ROMAN

Napisany przez identek . W dziale Galeria

PIES ROMAN OK. 7 LAT 61600490215632 /468/18/
WIELKOŚĆ: MAŁY SZCZEPIENIA: TAK
KASTRACJA: TAK
BOKS: A – 3

SZYBKA ŚCIĄGA:
– wesoły, energiczny, temperamentny
– uwielbia spacerki, ma dobrą kondycję
– dobrze chodzi na smyczy
– dobrze czuje się w pomieszczeniach
– miewa własne zdanie i czasem stara się dyktować swoje warunki

 
Dzień dobry, nazywam się Roman. Trafiłem tutaj po Nocy Sylwestrowej z ulicy Elbląskiej, jednak nikt się po mnie nie zgłosił. Może wciąż imprezują? Nie wiem… Nie narzekałem dużo na zmiany w życiu, pora na nowe, a że jestem dzielny pies, to stawię temu nowemu czoła bez rozczulania się nad sobą.
 
Twardy jestem. Mocno pies. Harda bestia. Tak to… lubię o sobie myśleć, bo ludzie to przeważnie mówią, żem słodki, pokraczny i śmieszny. Ciężko jest być małym psem w tym wielkim świecie, wiesz? Te ludzkie pobłażliwe spojrzenia sprawiły, że czasem poczuwam się do grania roli okrutnego brytana, psiego władcy całej ulicy – zdarza mi się wtedy krzyczeć na mijające mnie psy. Żeby się większy wydawać. Uwierz mi, to działa!
 
Mimo krótkich, krzywych nóżek, piechur ze mnie pierwszej klasy. Wytrawny też ze mnie traper – wszelakie nierówności podłoża, czy też te podstępne kałuże (myślisz, że ledwo paluszki zmoczysz, a wpadasz po pas!) wymijam zawodowo!
 
Znam pomieszczenia wewnętrzne i rozumiem do czego służy psie legowisko, nie będę jednak typem kanapowca-domatora, jeśli nie zaspokoisz mojej potrzeby ruchu i eksploracji. Bez odpowiedniej dawki codziennych emocji, wąchania, chodzenia i zabawy miewam problemy z wyciszeniem się w pomieszczeniu.
 
Nie lubię też wycierania ręcznikiem, a niezadowolenie potrafię zamanifestować zębami. Nie to, żebym gryzł… Nie gryzę, raczej odganiam! A że mały jestem, to i sygnał mój musi być bardziej wyrazisty. Duży pies wywinie się i ucieknie, a ja? Wyrwać się nie mogę… W związku z tym nie polecałbym się raczej do Domu z małymi dziećmi, które mogą nie zrozumieć moich sygnałów.
 
Widzisz – jak to często bywa: w małym ciele, wielki duch. Stąd też moje wielkie imię. Roman. Roman Pierwszy. Czy znajdzie się ktoś, kto dostrzeże moje wszystkie wielkie walory?
Pozdrawiam,
Roman

Opis przygotowany przez wolontariat schroniska
 
Wszelkie informacje przedstawione w opisie wynikają z obserwacji zwierzęcia na terenie schroniska. Warunki domowe i praca ze zwierzęciem mogą wpłynąć na zmiany zachowania po adopcji. Adoptując z „Promyka” masz prawo do jednorazowej darmowej konsultacji behawioralnej ze specjalistą

Napełnij miskę

Możesz wpłacić dowolną kwotę lub wesprzeć nas w inny sposób

Strefa dzieci

Zapraszamy do zabawy
Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Więcej informacji znajdziesz tutaj.