OSAKA

Napisany przez identek . W dziale KOTY GALERIA

KOTKA OSAKA OK. 8 LAT
SZCZEPIENIA: TAK
STERYLIZACJA: TAK
BIURO

Szybka ściąga
- pieszczoch
- po zmarłym opiekunie
- konieczna konsultacja weterynaryjna

Cześć, jestem Osaka.
To imię nadano mi w Schronisku, ale kiedyś miałam inne życie, inne imię i inny dom. Niestety, mój opiekun odszedł, a ja zostałam. Mam nadzieję, że znajdą się jeszcze osoby, które zdecydują się dać mi szansę, ciepłą kanapę i kolana do przytulania. Trafiłam do Schroniska w lipcu, także trochę już czekam, może to ze względu na wiek?
 
Ale zanim mnie skreślicie, to powiem, że jest we mnie duża wola życia i potrzebuję ludzkiego ciepła i miłości. Pracownicy Schroniska wołają na mnie „Wklęsusia”, bo miałam na początku duże problemy z oczami, że ginęły gdzieś w futerku wokół pyszczka. Jeśli chcesz poznać moją historię zdrowia, koniecznie porozmawiaj więc ze schroniskowym lekarzem weterynarii. Będę potrzebowała pewnie trochę dodatkowej opieki, ale odwdzięczę się przywiązaniem i miziankami.
 
Ufam człowiekowi, daję się głaskać. Jestem też trochę gadułka. Jak mi miło, to mruczę, jak jestem zaniepokojona, to miauczę. Także nastawiam się na komunikację werbalną równie mocno, co na niewerbalną. Mimo że zawalił mi się ostatnio świat, postanowiłam się nie poddawać i dzielnie brać wszystko na klatę. Liczę na to, że odwiedzicie Schronisko i zatrzymacie się przy moim boksie, bo jestem kotką, która potrzebuje, by ktoś w nią jeszcze raz uwierzył i podarował dobre życie. Znajdziecie mnie w Biurze Schroniska.
 
Pozdrawiam, Osaka.

Opis przygotowany przez wolontariat schroniska.

Napełnij miskę

Możesz wpłacić dowolną kwotę lub wesprzeć nas w inny sposób

Strefa dzieci

Zapraszamy do zabawy
Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Więcej informacji znajdziesz tutaj.