ZOBACZ NASZYCH MILUSIŃSKICH

MILO

PIESEK MILO OK. 5 LAT 616093900973584 (440/20)
WIELKOŚĆ: PONIŻEJ ŚREDNIEJ
SZCZEPIENIA: TAK
KASTRACJA: TAK
BOKS: B-16

SZYBKA ŚCIĄGA:
– otwarty, wesoły, bardzo energiczny
– uwielbia kontakt z Człowiekiem
– kocha się bawić
– nie reaguje na zaczepki innych psów
– ciągnie na smyczy

 
Cześć, jestem Milo. Choć mieszkam tutaj już jakiś czas, to nic sobie z tego nie robię. Jestem psem, który składa się z samej radości, ekstrawertyk o silnym temperamencie, miłośnik endorfin i wulkan pozytywnej energii! To ja!
 
Pierwszy kontakt ze mną? Oj, ciężko będzie! Ciężko będzie Ci mnie ubrać w szelki, bo w pobliżu Człowieka zamieniam się w skacząco-wirującą kulkę euforii! Po ubraniu w szelki trochę mniej wiruję, ale za to moja niepohamowana ekscytacja światem rozkazuje mi brnąć do przodu, ku przygodzie!, ciągnąc Cię za sobą w nieznane! A choć mały, to pociągnąć umiem, ułomek nie jestem!
 
Potem jest jeszcze lepiej! Jak wyjdziemy na wybieg, to Ci pokażę, co potrafię! Jestem mistrzem piłeczek! Specjalistą od tarzania się w trawie! Alfą i omegą omijania konfliktów! Tak, tak! Nawet jak mnie jakiś zębaty kolega do bitki zaczepia, to ja nic! Ja mu moją radością przed pyskiem zamacham niczym białą flagą i oboje zostaniemy przyjaciółmi, serio!
 
Czemóż zatem wciąż tu tkwię? Wiesz, kiedyś słyszałem, że „z wielką mocą wiąże się wielka odpowiedzialność” – i sądzę, że to dobrze koresponduje z moją sytuacją. Moją mocą jest moja radość, moja emocjonalność, a moją odpowiedzialnością… będziesz Ty. Wiedz bowiem, że psiaki tak silnie emocjonalne jak ja, bardzo łatwo poddają się emocjom różnego typu – tym pozytywnym, ale też tym mniej. Więc jak mnie coś wystraszy – moja reakcja będzie równie silna jak radość na widok czegoś fajowego. Życie ze mną to będzie przede wszystkim nauka panowania nad sobą i poznawanie technik pracy nad emocjami.
 
To jak? Chciałbyś zamieszkać w domu z tornadem miłości, szaleństwa i radości?
Jak tak, to wpadaj się poznać!
Pozdrawiam,
Milo
 
Osoby, które rozważają adopcję kota lub psa ze schroniska Promyk proszone są o kontakt telefoniczny 58 522-37-80 w celu zarezerwowania dnia, oraz godziny wizyty.

Opis przygotowany przez wolontariat schroniska
 
Wszelkie informacje przedstawione w opisie wynikają z obserwacji zwierzęcia na terenie schroniska. Warunki domowe i praca ze zwierzęciem mogą wpłynąć na zmiany zachowania po adopcji. Adoptując z „Promyka” masz prawo do jednorazowej darmowej konsultacji behawioralnej ze specjalistą

LIZA

SUCZKA LIZA OK. 1 ROK 616093900975526 (31/21)
WIELKOŚĆ: ŚREDNIA
SZCZEPIENIA: TAK
STERYLIZACJA: TAK
BOKS: 4
EW. ADOPCJA PO KONSULTACJI Z LEK. WET

SZYBKA ŚCIĄGA:
– łagodna, wesoła, energiczna
– wciąż się uczy i poznaje świat
– zna podstawowe komendy
– na smyczy chodzi poprawnie, choć zdarza jej się pociągnąć
– dobrze czuje się w pomieszczeniach

 
Dzień dobry, nazywam się Liza. Trafiłam tutaj na początku lutego z ulicy Łódzkiej w stanie… pozostawiającym wiele do życzenia. Mieć tak pięknego, mądrego psa i go zaniedbać? No cóż… Niektórzy nie potrafią docenić prawdziwych skarbów.
 
Właściwie to ja wciąż jeszcze jestem szczeniakiem. Mam około roku, trochę kiełbie we łbie, ale uczę się szybko. Jestem uważna i skupiona. Choć szaleństwami też nie pogardzę, wiadomo!
Uwielbiam kontakt z Człowiekiem i jestem otwarta na każdą znajomość. Moja początkowa ekscytacja nowymi Przyjaciółmi bywa ciężka do opanowania, ale pracujemy nad tym! Jestem zawsze chętna do głasków i buziaków.
 
Jak to młodzież – energia mnie rozpiera. Uwielbiam spacery, hulanki na wybiegu, naukę nowych rzeczy… Właściwie każda aktywność mi pasuje. Byle razem! Pamiętaj jednak, że w okresie rozwoju fizycznego, zwłaszcza po zaniedbaniach w okresie szczenięcym, mój ruch i wysiłek powinne być dawkowane rozsądnie. Najlepiej, jeśli skonsultujesz to z którymś psim ortopedą.
 
A jeśli chodzi o sprawy codzienno-przyziemne, to: na smyczy chodzę dobrze, choć bywa, że wymagam drobnych upomnień. Inne psy raczej mnie nie interesują, ale nie wykluczam zabawy z kimś moich gabarytów po prawidłowym zapoznaniu. Sądzę, że chętnie weszłabym w świat psich relacji – potrzebuję tylko mądrego Przewodnika w tym temacie. W pomieszczeniach zachowuję się poprawnie i trzymam czystość. Lubię sobie czasem poszczekać – ale któryż owczar nie lubi?
 
Czego oczekuję od przyszłości? Przede wszystkim sprawiedliwości losu. Po tak kiepskim starcie sądzę, że zasługuję na rekompensatę i Opiekuna, który przede wszystkim dostrzeże we mnie potencjał prawdziwej Przyjaciółki Rodziny. Opiekuna, który nadrobi stracony czas i wprowadzi mnie w życie ponownie – tym razem z należytą pieczą i troską. Z miłością, zrozumieniem moich potrzeb i wiarą we wspaniałą wspólną przyszłość…
Pozdrawiam,
Liza
 
Osoby, które rozważają adopcję kota lub psa ze schroniska Promyk proszone są o kontakt telefoniczny 58 522-37-80 w celu zarezerwowania dnia, oraz godziny wizyty.

Opis przygotowany przez wolontariat schroniska
 
Wszelkie informacje przedstawione w opisie wynikają z obserwacji zwierzęcia na terenie schroniska. Warunki domowe i praca ze zwierzęciem mogą wpłynąć na zmiany zachowania po adopcji. Adoptując z „Promyka” masz prawo do jednorazowej darmowej konsultacji behawioralnej ze specjalistą

 

 

BATMAN

PIESEK BATMAN OK. 8 LAT 616093900977525 (288/20)
WIELKOŚĆ: ŚREDNI
SZCZEPIENIA: TAK
KASTRACJA: TAK
BOKS: B-14

SZYBKA ŚCIĄGA:
– pies przejęty z Radys
– łagodny, delikatny, wyciszony
– średnio aktywny, wymaga jednak trochę ruchu, aby zrzucić nadmierne kilogramy
– szybciej łapie kontakt z kobietami
– dobrze chodzi na smyczy
– akceptuje inne psy, ale raczej stroni od ich towarzystwa
– dobrze czuje się w pomieszczeniach, nie niszczy, zachowuje czystość
– nagłe hałasy go przerażają

 
Dzień dobry, nazywam się Batman, a wcześniej nazywałem się 13 690. To mój numer z Radys, gdzie trafiłem w styczniu 2020 z Zambrowa, a skąd latem tego samego roku zostałem uratowany. Jestem też jednym z pierwszych psów z Radys w Promyku, które otworzyły się na Człowieka. Jestem dzielnym psem, superpsem.
 
Początki nie były łatwe. Bałem się wychodzić z budy, nawet by się napić, każdy głośniejszy dźwięk wywoływał we mnie paraliż. Traktowałem swoje ciało jako skorupkę – niech z nią się dzieje, co chce, ja będę bezpieczny w swojej głowie. To była moja strategia. Pozwalałem się czesać, poić, wynosić, ubierać w szelki… ale wszystko w bezruchu, wszystko poza mną, ciało niezależne od przerażonego umysłu. Sądziłem, że to jest mój bilet ku przetrwaniu.
 
Myliłem się jednak. Tutaj jest inaczej. Dotyk jest delikatniejszy, głos jest słodszy, a każdy spacer to przygoda, to możliwość poznania świata jako lepszego miejsca. Skorupka nie była już mi potrzebna.
Dziś uwielbiam kontakt z Człowiekiem – pozwalam się głaskać, tulić, wywalam brzuch do miąchania nawet świeżo poznanym osobom. I choć dużo łatwiej łapię kontakt z kobietami, to na mężczyzn też powoli otwieram się w pełni.
 
A im bardziej się otwieram, tym zachwytów więcej. Bo wiesz, ja w gruncie rzeczy radosnym psem jestem. Zdarza mi się pohasać! I wiesz, jestem też bardzo czystym psem – raz, że posłania szanuję, a kocyki kocham, a dwa, że nienawidzę się załatwiać w boksie. Kiedy zwietrzę perspektywę spaceru, to nie wysikam się w boksie za żadne skarby! No i wiesz, na smyczy chodzę wzorowo! Właściwie to płynę przy nodze Opiekuna. Ach! I jeszcze przy zabiegach weterynaryjnych i pielęgnacyjnych jestem pacjentem na piątkę z plusem!
 
Taki skarb? Taki ideał? Któż by pomyślał… Po Radysach została mi tylko wielka blizna na plecach i ta szczypta niepewności, uważności, która sprawia, że w sytuacjach stresowych zamieram i staram się wrócić do swojej skorupki…
 
Jaką przyszłość widzi dla siebie superpies? Opcja jest jedna: dobrą. Szukam Domu spokojnego, cichego, takiego, w którym szanuje się wzajemne potrzeby. Takiego, gdzie niczego nie będzie się ode mnie wymagało siłą czy podniesionym głosem. Takiego, który doceni moją delikatność i zrozumie, jak wielkim dla mnie krokiem było wyjść ze skorupki, by komuś dać swoje serce.
To może Twój Dom?
Pozdrawiam,
Batman
 
Osoby, które rozważają adopcję kota lub psa ze schroniska Promyk proszone są o kontakt telefoniczny 58 522-37-80 w celu zarezerwowania dnia, oraz godziny wizyty.

Opis przygotowany przez wolontariat schroniska
 
Wszelkie informacje przedstawione w opisie wynikają z obserwacji zwierzęcia na terenie schroniska. Warunki domowe i praca ze zwierzęciem mogą wpłynąć na zmiany zachowania po adopcji. Adoptując z „Promyka” masz prawo do jednorazowej darmowej konsultacji behawioralnej ze specjalistą

 

LOLEK

PIESEK LOLEK OK. 8 LAT 616093900977485 (36/21)
WIELKOŚĆ: MAŁY
SZCZEPIENIA: TAK
KASTRACJA: TAK
BOKS: B-3
EW. ADOPCJA PO KONSULTACJI ZE SCHRONISKOWYM LEK. WET.

SZYBKA ŚCIĄGA:
– charakterny i zadziorny
– wyraźnie pokazuje, jeśli nie ma na coś ochoty
– łakomczuch
– kocha zagrzebywać się w kocach, dobrze czuje się w pomieszczeniach
– dobrze chodzi na smyczy
– na spacerze nieprzychylnie nastawiony do innych psów

 
Dzień dobry, jestem Lolek i jestem seniorkiem. Jestem starszy niż wszyscy, więc ja tu warunki stawiam. Zrozumiano?
 
Chociaż mały i pokraczny się wydawać mogę, to wiedz, że moja postura jest taktyczną zmyłką! Małemu łatwiej się w kocyk zawinąć, ot cała historia mojego wzrostu. Bo musisz wiedzieć, że w życiu cenię sobie dwie rzeczy: kocyki i posłuszeństwo.
 
Jakie posłuszeństwo? Twoje! Jak mówię, że nie chcę wkładać ubranka – to nie chcę. Jak mówię, że nie chcę dotyku – to nie chcę. Jak mówię, że chcę pieszczot – to chcę, ale tylko na moich warunkach. Dobrze by było, gdyby jedzenie też pojawiało się na życzenie, ale nad tym jeszcze pracuję.
 
Na spacerach nie toleruję niesubordynacji innych psów. Gapisz się na mnie? To przestań! Nie lubię jak ktoś się gapi. Nie lubię jak przechodzi obok. Najlepiej, żeby inne psy się ode mnie z daleka trzymały, bo poznają dyscyplinę. Otóż to!
 
Trudna ta dzisiejsza młodzież, zero szacunku dla starszyzny. Na szczęście ja wiem, jak ten szacunek sobie wywalczyć! I choć zębów już mam niewiele, i choć siły już nie te… to wiedz, że charakteru i wigoru mi z wiekiem przybywa, więc rezygnować z wywalczonych przez lata przywilejów zamiaru nie mam.
 
Spytasz, czego tak samodzielny i charakterny pies szuka, ogłaszając się do adopcji? No cóż… W sekrecie Ci powiem, że każdy, nawet ten największy, chojrak liczy na to, że w życiu, zwłaszcza na jego końcu, odnajdzie w końcu przystań, która pozwoli mu złożyć broń i wyluzować. Dla mnie taką przystanią byłby mądry, wyrozumiały, spokojny i cierpliwy Dom. Z Rodziną, co to moich złośliwości bać się nie będzie… a pokocha mnie za nie. Bo czy taki mały choleryk nie zasługuje na miłość?
 
Będę czekał.
Pozdrawiam,
Lolek
 
Osoby, które rozważają adopcję kota lub psa ze schroniska Promyk proszone są o kontakt telefoniczny 58 522-37-80 w celu zarezerwowania dnia, oraz godziny wizyty.

Opis przygotowany przez wolontariat schroniska
 
Wszelkie informacje przedstawione w opisie wynikają z obserwacji zwierzęcia na terenie schroniska. Warunki domowe i praca ze zwierzęciem mogą wpłynąć na zmiany zachowania po adopcji. Adoptując z „Promyka” masz prawo do jednorazowej darmowej konsultacji behawioralnej ze specjalistą

 

URSUS

PIES URSUS OK. 2 LATA 616093900966382 (400/20)
WIELKOŚĆ: ŚREDNI
SZCZEPIENIA: TAK
KASTRACJA: TAK
BOKS: 11

SZYBKA ŚCIĄGA:
– wesoły, łagodny, otwarty
– szczekliwy
– zna podstawowe komendy
– na smyczy zdarza mu się ciągnąć w ekscytacji
– uwielbia aportowanie
– zadaniowy, wymaga stałej pracy i zajęcia
– szuka Domu świadomego potrzeb psów aktywnych, zadaniowych

 
Cześć, jestem Ursus. Trafiłem tutaj w październiku 2020 roku z ulicy Turystycznej. Trochę się tu zasiedziałem, ale nie zamierzam zostawać na dłużej. W głowie szumi mi wiosna i zapach nowego! Nowej przygody, nowych przyjaciół i nowego życia!
 
Od razu na wstępie może zaznaczę, że jestem psem dla prawdziwych fanów (i znawców!) owczarków niemieckich. Zadaniowy ze mnie chłopak i nie ma co w bawełnę owijać – Przewodnik jest dla mnie całym światem, bez Przewodnika rozum tracę. Rozglądam się więc za Domem, który nie tylko doceni moją urodę, ale też i zadba o prawidłowe ukierunkowanie mojego temperamentu. Jestem psem pracującym, pracą będę żył, a bez niej… chyba nie chcesz wiedzieć.
 
W Schronisku rozpiera mnie energia. Każdy spacer to wielkie wydarzenie i zdarza się, że tracę rozum w pierwszych minutach po wyjściu z boksu. Wystarczy jednak drobna korekta, a ja wracam do rzeczywistości. A całą moją rzeczywistością jest mój Opiekun.
 
Z nadmiarem emocji radzimy sobie w Schronisku dwojako: po pierwsze, staramy się, aby każdy spacer zawierał elementy ćwiczeń z posłuszeństwa, po drugie, zatykamy mi pysk zabawką, co zdecydowanie poprawia moje zdolności skupienia się. I działamy! Działanie to moja natura, nie znoszę bezczynności.
 
Oprócz tego, że zadaniowy, że posłuszny i rozemocjonowany, jestem też wesoły i skory do zabawy (aport to mój ulubiony sport!). Na smyczy chodzę dobrze, ale tylko pod okiem Przewodnika z krwi i kości, co to wytłumaczy mi, że bycie breloczkiem na drugim końcu smyczy mu nie odpowiada. Nie przepadam za innymi psami, ale tutaj znowu – pyszczył do nich będę tylko, jeśli mi na to pozwolisz.
 
I co? Wierzysz, że nie zmarnujesz mojego potencjału? Wierzysz, że zajmiesz się mną dobrze? Że zapewnisz odpowiednio dużo ruchu, wysiłku i treningu? Jeśli tak, to właśnie na Ciebie czekam!
Pozdrawiam,
Ursus
 
Osoby, które rozważają adopcję kota lub psa ze schroniska Promyk proszone są o kontakt telefoniczny 58 522-37-80 w celu zarezerwowania dnia, oraz godziny wizyty.

Opis przygotowany przez wolontariat schroniska
 
Wszelkie informacje przedstawione w opisie wynikają z obserwacji zwierzęcia na terenie schroniska. Warunki domowe i praca ze zwierzęciem mogą wpłynąć na zmiany zachowania po adopcji. Adoptując z „Promyka” masz prawo do jednorazowej darmowej konsultacji behawioralnej ze specjalistą

REBEL

PIESEK REBEL OK. 2 LATA 616093900977488 (35/21)
WIELKOŚĆ: MAŁY
SZCZEPIENIA: TAK
KASTRACJA: TAK
BOKS: A-3

SZYBKA ŚCIĄGA:
– łagodny, delikatny, boi się szybkich ruchów i nagłych głośnych dźwięków
– zna podstawowe komendy
– dobrze chodzi na smyczy
– dobrze czuje się w pomieszczeniach
– wymaga pomocy w pracy nad pewnością siebie
– potrzebuje regularnego szczotkowania

Cześć, nazywam się Rebel. Mały pies z dużym imieniem.
Jestem radosnym i bystrym chłopakiem, a moje imię ma mi dodać siły w momentach, kiedy tracę wiarę w siebie… Bywa, że boję się nagłych ruchów nad głową, głośniejszych dźwięków, dużych czy natarczywych psów… Nie jestem jakimś bardzo lękowym psiakiem, ale też do odważniaków nie należę – warto mieć to na uwadze, planując wspólne życie ze mną.
Znam już podstawowe komendy (siad, łapa) i chętnie nauczę się innych. Z największą przyjemnością też popracuję nad innymi rzeczami, aby wzmocnić moją pewność siebie – jeśli nie wiesz, jak do tego podejść, a sądzisz, że jestem kompanem dla Ciebie, polecić mogę spotkanie z dobrym behawiorystą, któremu temat psich emocji obcy nie będzie.
Bo ja, nieskromnie mówiąc, zasługuję na Twoją pomoc! Na smyczy chodzę idealnie, świetnie sprawuję się w pomieszczeniach, uwielbiam głaskanie i pielęgnację, inne psy i koty na spacerach ignoruję… Staram się dla Człowieka, a czy znajdę Człowieka, który postara się dla mnie? Mam nadzieję.
Dodać o sobie mogę jeszcze tyle, że moja sierść wymagać będzie regularnej pielęgnacji – szczotkowania, zwłaszcza w miejscach problematycznych: pod pachami, na pupie, za uszami. Nic wielkiego, po prostu trochę systematyczności, a nie będzie wstydu oddać mnie kiedyś do jakiegoś psiego SPA.
I tyle na dziś. Szukam Domu, który potrzebuje Przyjaciela. A o Przyjaciół się dba. Na wielu płaszczyznach.
Pozdrawiam,
Rebel
 
Osoby, które rozważają adopcję kota lub psa ze schroniska Promyk proszone są o kontakt telefoniczny 58 522-37-80 w celu zarezerwowania dnia, oraz godziny wizyty.

Opis przygotowany przez wolontariat schroniska
 
Wszelkie informacje przedstawione w opisie wynikają z obserwacji zwierzęcia na terenie schroniska. Warunki domowe i praca ze zwierzęciem mogą wpłynąć na zmiany zachowania po adopcji. Adoptując z „Promyka” masz prawo do jednorazowej darmowej konsultacji behawioralnej ze specjalistą

KAPSELEK

PIESEK KAPSELEK OK. 7 LAT 616093900053614
WIELKOŚĆ: MAŁY
SZCZEPIENIA: TAK
KASTRACJA: TAK
EW. ADOPCJA PO KONSULTACJI Z LEK. WET.

SZYBKA ŚCIĄGA:
– początkowo wycofany, kiedy złapie kontakt, zabiega o uwagę i staje się otwartym i wesołym psem
– dobrze chodzi na smyczy, reaguje na korekty
– zna podstawowe komendy, szybko się uczy
– nie niszczy posłań w boksie, dobrze się czuje w pomieszczeniach
– inne psy ignoruje
– uwielbia bawić się piłeczką
– może bronić zasobów

 
Dzień dobry, nazywam się Kapselek. Trafiłem tutaj w lutym, zaopiekowano się mną, kiedy błąkałem się po ulicy Szopy. Choć miałem czipa, nikt nie pofatygował się, żeby mnie odebrać, dziś szukam więc nowego Domu.
 
Rzeczywistość schroniskowa mnie przytłacza… Dźwięki, zapachy, obcy ludzie i dziesiątki psów… To wszystko sprawia, że mam ochotę zaszyć się w kąciku boksu i nie wychodzić. Bywam nieufny, zamknięty w sobie i ostrożny, jednak raz poznany Człowiek staje się dla mnie światełkiem w tunelu tej ponurej rzeczywistości.
 
Jestem całkowicie obsługiwalny: szelki, obroża, smycz – wszystko to znam i ochoczo pozwalam się ubrać na spacerek. Na smyczy truchtam raźnie, nie szarpię, nie ciągnę, czy też tam nie wiję się jak piskorz między nogami Przewodnika, jak to niektórzy potrafią.
 
Znam podstawowe komendy – siad, chodź, zostaw… i chętnie poszerzę swój asortyment słownictwa! Ogólnie to uczę się dosyć szybko, a warto o tym pamiętać, bo do przepracowania będzie pewnie u mnie oddawanie rzeczy. Czasem tak się zapomnę w miłości do jakiejś piłeczki, że warkotem brzydkim staram się odstraszyć każdego innego zainteresowanego ową zdobyczą. Pssst… W tajemnicy dodam, że jestem baaardzo łakomy i idealnie pracuję na smaczki.
 
Pomieszczenia zamknięte znam – szanuję swoje posłanka, nie niszczę i nie wywlekam nic z boksu. Bardzo cenię sobie możliwość korzystania z dobroci kocyków w towarzystwie Człowieka. Wspólne posiadówki na miękkim i w ciepełku momentalnie mnie usypiają.
 
Znam też inne psy i potrafię zachować się w ich towarzystwie, choć jakiegoś tam wielkiego pędu do interakcji to nie mam.
 
Coś jeszcze o mnie? Wiesz, w gruncie rzeczy to tak plastyczny i zapatrzony w Człowieka ze mnie pies, że będę po prostu taki, na jakiego mnie sobie zapracujesz. Jeśli zaniedbasz pewne sprawy – mogę sprawiać kłopoty. Jeśli dasz mi natomiast tyle, na ile zasługuje każdy pies – zostaniemy najlepszymi kumplami do końca świata!
To jak? Poznamy się?
Pozdrawiam,
Kapselek
Ps. Zostałem objęty wirtualną adopcją przez: Przedszkolaki z
Niepublicznego Przedszkola Artystycznego “Fantazja”- Jasień z  grupy “Niedźwiadki”
 
Osoby, które rozważają adopcję kota lub psa ze schroniska Promyk proszone są o kontakt telefoniczny 58 522-37-80 w celu zarezerwowania dnia, oraz godziny wizyty.

Opis przygotowany przez wolontariat schroniska
 
Wszelkie informacje przedstawione w opisie wynikają z obserwacji zwierzęcia na terenie schroniska. Warunki domowe i praca ze zwierzęciem mogą wpłynąć na zmiany zachowania po adopcji. Adoptując z „Promyka” masz prawo do jednorazowej darmowej konsultacji behawioralnej ze specjalistą

DROPSIU vel WÓJCIK

PIESEK DROPSIU vel WÓJCIK OK. 5 LAT 616093900963653 (37/21)
WIELKOŚĆ: ŚREDNI
SZCZEPIENIA: TAK
KASTRACJA: TAK
BOKS: B-4

SZYBKA ŚCIĄGA:
– uczy się zaufania i poznaje psio-ludzki świat
– zna podstawowe komendy
– dobrze chodzi na smyczy
– ignoruje koty i inne psy
– potrzebuje nauki czystości w pomieszczeniach
– przytłoczony nadmiarem nowych bodźców potrafi pokazać zęby

Dzień dobry, nazywam się Dropsiu vel Wójcik. Za nowe imię i za nowe życie dziękuję Dobrej Duszy o tym nazwisku.. Serio. Bardzo, bardzo, bardzo Ci dziękuję! Zanim tutaj trafiłem mieszkałem w budzie, w kojcu. Moja dieta nie wykluczała resztek z obiadów, a zima często przynosiła przemarznięte kości. Teraz to już jest przeszłością – i to tylko dlatego, że Ty nie przeszłaś obok mnie obojętnie.

 
Choć do młodzieniaszków nie należę, to wiedzieć musisz, że dopiero będę uczył się życia. Nie znam wielu rzeczy, wiele standardowych elementów pieskiego życia jest mi obce. Bałem się szelek, nie lubię ruchów rąk obok mojej głowy… Jestem otwarty na poznawanie tego świata, ale wolałbym podchodzić do tego powoli, systematycznie i stopniowo. Nadmiar wrażeń i emocji sprawia, że się gubię, że tracę panowanie nad sobą i mogę pokazać zęby.
 
Nie znaczy to, że jestem problematyczny, bo z reguły nie mam kłopotów z panowaniem nad sobą. Szukając jednak znajomości ze mną, musisz mieć w głowie, że nieciekawa przeszłość będzie jeszcze jakiś czas rzutować na moją teraźniejszość.
 
Na ten moment poznałem już wiele rzeczy: nauczyłem się chodzić na smyczy. Pokazałem, że potrafię spokojnie minąć inne psy na spacerze. Że nie interesuje mnie pogoń za kotem. Że znam pomieszczenia zamknięte i potrafię sobie znaleźć w nich miejsce.
 
Przede mną jeszcze nauka zachowania czystości w pomieszczeniach, bo zdarzają mi się wpadki, i dużo, dużo, dużo pracy z budowaniem zaufania.
 
I choć tutaj, w Schronisku, robię znaczne i szybkie postępy, to wierzę, że jeszcze lepiej i jeszcze sprawniej moja praca nad budowaniem dla siebie nowego świata szłaby w Domu. Pomożesz mi?
Pozdrawiam,
Dropsiu vel Wójcik
 
Osoby, które rozważają adopcję kota lub psa ze schroniska Promyk proszone są o kontakt telefoniczny 58 522-37-80 w celu zarezerwowania dnia, oraz godziny wizyty.

Opis przygotowany przez wolontariat schroniska
 
Wszelkie informacje przedstawione w opisie wynikają z obserwacji zwierzęcia na terenie schroniska. Warunki domowe i praca ze zwierzęciem mogą wpłynąć na zmiany zachowania po adopcji. Adoptując z „Promyka” masz prawo do jednorazowej darmowej konsultacji behawioralnej ze specjalistą

 

KAŚKA

SUCZKA KAŚKA OK. 3 LATA 616093901290518 (283/20)
WIELKOŚĆ: ŚREDNIA
SZCZEPIENIA:TAK
BOKS: 22

SZYBKA ŚCIĄGA:
– sunia przejęta ze schroniska w Radysach
– łagodna, wesoła, bardzo towarzyska
– potrzebuje czasu, by zaufać – szybciej przekonuje się do kobiet
– powinna spacerować w szelkach antyucieczkowych, pozostawiona sama na posesji może uciekać
– boi się ruchu ulicznego
– bardzo lubi inne psy, ale słabo czyta ich sygnały

 
Cześć, nazywam się Kaśka. Przyjechałam tutaj z Radys i to jest pierwszy oraz ostatni odcinek mojej historii, który udało się odtworzyć. W Radysach nie figurowałam w ewidencji, w papierach nie było nawet mojego zdjęcia, nic… Możemy więc założyć, że moja historia zaczyna się teraz, a Ty może będziesz miał okazję napisać i udokumentować dalszą jej cześć.
 
Pierwsze, co powinnam o sobie powiedzieć: jestem szczwaną kombinatorką. Jeśli zwietrzę gdzieś możliwość ucieczki – to ucieknę. Fakt faktem, że nie ma już we mnie tego paraliżującego radysowego lęku, ale pozostała szczypta niepewności i przekonanie gdzieś z tyłu głowy: bez człowieka może być gdzieś bezpieczniej. Twoim obowiązkiem będzie zadbać o moje bezpieczeństwo – prowadzać mnie w szelkach antyucieczkowych, nie spuszczać ze smyczy na nieogrodzonym terenie, a na grodzonym nie pozostawiać bez nadzoru.
 
Jest we mnie pewna sprzeczność, bo mój pęd do wolności nie wyklucza absolutnego i nieposkromionego oddania Człowiekowi. Kocham znajomych mi ludzi całą sobą. Kocham się przytulać, kocham głaskanie, kocham bliskość. Ale też na to wszystko trzeba sobie zapracować i zyskać moje zaufanie.
 
Do innych psów nastawiona jestem przyjaźnie, szukam kontaktu i zalotnie zaczepiam większość mijanych kolegów. Problem pojawia się wtedy, gdy inny pies nie chce mojej przyjaźni… Słabo czytam sygnały pobratymców i nie umiem ocenić, czy kolega chce się ze mną bawić, czy… mnie zjeść. No cóż, po prostu warto będzie pomóc mi w kontaktach międzypsich.
 
Początek naszej wspólnej drogi będzie się wiązał z pracą nad wzajemnym zaufaniem. To przede wszystkim. Będziesz też musiał nauczyć się dbać o moje bezpieczeństwo. Jeśli natomiast chodzi o warunki zamieszkania, które byłyby dla mnie idealne, to zdecydowanie stawiałabym na jakieś spokojne osiedle za miastem, ruch uliczny wciąż trochę mnie przeraża.
 
No i to wszystko. Nie mam przeszłości, ale z nadzieją patrzę w przyszłość, bo wiem, że wyszło stąd już wielu, którzy u boku swoich Ludzi napisali piękne historie. Historie o miłości, zaufaniu, wsparciu… To mi się marzy.
Pozdrawiam,
Kaśka
Osoby, które rozważają adopcję kota lub psa ze schroniska Promyk proszone są o kontakt telefoniczny 58 522-37-80 w celu zarezerwowania dnia, oraz godziny wizyty.

Opis przygotowany przez wolontariat schroniska
 
Wszelkie informacje przedstawione w opisie wynikają z obserwacji zwierzęcia na terenie schroniska. Warunki domowe i praca ze zwierzęciem mogą wpłynąć na zmiany zachowania po adopcji. Adoptując z „Promyka” masz prawo do jednorazowej darmowej konsultacji behawioralnej ze specjalistą

 

CHAŁKA

SUCZKA CHAŁKA OK. 4 LATA 616093900966378 (4/21)
WIELKOŚĆ: DUŻA
SZCZEPIENIA; TAK
STERYLIZACJA: TAK
BOKS; A-14

SZYBKA ŚCIĄGA:
– łagodna, wesoła, aktywna
– łatwo nawiązuje kontakt z Człowiekiem i szuka w nim oparcia
– dobrze chodzi na smyczy, wymaga delikatnych korekt
– dobrze dogaduje się z innymi psami, unika konfliktów
– wymaga nauki przebywania w pomieszczeniach
– silna, duża i w emocjach może być niedelikatna

 
Cześć, jestem Chałka! Przyjechałam tutaj na początku stycznia z ulicy Spichrzowej.
Choć duża ze mnie sunia i choć pierwsze wrażenie sprawiać mogę wyciszonej i ułożonej, to wiedz, że wrażenie to jest mylne. Baaaardzo mylne!
 
Jestem pozytywną wariatką, której nigdy nie zabraknie pomysłów na wyładowanie nieskończonych pokładów dobrej energii. Źle się czuję w zamknięciu, kocham swobodę i szaleństwo. Wizyta w moim boksie zawsze jest wyzwaniem, bo zanim jeszcze zdążysz nawet pomyśleć, że trzeba by mnie posadzić, żeby szelki mi założyć, to ja już Cię z każdej strony obskoczę, wycałuję i wyprzytulam! Totalnie nie zważając na to, że mój gabaryt sprawia, iż takie radości i czułości mogą być dla kogoś kłopotliwe…
 
W każdym razie jak już wyjdziemy na spacer, to staram się być grzeczna. Dobrze chodzę na smyczy, wymagam tylko delikatnych korekt. Inne psy mnie fascynują i chętna jestem do zawierania nowych znajomości. Tych konfliktowych unikam, gardzę przemocą.
 
Co do zabawy, to chętna jestem zawsze, a co do zabawek, to… nie zawsze kumam, o co w nich chodzi, ale uwielbiam w nich fakt, że zabawki wiążą się ściśle z możliwością integracji z Człowiekiem. A to Człowiek jest dla mnie zawsze i wszędzie najważniejszy!
 
Ogólnie to mówią, że mam potencjał, tylko żem lekcji właściwych wcześniej nie zaznała. W każdym razie moje pozytywne nastawienie, delikatne usposobienie i entuzjazm kontaktu z Człowiekiem dobrze wróżą na moją przyszłość jako domowego psa.
 
Do przepracowania będzie tylko kilka rzeczy – lęk przed nieznanymi nawierzchniami (kafelki! kumacie, że po czymś takim można chodzić?) oraz skłonność do destrukcji legowisk. Zdaje się, że do tej pory wiele się ode mnie nie wymagało, a najmniej to wymagało się ode mnie przebywania w pomieszczeniach, więc tego muszę się jeszcze nauczyć.
 
Podsumowując: jestem psem z ogromnym potencjałem. Lawiną radości! Potrzebuję Człowieka, który będzie mi Przewodnikiem i mądrze wprowadzi mnie w ten nowy świat, w którym Pies to członek Rodziny.
Czekam niecierpliwie!
Chałka
 
Osoby, które rozważają adopcję kota lub psa ze schroniska Promyk proszone są o kontakt telefoniczny 58 522-37-80 w celu zarezerwowania dnia, oraz godziny wizyty.

Opis przygotowany przez wolontariat schroniska
 
Wszelkie informacje przedstawione w opisie wynikają z obserwacji zwierzęcia na terenie schroniska. Warunki domowe i praca ze zwierzęciem mogą wpłynąć na zmiany zachowania po adopcji. Adoptując z „Promyka” masz prawo do jednorazowej darmowej konsultacji behawioralnej ze specjalistą

Napełnij miskę

Możesz wpłacić dowolną kwotę lub wesprzeć nas w inny sposób

Strefa dzieci

Zapraszamy do zabawy
Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Więcej informacji znajdziesz tutaj.