ACZE

Napisany przez identek . W dziale Galeria

PIESEK ACZE OK. 7 LAT 616093900964000 (186/20)
WIELKOŚĆ: MAŁY
SZCZEPIENIA: TAK
KASTRACJA: TAK
BOKS: B-2

SZYBKA ŚCIĄGA:
– delikatny, łagodny, wystraszony
– długo żył dziko, wymaga więc spokojnego i bardzo rozważnego podejścia
– uwielbia głaskanie, pozwala nosić się na rękach
– pomimo początkowej nieśmiałości, w miarę łatwo nawiązuje kontakt
– na smyczy chodzi dobrze, choć w hałaśliwej okolicy zamiera w bezruchu

 
Cześć, jestem Acze, bo wyglądam, jakby mnie ktoś potraktował wybielaczem. Ale nie potraktował, tylko tak wyglądam, więc o to się nie martw! Trafiłem tutaj w wyniku strasznej pomyłki! Ktoś próbował odłowić innego błąkającego się psa, a w klatkę złapałem się ja. No i nici z wolności.
 
Początkowo wierzyłem, że przydarzyła mi się największa tragedia w życiu. Że mnie to zamknięcie przerośnie i eksploduję od środka z żalu i strachu. Ale dziś potrafię już docenić walory codziennych posiłków, świeżej, czystej wody w misce, miękkiego posłanka i ludzkiego zainteresowania. Serio. Zaczynam rozumieć, że nie do dzikości, a do przytulania stworzony zostałem.
 
Na dziś przyznaję, że nawet już sam widok znajomego Człowieka jest rzeczą wielce przyjemną. A głaskanie i bycie noszonym na rękach to luksusy, o których nigdy nie marzyłem. I choć wciąż miewam problemy z zaufaniem, to znajomym już Ludziom oddaję się cały. Ufam, że wiedzą, co dla mnie dobre. Pozwalam im być moimi Przewodnikami w tym obcym wciąż dla mnie świecie.
 
O obcości świata powinienem jeszcze trochę powiedzieć. Otóż, jeśli myślisz o adopcji mnie, powinieneś brać pod uwagę, że dzikość przez długi czas była moją domeną. Że ucieczka była jedyną obroną. Że strach był moim gwarantem przetrwania. Jestem bardzo czuły na nagłe ruchy i dźwięki – każdy huk, brzdęk, nagły szum budzi we mnie chęć ucieczki.
 
W związku z powyższym nowy Dom powinien spełnić kilka warunków, aby zapewnić mi bezpieczeństwo. Zdecydowanie nie powinienem być pozostawiany gdziekolwiek bez opieki – czy to na ogrodzie, czy to gdziekolwiek indziej. Na spacerki muszę wychodzić w specjalnych bezpiecznych szelkach, które uchronią mnie, gdybym chciał dać się ponieść strachowi i polecieć w siną dal. Mój dom powinien być cichy i spokojny, nie będę najlepszym kompanem dla rodziny z dziećmi.
 
Od Opiekuna oczekuję przede wszystkim czujności, uważności, rozwagi. Powinien cały czas pamiętać o tej dzikości w środku mnie i wiedzieć, że jeszcze przez długi czas mogę dawać się ponieść chwili i… niepostrzeżenie zniknąć. A wtedy to szukaj igły w stogu siana.
 
Taki to żem ja. Mały piesek z dużymi oczekiwaniami.
Czy znajdzie się ktoś kto im sprosta?…
Czekam,
Acze

Opis przygotowany przez wolontariat schroniska
 
Wszelkie informacje przedstawione w opisie wynikają z obserwacji zwierzęcia na terenie schroniska. Warunki domowe i praca ze zwierzęciem mogą wpłynąć na zmiany zachowania po adopcji. Adoptując z „Promyka” masz prawo do jednorazowej darmowej konsultacji behawioralnej ze specjalistą

Napełnij miskę

Możesz wpłacić dowolną kwotę lub wesprzeć nas w inny sposób

Strefa dzieci

Zapraszamy do zabawy
Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Więcej informacji znajdziesz tutaj.