Archiwum autora

RUDY

Ma 10 lat, z czego połowę swojego życia spędził w schronisku. Nie cieszy się już dobrym zdrowiem, niedomagają mu łapy. Wybiórczo toleruje mężczyzn, na swoim koncie ma trzy ugryzienia. Agresywny bywa także wobec niektórych psów. Nie wdzięczy się do osób mijających jego boks, wręcz przeciwnie – groźnym szczekaniem oznajmia, że nie życzy sobie ciebie w pobliżu. A jednak jest najwspanialszym psem, jakiego miałam okazję poznać w trakcie trwającego blisko dziewięć lat wolontariatu w schronisku. Dlatego, że CHCIAŁAM go poznać. Jeśli już przyjedziesz do schroniska, to nie zakładaj rezerwacji na młodego psa w typie biszkoptowego labradora, bo i tak będziesz szósty w kolejce oczekujących. Zatrzymaj się przy klatce niepozornego kundelka, który, choć urodę ma raczej radiową, ma wielkie serce i duszę. Zapytaj wolontariuszy o ich ulubieńców, każdy ma takiego swojego szczególnego podopiecznego, który skradł mu serce. Pamiętajmy, że czasem to, co najpiękniejsze, jest niewidoczne dla oczu……

Napełnij miskę

Możesz wpłacić dowolną kwotę lub wesprzeć nas w inny sposób

Strefa dzieci

Zapraszamy do zabawy
Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Więcej informacji znajdziesz tutaj.