PODZIĘKOWANIA!

Chcielibyśmy serdecznie podziękować w imieniu naszych podopiecznych pracownikom Thomson-Reuters Gdynia za przeprowadzoną zbiórkę darów, które zostały przekazane na rzecz schroniska 31-08-2013.

DZIĘKUJEMY!!!!

_DSC7460

MY TEŻ POMAGAMY!

“Chociaż jesteśmy jeszcze jak to mówią “maluchami”, to też bardzo chcemy pomagać zwierzakom mieszkającym w schronisku. Dlatego razem z mamą przywieźliśmy trochę karmy dla schroniskowych podopiecznych.”
A NAM NIE POZOSTAJE NIC INNEGO JAK TYLKO POWIEDZIEĆ: BARDZO DZIĘKUJEMY!
_DSC7497

SOLIDARNI ZE ZWIERZĘTAMI (FOTORELACJA)

Poniżej przedstawiamy fotorelację z imprezy zorganizowanej przez wolontariuszy naszego schroniska oraz Regionalne Centrum Wolontariatu pt. “Solidarni ze zwierzętami!” Jednocześnie pragniemy wszystkich Państwa wraz ze swoimi czworonożnymi pupilami zaprosić na kolejne spotkanie z tego cyklu, które odbędzie się 30-08-2013 roku na ul. Dworskiej 29A okolice Gdańskiego Archipelagu Kultury. Bądźcie z nami!

KOCIAKI SZUKAJĄ DOMU!

4 kociaki urodzone 17 lipca poszukują domków.
Kociaki są już samodzielne i doskonale sobie radzą,opanowały sztukę załatwiania się w kuwetę,same jedzą.
Chcesz przygarnąć koteczka zadzwoń 513-274-413
Kotki do odbioru na Kowalach

prosimy o materiały na wyściełanie kojców !

Bardzo prosimy o stare koce, ręczniki, duże sztuki starej pościeli (prześcieradła, poszwy). Potrzebujemy tego typu materiały w sporych ilościach do wykładania w kojcach u kociąt, w szpitalu itp.  Niestety musimy zrezygnować z poduszek, kołder, pierzyn, które są bardzo łatwe do porwania i zniszczenia przez naszych podopiecznych. Za wszelkie dary z góry dziękujemy!!!

ZAMIAST KWIATA KARMA DLA MNIEJSZEGO BRATA C.D (08-08-2013)

Tym razem w oko obiektywu udało się złapać kolejną parę nowożeńców (Państwo Gintrowscy), którzy zorganizowali zbiórkę karmy dla podopiecznych z naszego schroniska. Serdeczne podziękowania w imieniu wszystkich psiaków i kociaków. Nasi darczyńcy mają jeszcze jedną niespodziankę, ale na razie to tajemnica. :-)
OLYMPUS DIGITAL CAMERA

BO TAK SIĘ CZASEM DZIEJE.

Historia Bogdana Jasińskiego
Bogdan ma 50 lat, żonę i dwoje dzieci. Choruje na wirusowe zapalenie wątroby typu C (WZW C/genotyp 1b). 


Do zakażenia wirusem doszło najprawdopodobniej gdy miał 16 lat, podczas zabiegu chirurgicznego. 
O chorobie dowiedział się w 2008 roku, gdy nastąpiła już marskość wątroby.  




11.10.2012 roku w Szpitalu Klinicznym Dzieciątka Jezus w Warszawie  dokonano transplantacji wątroby. 

Operacja przebiegła pomyślnie, ale już w grudniu po wykonanej biopsji okazało się, że wirus zaatakował nową wątrobę. 



Podjęto leczenia  interferonem i rybawiryną.  Jednakże terapia dwulekowa nie przyniosła efektu, a wirus doprowadza bardzo szybko do ponownego włóknienia wątroby. 

Jedyną nadzieją na uratowanie wątroby jest jak najszybsze podjęcie leczenia nowym lekiem o nazwie Telaprevir. 



Leczenie to jest możliwe jedynie na koszt pacjenta, gdyż lek nie jest refundowany przez NFZ dla pacjentów po przeszczepieniu wątroby. 



Bogdan od 2009 roku jest na rencie a rodziny nie stać na pokrycie leczenia, które przekracza kwotę 100 tysięcy złotych. 


Bardzo prosimy ludzi dobrego serca o wsparcie. Każda złotówka jest dla nas ważna, gdyż mamy czas tylko do 25.07.2013 roku.
To mój braciszek. Wiecie, że prawie nigdy nie proszę o pomoc, ale teraz bardzo jej potrzebujemy.” Mariola Hupert
http://www.gwiazdanadziei.pl/podopieczni
BO DOBRO,  KTÓRE CZYNIMY ZAWSZE POWRACA!
Możesz pomóc przekazując darowiznę na konto:
81 1940 1076 3045 2145 0002 0000 – z dopiskiem: dla Bogdana Jasińskiego
 

“BO TAK SIĘ CZASEM DZIEJE” - (KLIKNIJ, PRZECZYTAJ I JEŚLI MOŻESZ WESPRZYJ!)

PIĘŚCIARZE BOKSEROM I NIE TYLKO CZYLI SESJA ZDJĘCIOWA DO PRZYSZŁOROCZNEGO KALENDARZA Z UDZIAŁEM IZUAGBE UGONOHA

Na sesję ruszyliśmy po raz kolejny w innym składzie. Do kolebki “Solidarności” Izę, Roberta i mnie zawiózł nasz człowiek Vitaliy. Podróż upłynęła nam szybko i w miłej atmosferze.
Na miejscu powitała nas p. Magdalena Dziurkowska, koordynator wolontariatu schroniska „Promyk”. Przemiła osoba. Zresztą wszyscy tj. wolontariusze, pracownicy przyjęli nas bardzo ciepło. Po rekonesansie i wybraniu odpowiedniego pleneru zaczęliśmy rozstawiać sprzęt. Chwilę poczekaliśmy na „Izu” i mogliśmy startować z sesją. Na marginesie dodam, że byliśmy świadkami radosnej scenki, „Izu” bowiem na planie zdjęciowym spotkał swoją znajomą-wolontariuszkę.
Nasz bohater Izuagbe Ugonoh, Polak nigeryjskiego pochodzenia, to bardzo sympatyczny człowiek, ma dobry kontakt ze zwierzakami, na miejscu od razu zaczął wypytywać się o psiaki, które są na utrzymaniu „Promyka”, bawił się z nimi.
Z Izą i Robertem współpracował równie chętnie. Sesja trwała wyjątkowo długo, Roberto testował różne warianty na kompozycję scenki i nacykał mnóstwo zdjęć. Podejrzałem na jego sprzęcie jedną z fotek i mogę Wam zdradzić, że wyszło rewelacyjnie.
Po sesji poznaliśmy szefa schroniska p. Piotra Świniarskiego, było to miłe spotkanie.
Na koniec tradycyjnie zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcia
i ruszyliśmy w kierunku stolicy.

To była moja pierwsza wizyta w schronisku i wywarła ona na mnie niemałe wrażenie, jak na dłoni widać i czuć tę psią niedolę. Mimo że „Promyk” jest pozytywnym wyjątkiem na mapie Polski. Zwierzaki mają tu schludne klatki, komfort przestrzeni i profesjonalną opiekę. Po co to piszę? Bierzcie zwierzaki ze „schronu”!

Serdecznie dziękujemy bohaterowi naszej scenki i całemu „Promykowi” za wsparcie! „Izu” życzymy samych sportowych sukcesów, a „Promykowi” wytrwałości i powodzenia. Było nam bardzo miło Was poznać, pozdrawiamy!

(tekst zaczerpnięty z profilu Facebook Pięściarze bokserom i nie tylko)
https://www.facebook.com/piesciarzebokserom

 

Napełnij miskę

Możesz wpłacić dowolną kwotę lub wesprzeć nas w inny sposób

Strefa dzieci

Zapraszamy do zabawy
Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Więcej informacji znajdziesz tutaj.