FIEFIÓR

Napisany przez identek . W dziale Galeria

PIESEK FIEFIÓR OK. 1 ROK 932001000486410 (559/18)
WIELKOŚĆ: MAŁY
SZCZEPIENIA: TAK
ALDAZ DOLNY

SZYBKA ŚCIĄGA:
– wycofany i ostrożny
– zwinny i szybki
– w trakcie nauki chodzenia na smyczy; powinien używać szelek
– lękowy: wiele aspektów codzienności jest dla niego nowością i przerażają go, wymaga solidnej socjalizacji
– lubi koty
– boi się dzieci
– zna pomieszczenia zamknięte
– w zabawie podgryza

Dzień dobry, na imię mi Fiefiór. Nie tylko z uwagi na wiewiórczą urodę, ale i usposobienie – jestem zwinny, skoczny i szybki, a oczy mam dookoła głowy. Można wręcz powiedzieć, że mam dosyć nerwowe ruchy, co jednak nie wynika do końca z tego, jaki jestem, a z tego, że do tej pory całe moje życie musiałem być ostrożny.
Ale bardzo szybko się uczę. Kiedy już zaufam, staram się zachować spokój, pokazuję klasę. W związku z tym jednak, że do tej pory nie miałem wokół siebie ludzi, którym mógłbym zaufać bezgranicznie, cały czas uczę się poprawnych relacji z Przewodnikiem.
Na spacerach jestem dosyć nerwowy, większość rzeczy mnie przeraża. Boję się dużych psów, samochodów, a ludzkie dzieci wzbudzają we mnie kompletną panikę… Nie kojarzą mi się najlepiej. W związku z powyższym, polecam na spacerki zabierać mnie na dobrze dopasowanych szelkach – z obroży w panice mógłbym się łatwo wykaraskać.
Bardzo pozytywnie reaguję za to na koty. Interesują mnie i nawet, kiedy nie mają wobec mnie pozytywnych zamiarów, to jakoś tak mnie do nich ciągnie. Lubię je.
Dobrze czuję się w pomieszczeniach zamkniętych, ładnie chodzę po schodach, ale muszę zaznaczyć, że kiedy po raz któryś zostałem sam w pokoju, zdarzyło mi się cichutko wokalizować. To wszystko te nerwy…
Tutejsza Pani Doktor mówi, że ja nie mam nawet jeszcze skończonego roku. W kontekście tej informacji myśl o mojej przeszłości przeraża… Musiałem służyć komuś za zabawkę, a ja przecież jestem psem. To nieważne, że wyglądam jak pluszowy lisek. Jestem psem i w nowym domu chciałbym żyć jak prawdziwy, rodzinny pies – chodzić na spacery, poznawać nowe miejsca, uczyć się nowych sztuczek, mieć własną przestrzeń w domu… Ot tak, normalnie.
Może to u Twojego boku poznam takie życie?
Pozdrawiam,
Fiefiór

Opis przygotowany przez wolontariat schroniska
 
Wszelkie informacje przedstawione w opisie wynikają z obserwacji zwierzęcia na terenie schroniska. Warunki domowe i praca ze zwierzęciem mogą wpłynąć na zmiany zachowania po adopcji. Adoptując z „Promyka” masz prawo do jednorazowej darmowej konsultacji behawioralnej ze specjalistą

 

Napełnij miskę

Możesz wpłacić dowolną kwotę lub wesprzeć nas w inny sposób

Strefa dzieci

Zapraszamy do zabawy
Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Więcej informacji znajdziesz tutaj.