LUCEK

Napisany przez identek . W dziale Galeria

PIES “LUCEK” OK. 13 LAT 941000002372839 (238/09)
WIELKOŚĆ: ŚREDNI
SZCZEPIENIA: TAK
KASTRACJA: TAK
BOKS: 2
 
“Cześć, jestem Lucek!W schronisku mieszkam od 2009 roku, ale dopiero teraz dałem się wyciągnąć do studia na sesję. Nie mam jakiegoś parcia na szkło, ale wolontariusze wytłumaczyli mi, że bez sesji to za mało osób widzi jak jestem piękny, a ze zdjęciami mam większą szansę skraść czyjeś serce. Zatem się zgodziłem.Na początku mojego pobytu tutaj byłem bardzo zamknięty w sobie, aż 2 lata upłynęły, zanim postanowiłem wyjść z boksu na spacer. Teraz już spacerki bardzo lubię i staram się z nich wyciągnąć ile możliwie tylko się da – jak moi kumple zrobią trzy kroczki, to ja już zrobię pięć, zawrócę i raz jeszcze pięć! Dosyć energiczny ze mnie chłopak.

Choć na pierwszy rzut oka mogę wydawać się bardzo otwartym psem, to osobiście bym się tak nie określił. Głaskanie lubię umiarkowanie, raczej wolę inne formy aktywności. W pomieszczeniach zamkniętych nie czuję się najlepiej, ale nie znaczę terenu, kiedy jestem wewnątrz budynku. Jeśli postarasz się i pokażesz mi, że przebywanie w ciepłym domu jest fajne, to myślę, że dam się przekonać, choć dziś bardziej cenię sobie przestrzeń i świeże powietrze.

W boksie mieszkam z trójką znajomych – psami i suczkami – o bardzo różnych temperamentach i gabarytach i świetnie się z nimi dogaduję. Z kotami również nie mam problemów, zdarzyło się nawet tak, uwierzcie!, że jak kiedyś jeden kot się na mnie zjeżył, to uniosłem się honorem i taktycznie go zignorowałem! Proszę o brawa!

Mieszkam tu już tyle lat, że w sumie to ja niespecjalnie liczę na zmiany… Widziałem wiele psów wychodzących przez główną bramę schroniska z nowymi ludźmi i choć na początku jeszcze kiedyś wyobrażałem sobie, że i ja tak wymaszeruję, to teraz raczej o tym już nie myślę. Psy z takim stażem jak mój raczej nie znajdują domów, jest tu kilku takich jak ja.

Choć może? Może jeszcze ta iskierka nadziei we mnie się tli… I choć parcia na szkło nie mam, to jednak chciałbym, aby moje zdjęcie na tle bramy schroniska w ramionach nowej rodziny zostało dodane do tej mojej galerii. Zapozuję wtedy jeszcze lepiej niż dziś! Dasz mi szansę?” Pozdrawiam, Lucek.

(opis przygotowany przez wolontariat schroniska)

Napełnij miskę

Możesz wpłacić dowolną kwotę lub wesprzeć nas w inny sposób

Strefa dzieci

Zapraszamy do zabawy
Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Więcej informacji znajdziesz tutaj.