OGÓLNOPOLSKI DZIEŃ PRAW ZWIERZĄT -22.05.2018.

„Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę” (Art. 1, ust. 1 Ustawy o ochronie praw zwierząt)

Dziś 22 maja – Ogólnopolski Dzień Praw Zwierząt.

Dzień ten upamiętnia uchwalenie przez Sejm RP w 1997 roku Ustawy o ochronie praw zwierząt, której pierwsze słowa cytujemy na górze. Dokument ten, i późniejsze jego nowelizacje, wniósł w życie przyjaciół zwierząt w Polsce nadzieję na nowe lepsze życie tych zapomnianych, których los do tej pory spoczywał jedynie w łasce bądź niełasce człowieka. Dziś chroni je ustawodawstwo, wyraźnie postulując ich prawo do życia, autonomiczności, opieki.

I choć przed nami jeszcze wiele pracy, aby zrozumieć na czym dokładnie polega społeczne życie ze zwierzętami, to dziś możemy być dumni z tego, co osiągnęliśmy do tej pory.

Wiemy, że najlepszą drogą ku lepszej przyszłości zwierząt jest edukacja ­– stąd materiał, który dziś dla Was mamy.

Edukuj – Reaguj – Adoptuj, a świat będzie lepszym miejscem.

PRACOWNICY SCHRONISKA ŻYCZĄ WSZYSTKIM PAŃSTWU:
ZDROWYCH, SPOKOJNYCH I POGODNYCH :) ŚWIĄT WIELKANOCNYCH

_MH74741-kopia

FIKUS

KOCUREK “FIKUS” OK. 6 M-CY
SZCZEPIENIA: TAK
KASTRACJA: TAK
BIURO
 
“No dzień dobry, cześć i czołem! Miałem pozować do fotki z moim towarzyszem i przyjacielem Frankiem, ale on się wstydził i nie chciał. “No, nie wygłupiaj sie, stary, nie pękaj” – mówiłem mu, ale on że nie i nie. No trudno. Jesteśmy dla siebie jak bracia, więc będę mówił za nas obu. W końcu to ja jestem ten odważniejszy. Trafiliśmy tutaj do schroniska jako dwa małe grzdyle, trochę dzikawe, przestraszone i chorujące. Długo się leczyliśmy na różne przypadłości , ale teraz jesteśmy już obaj gotowi do adopcji – i fizycznie, i psychicznie. Najchętniej poszlibyśmy do domu razem, bo bardzo jesteśmy ze sobą zżyci. Wspólnie się bawimy, śpimy przytuleni, a ile bezsennych godzin spędziliśmy na pogawędkach na uszko, jak to nam będzie w tym nowym domu, to już nikt nie zliczy! Jesteśmy pięknymi, młodymi, uroczymi kotami – ja jestem, jak widzicie, niemal całkowicie czarny, a Franuś pochlapał sobie chyba czymś futerko, bo ma biały elegancki żabocik i takież buciki. Wspaniale reagujemy na ludzi, na inne koty, najpewniej dogadamy się także z psami, bo mamy tu styczność ze szczekającymi towarzyszami. Przepiękny z nas duecik, a gwarantuję, ze w nowym, oby wspólnym, domu mój kompan Franuś się ogarnie i ośmieli. Już moja w tym głowa! To co? Czekamy na Was!” Pozdrawiam, Fikus.
(opis przygotowany przez wolontariat schroniska)

PROGRAM STERYLIZACJI I KASTRACJI 2019

WSZYSTKICH SPOŁECZNYCH OPIEKUNÓW KOTÓW WOLNO BYTUJĄCYCH POSIADAJĄCYCH DOMKI Z PROGRAMU MIEJSKIEGO, KTÓRZY SĄ ZAINTERESOWANI POSIADANIEM LEGITYMACJI PROSIMY O KONTAKT Z PANEM MARCINEM TRYKSZA Z WYDZIAŁU ŚRODOWISKA  W U.M. GDAŃSK, NR TEL: 58-768-82-11

Do udziału w programie sterylizacji i kastracji kotów wolno bytujących uprawnieni są wyłącznie Społeczni Opiekunowie Kotów.

Dodatkowych informacji osobom zainteresowanym udziela:

Komórka d/s Identyfikacji Zwierząt Domowych i Kontroli Populacji Wolno Bytujących Kotów przy Schronisku Dla Bezdomnych Zwierząt “Promyk” ul.Przyrodników 14 tel.(58) 522-37-80 ; (58)340-38-20 lub  mail:

identyfikacja@schroniskopromyk.pl

 

 REJON 1 Osowa, Matarnia, Kokoszki ZAKOŃCZONO

 

 REJON 2 Orunia-Św.Wojciech-Lipce, Ujeścisko, Chełm, Jasień ZAKOŃCZONO

 

 REJON 3 Piecki-Migowo, Siedlce, Suchanino
Wzgórze Mickiewicza
ZAKOŃCZONO

 

 REJON 4 Krakowiec- Górki Zachodnie, Olszynka, Przeróbka, Rudniki, Stogi, Śródmieście, Wyspa Sobieszewska ZAKOŃCZONO

 

 REJON 5 Aniołki, Brzeżno, Letnica,Młyniska, Nowy Port, Wrzeszcz Dolny, Wrzeszcz Górny, Zaspa-Młyniec, Zaspa-Rozstaje ZAKOŃCZONO

 

 REJON 6 VII Dwór, Brętowo, Oliwa, Przymorze Małe, Przymorze Wielkie, Strzyża ,Żabianka- Wejhera-Jelitkowo-Tysiąclecia ZAKOŃCZONO

 





 


 


ŁAPEK

KOCUREK “ŁAPEK” OK. 3 M-CE
SZCZEPIENIA: TAK
BIURO
 
“Otwierają klatkę, hurra, hurra! Ciekawe, co zamierzają – chcą się pobawić, świat pokazać, na spacer zabrać? Ojej, a może już do domu? A nie, jednak mówią, że póki co idę na sesję zdjęciową, aby moi ludzie mnie szybciej wypatrzyli i żebym jeszcze przed Świętami komuś przyniósł masę szczęścia ( a to czarne koty potrafią najlepiej!). Więc dobrze, zapozowałem. Na zdjęciu na pewno widzicie, że coś mam z prawą łapką. Nie, to nie Photoshop. To dziwne wygięcie to po prostu brak jednej z kości przedramienia. No, nie wyrosło coś, ojej, wielka sprawa. Jeśli myślicie, że to mi w czymkolwiek przeszkadza, to się mylicie, i to bardzo. Dowód? Dałem dyla tym dwojgu, co mnie tam na sesji „obsługiwali”. Refleksu im zabrakło, a ja wbrew pozorom szybki jestem koleś i ruchowo sprawny. Bawić też się lubię, na pewno polubię bieganinę za wędką, skrawkiem papieru, plastikową nakrętką, czy co tam mi pod łapki wpadnie. No i “miziak” ze mnie, że hej! Bierzesz na ręce i mruczę, aż echo idzie. No – to jak będzie? Urocza, puchata, atramentowoczarna kulka z bursztynowymi oczami czeka na dobry dom i miłość. Najlepiej od zaraz. I już na zawsze.” Pozdrawiam, Łapek.
(opis przygotowany przez wolontariat schroniska)

 
 

Napełnij miskę

Możesz wpłacić dowolną kwotę lub wesprzeć nas w inny sposób

Strefa dzieci

Zapraszamy do zabawy
Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Więcej informacji znajdziesz tutaj.