Promyki z Promyka

Borys, Lady, Atos, Aramis,Kika i Sunia
Wszystkie te psiaki zostały adoptowane z naszego schroniska przez jednego właściciela.

KAJA

“W ubiegłą niedzielę adoptowaliśmy przefajną sunię, nazywa się teraz Kaja i ma się świetnie. Uwielbia wspólne spacery, zabawy. Sonia póki co troszkę przeżywa, że cała nasza uwaga nie skupia się tylko na niej, ale jest coraz lepiej. Kaja na spacerach po lesie biega bez smyczy, nigdzie się nie oddala i kątem oka pilnuje czy jesteśmy w pobliżu, wraca na każde zawołanie. Troszkę się baliśmy, że będzie nerwowa i nie będzie chciała nas słuchać, ale okazała się być naprawdę kochanym, mądrym psiakiem.

Po raz kolejny przekonaliśmy się, że warto dać szansę zwierzakom ze schroniska, mamy na to dwa żywe, kochające i kochane dowody:) Zachęcamy wszystkich, którzy szukają pupila do pójścia w nasze ślady :) Pozdrawiamy pracowników i wolontariuszy schroniska i kolejny raz dziękujemy za świetnego towarzysza!”

Michalina i Krzysztof

PLAMO-NEMO

“Plamo – obecnie Nemo znalazł już swoją przystań oraz osobistą, prywatną, jedyną, własną PANIĄ – na dodatek weterynarz! Mieszka z dwoma kotami – białym i czarnym, chodzi z panią do pracy i są jeszcze konie, stajnia, zapachy, wyprawy leśne…”

SONIA

“Witam serdecznie ;

Sonię adoptowałam jakieś dwa miesiące temu . Była tak przestraszona i dzika że gryzła i za nic nie chciała wyjść z boksu a co dopiero jechać ze mną do domu . W domu przez tydzień siedziała w jednym miejscu jak posąg i wychodziła tylko zjeść i zrobić siusiu.Przełomowym momentem było jak uciekła z domu wieczorem i nie chciała się dać złapać aż całkowicie zniknęła mi z pola widzenia , byłam zrozpaczona i gotowa rano dzwonić i zgłosić ten fakt do schroniska, jednak o 3 rano obudziło mnie drapanie w drzwi….. Sonia… wbiegła cała szczęśliwa jakby nigdy nic ;) Zakochałam się w niej już w schronisku i oddałam jej już na początku całe serduszko teraz ona codziennie daje mi swoje bo nie opuszcza mnie na krok . Chciałam podziękować Pani Jadzi , wolontariuszce która pomagała mi w dniu adopcji Sonii i interesowała się jej losem po ;)

ps. Pako który jest na zdjęciach również był podopiecznym waszego

schroniska , a Sonię traktuje jak siostrę która wszędzie za nim biega,

bo ona go uwielbia ;”

Pozdrawiam

Karolina Kitowska

WIKI

“Witamy serdecznie!Wikusia (kiedyś Elfik) mamy już dokładnie od 10 marca 2010r.Gdy pojechaliśmy do schroniska w boksie w ogóle nie był zauważalny,tak naprawdę mieliśmy inna mordkę na oku ale nie była jeszcze do adopcji.gdy obeszliśmy już wszystkie boksy podobał nam się tylko ten jeden-był razem z Wikiem w boksie.Gdy staliśmy przy ich boksie wszystkie psy się łasiły a Wiko podszedł do nas,psy inne na niego naszczekały i poszedł smutny do budy…poprosiliśmy panią o doradzenie nam jakiegoś pieska- dla dziecka, nie za duży,wesoły i młody.Pani przyprowadziła nam Wikusia do swojego biura jak on się “rzucił” z jęzorem na kierownika i zaczął go lizać i się cieszyć to już wiedzieliśmy że to on będzię z nami w domku.Gdy wracałam razem z moim bratem i z psiakiem piechotką-szedł przodem i tylko sprawdzał czy my też idziemy :) początki były lekko trudne.był zestresowany… ale po miesiącu już było coraz lepiej :D Wiko jest po porostu SUPER psina!!!!! jest tak radosny,tak mądry,wszystko rozumie…wyczuwa złych ludzi, wyczuwa gdy ktoś jest chory-wtedy nie odstępuje na krok chorego… a za dzieckiem to w ogień by wskoczył :) Nauczony jest wielu sztuczek.gdy zostaje sam w domku jest bardzo grzeczny-nic nie zbroi.przede wszystkim jest bardzo wdzięczny.jak ktoś zawoła “na spacerek ” to on już siedzi przy drzwiach i czeka.jednym zdaniem Wiko jest szczęśliwy tak jak my! :)

Naprawdę doradzamy adoptowanie piesków ze schroniska.Psy te są inne niż te z hodowli- jak zaadoptujecie sami się z nami zgodzicie! :) pozdrawiamy.”

SONIA

“Witamy serdecznie!

Ponad miesiąc temu adoptowaliśmy Sonię, ślicznego owczarka. Sonia jest świetnym towarzyszem, bardzo mądra, zrównoważona, świetnie się rozumiemy po wspólnym miesiącu;)Od rana grzecznie czeka aż wrócimy do domu żeby wyruszyć na długi spacer do lasu albo nad morze:) Po pierwszym tygodniu chodziła już na spacerach bez smyczy, wraca do nas na każde zawołanie. Bardzo lubi towarzystwo innych psów a szczególnie spacery i dzikie harce ze schroniskową koleżanka Tigrą:) Świetnie jest patrzeć na dwa takie szczęśliwe psy.

Pozdrawiamy serdecznie i dziękujemy za wspaniałego psiaka!”

Michalina i Krzysztof

A jak Szarik poszedł do domu.

Nowe wieści od Szarika

“Szarik u nas juz dwa miesiące. Super bawi się z psem kolegi, biegają po polach jak szaleni :) . Ostatnio byliśmy w lesie i nad jeziorem, gdzie się wyszalał :) , popływał. Szarik uwielbia “polować” obwąchuje każdy kopiec kreta i czycha przy wybranym, kopie, obejmuje, nurza się w dziurze :) niestety krety chyba są szybsze :) niż jego możliwości kopania. Podobnie z kotami – goni gdy uciekają, ale ma zagwostke co zrobić gdy kot nie chce uciekać :) ) – zaskoczenie jego – bezcenne :D Ostatnio również Szarik miał okazje spotkać kozę :) ale tak przed nią uciekał, jakby conajmniej miała go zjeść, bidulek :) U weterynarza jest bardzo grzeczny no i przytył 5 kg – się trochę zdziwiliśmy, bo specjalnie dużo nie je :) Doskonale wie że nie wolno po domu wynosić rzeczy ze śmietnika, a mimo to pięknie udaje że to nie on :) – gdy wchodzimy wieczorem do kuchni on leży u siebie i udaje że śpi :P mimo że chwilę wcześniej słychać było szeleszczenie i podskakujący kosz .Ale i tak jest wesoly, kochany towarzysz.”

KRÓLOWA TIGRA

“Tigra w nowym domu. Co można o niej napisać-bezproblemowy, kontaktowy, pełnoprawny, kochany członek rodziny. Powoli zapomina o demonach przeszłości choć w ciągle jeszcze boi się mężczyzn.”

DZIADEK DUDEK

“Dziadek Dudek-w schronisku od zawsze czyli od 2001 roku, długo czekał aż w końcu i do niego uśmiechnęło się szczęście. Dziadek zamieszkał u fantastycznej, wrażliwej rodziny.”

Napełnij miskę

Możesz wpłacić dowolną kwotę lub wesprzeć nas w inny sposób

Strefa dzieci

Zapraszamy do zabawy
Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Więcej informacji znajdziesz tutaj.