadomość tak się ucieszyła, że „przeczytała” całą książkę, którą znalazła na łóżku- była z siebie taka dumna, że nie mogłam się nawet odrobinę na nią zezłościć J To cudowna psina i zupełnie nie rozumiem dlaczego tak długo była w schronisku, przecież wystarczy na nią spojrzeć, żeby oszaleć na jej punkcie J Przepraszam za brak zdjęć- jeszcze nie było sesji fotograficznej. Obiecuję, że szybko nadrobimy zaległości J

Pozdrawiam serdecznie, Monika z Nelką i Agą

SZCZENIAK W NOWYM DOMU

Witam serdecznie.

W zeszłym tygodniu we wtorek 15 listopada razem z żoną adoptowaliśmy małego ślicznego szczeniaczka.Chcemy serdecznie podziękować i zapewnić że piesek czuje się bardzo dobrze w naszym domu.Dzieci są w nim zakochane i odwrotnie.Nika bo tak go nazwaliśmy uwielbia bawić się i wygłupiać z dziećmi i z nami. Pozdrawiamy Artur L. z rodzinką

 

TOBI

A ja już znalazłem dom i kochanych właścicieli. Pozdrawiam Tobi

PIES GOLDI

No i co ! Udało się ja już mam nowych właścicieli !

 

 

BEREK ( RUDI)

Dzień Dobry ! No i spełniło się moje marzenie ! Mam nowy dom !

ROMEO

“Cześć ! Od soboty już nie ma mnie w schronisku !

MALWINA I MAURYCY

” Witamy ! My już trafiliśmy do cudownych domów ! Pozdrawiamy Maurycy i Malwina

Napełnij miskę

Możesz wpłacić dowolną kwotę lub wesprzeć nas w inny sposób

Strefa dzieci

Zapraszamy do zabawy
Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Więcej informacji znajdziesz tutaj.