BIAŁA

Napisany przez identek . W dziale Galeria

SUCZKA “BIAŁA” OK. 12 LAT 941000011176201
WIELKOŚĆ: ŚREDNIA
SZCZEPIENIA: TAK
STERYLIZACJA: TAK
BOKS: ALDAZ

SZYBKA ŚCIĄGA:
– łagodna, delikatna, stonowana
– potrzebuje czasu, aby zaufać człowiekowi, ale nie ma problemów w pobieżnych relacjach
– psy akceptuje wybiórczo, lubi mieć ostatnie zdanie
– akceptuje koty
– nie niszczy w powierzonych przestrzeniach, jest cicha
– dobrze chodzi na smyczy, wymaga krótkich nieobciążających spacerów
– uwielbia smakołyki

Dzień dobry, nazywam się Biała, a w tym roku wybija dziesiąta rocznica mojego przybycia do Schroniska. Cóż tu więcej dodać…
Przyjaciółka, ideał, cudowna, cierpliwa, łagodna, wyciszona, czujna, płochliwa, ostrożna, kochająca, wierna, mądra… Przez te dziesięć lat słyszałam o sobie wiele, z większością się zgodzę. Ciężko jest mi się zgodzić właściwie tylko z jednym, z czymś, co coraz częściej słyszę gdzieś cichutko szeptane z troską „Ona już tutaj u nas zostanie…”. Nie zostanę! A jeśli mnie nie zechcesz, to ucieknę! Wyjdę górą z boksu tak, jak robiłam to parę lat temu! Ucieknę!
 
Tylko, że nogi już nie te… No i to niedawno uszkodzone więzadło dokucza. Starość to jednak okropna wiedźma.
 
Nigdy nie byłam wylewna w kontaktach z ludźmi, może to jest mój błąd? Może dlatego wciąż tutaj jestem? Zawsze wolałam psie towarzystwo, a wyluzować się tak, by z człowiekiem się bawić, potrafiłam jedynie przy dobrze mi znanych osobach. Tak wiesz, znanych od podszewki. A może to po prostu moje badawcze, analizujące, wilcze, bursztynowe oczy? Nie bój się ich… Miej w sobie cierpliwość na poznanie mnie, tyle cierpliwości, ile mam ja, poznając nowego człowieka.
 
Nie myśl sobie też, że ta moja powściągliwość zwiastuje bycie lękliwym psem. Nie… Nie określiłabym siebie tak. Jestem psem, który potrafi znaleźć się w każdych warunkach – bo czy ruch uliczny, czy pomieszczenia zamknięte, wszędzie dobrze sobie radzę i zachowuję porządek. Nawet i w gabinecie fizjoterapeuty, na bieżni wodnej, jestem spokojną i wzorową pacjentką.
 
Lubię inne psy, ale nie wszystkie i nie zawsze przypadają mi do gustu. Bywają takie, które kocham. Bywają takie, które z góry obsztorcuję, jeśli krzywo na mnie spojrzą. Mówią jednak, że dobrze komunikuję się z pobratymcami. Kotów natomiast nie zauważam, są mi obojętne.
 
Wiesz… nie chcę mówić o sobie za dużo, bo inni wystarczająco dużo tu o mnie mówią. Mówią dobrze, choć nigdy właściwie o to nie zabiegałam. Mówią z miłością, choć nigdy nie lgnęłam do niej, jak inne psy. Tylko dziś, kiedy już okazuje się, że uciec mi się nie uda, zastanawiam się, czy nie łatwiej byłoby tę dumę i wilcze spojrzenie porzucić kilka lat temu. Abyś wtedy dostrzegł moje piękno i zaprosił mnie do swojego życia. Bo dziś… dziś mogę już tylko liczyć. Liczyć upływające dni i liczyć na Ciebie. Liczyć, że mimo tych lat, dasz mi szansę.
Czekam,
Biała

ADOPCJA PO KONSULTACJI ZE SCHRONISKOWYMI LEKARZAMI WETERYNARII
 
Opis przygotowany przez wolontariat schroniska
 
Wszelkie informacje przedstawione w opisie wynikają z obserwacji zwierzęcia na terenie schroniska. Warunki domowe i praca ze zwierzęciem mogą wpłynąć na zmiany zachowania po adopcji. Adoptując z „Promyka” masz prawo do jednorazowej darmowej konsultacji behawioralnej ze specjalistą

Napełnij miskę

Możesz wpłacić dowolną kwotę lub wesprzeć nas w inny sposób

Strefa dzieci

Zapraszamy do zabawy
Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Więcej informacji znajdziesz tutaj.