ZOBACZ NASZYCH MILUSIŃSKICH

MISIA

SUCZKA MISIA OK. 12 LAT 616093900977197 (331/20)

WIELKOŚĆ: MAŁA

SZCZEPIENIA: TAK

STERYLIZACJA: TAK

BOKS: 16


SZYBKA ŚCIĄGA:

– otwarta, towarzyska, ufna

– ekspresyjna, ciekawska

– akceptuje inne psy

– dobrze chodzi na smyczy


Hejka, jestem Misia.

Tryskam optymizmem i chętnie podzielę się z Tobą swoją energią. Zostałam bez skrupułów podrzucona do Promyka pod jakimś wyimaginowanym pretekstem i finalnie porzucona.

No i może lepiej.

Liczę, że zły los minie i znów zaświeci nade mną szczęśliwa gwiazda – pójdę do Domu na jaki zasługuję – kochającego.

Jestem wulkanem energii i mam sporo do powiedzenia. Z racji nikczemnego wzrostu głosem zaznaczam swoją obecność, żeby mnie pogłaskać, a nie przydepnąć przypadkiem. Co prawda wątłą kruszynką nie jestem, raczej krągła ze mnie babeczka. Przyznam, że lubię przekąsić smakołyki. Nie stronię jednak od aktywności fizycznej – lubię spacery, a buszowanie w trawie jest moją pasją.

Chodzę na smyczy jak zawodowiec. Czasem trochę śpieszno mi w kierunku atrakcyjnych zapachów, łąki, nowej ścieżki. Uwielbiam Ludzi! Jestem duszą towarzystwa, lubię gdy dużo się wokół mnie dzieje. Mam ekspresyjną naturę.

Lubię okazywać swój entuzjazm i radość gdy spotykam Ludzi. Dobitnie domagam się głaskania, oczekuję uwagi i czułości. Taka ze mnie roztańczona, zagadująca wiercipiętka.

Mieszkam w boksie z koleżanką –dystyngowaną Kirsi i kolegą – wrażliwym Sambo. Dogadujemy się – lubię psie towarzystwo. Jestem ugodowa, nieskora do sprzeczek.

Przyjedź do mnie, proszę. Zaprzyjaźnimy się i może to właśnie Ty odmienisz mój los i przegonisz pecha?

Pozdrawiam najserdeczniej, Misia


Opis przygotowany przez wolontariat schroniska

Wszelkie informacje przedstawione w opisie wynikają z obserwacji zwierzęcia na terenie schroniska. Warunki domowe i praca ze zwierzęciem mogą wpłynąć na zmiany zachowania po adopcji. Adoptując z „Promyka” masz prawo do jednorazowej darmowej konsultacji behawioralnej ze specjalistą

KODI

PIESEK KODI OK. 10 LAT 616093901349150 (285/22)

WIELKOŚĆ: ŚREDNI

SZCZEPIENIA: TAK

KASTRACJA: TAK

BOKS: 3


Kodi do schroniska trafił 13 sierpnia 2022 roku. Błąkał się na ul. Pawiej ( Gdańsk – Stogi).

  • spokojny – otwarty na kontakt z człowiekiem,
  • dobrze chodzi na smyczy,
  • zna podstawowe komendy,
  • swobodnie zachowuje się w pomieszczeniach,
  • łasuch,
  • niekoniecznie podobają mu się wizyty u lekarza weterynarii,
  • dzieli boks z suczką i nie kreuje żadnych konfliktów,
  • stosunek do kotów i dzieci nie jest znany.

Wszelkie informacje przedstawione w opisie wynikają z obserwacji zwierzęcia na terenie schroniska. Warunki domowe i praca ze zwierzęciem mogą wpłynąć na zmiany zachowania po adopcji. Adoptując z „Promyka” masz prawo do jednorazowej darmowej konsultacji behawioralnej ze specjalistą

CHAŁWA

SUCZKA CHAŁWA OK. 1,5 ROKU 616093901355260 (199/22)

WIELKOŚĆ; ŚREDNIA

SZCZEPIENIA: TAK

STERYLIZACJA: TAK

BOKS: 9


SZYBKA ŚCIĄGA:

– łagodna, wesoła, otwarta, energiczna, ruchliwa,

– akceptuje inne psy i lubi się z nimi bawić,

– dobrze chodzi na smyczy i uwielbia spacery,


Cześć, jestem Chałwa.

Słodka ze mnie psia panienka z wyrazistą osobowością. Lubię towarzystwo – ludzi i innych psów.

Chętnie przewodzę grupie, nadaję ton zabawom.

A bawić się uwielbiam. Biegi, skoki, hasanie za piłeczką, poszukiwanie zapachów w trawach i błogie tarzanie się na łące to moja pasja.

Czasem zdarzy mi się obszczekać kolegów biegających na sąsiednim wybiegu. Taki już mam charakter – terrierkowaty.

Jestem ekspresyjna.

W bójki się nie wdaję.

Bez problemu dogaduję się z kolegami z boksu i z łatwością na spacer weźmiesz mnie w towarzystwie drugiego psa. Dobrze chodzę na smyczy. Jestem wesołą, żywiołową i przyjazną suczką. Wysoko cenię sobie kontakt z człowiekiem – bardzo go potrzebuję.

Moim marzeniem jest dom i towarzystwo swojego Człowieka, który doceni moją słodką i energetyzującą osobowość.

Do zobaczenia wkrótce! Chałwa


Opis przygotowany przez wolontariat schroniska

Wszelkie informacje przedstawione w opisie wynikają z obserwacji zwierzęcia na terenie schroniska. Warunki domowe i praca ze zwierzęciem mogą wpłynąć na zmiany zachowania po adopcji. Adoptując z „Promyka” masz prawo do jednorazowej darmowej konsultacji behawioralnej ze specjalistą

 

BRITNEY

SUCZKA BRITNEY OK. 11 LAT 616093901348356 (209/21)

WIELKOŚĆ: MAŁA

SZCZEPIENIA :TAK

STERYLIZACJA: TAK

BOKS: 2 W PROCESIE ADOPCYJNYM

EW. ADOPCJA PO KONSULTACJI Z LEKARZAMI WETERYNARII


SZYBKA ŚCIĄGA:

– łagodna i ufna, wesoła, delikatna i ruchliwa

– cierpliwa, bardzo dobrze znosi pielęgnację

– świetnie dogaduje się z innymi psami


Cześć, jestem Britney.

Zdarzało mi się pojawiać w Promyku już wcześniej, tym razem jednak nie wracam do tego co było.

Szukam odpowiedzialnych opiekunów. Pora na nowe otwarcie i życie jak księżniczka, niekoniecznie popu, choć na popularność wśród pracowników i wolontariuszy nie narzekam, wręcz czuję się jak ryba w wodzie, gdy czuję dotyk ciepłej dłoni.

Trafiłam do schroniska z fryzurą wskazującą na długą rozłąkę z akcesoriami do pielęgnacji, zupełnie jakbym nigdy nie widziała szczotki czy grzebienia. Moja sierść była w opłakanym stanie – brudna, posklejana, skotłuniona… Mimo mojej fatalnej prezencji prędko otoczył mnie wianuszek wolontariuszy, fanów mej osobowości.

Migiem doprowadzili moją aparycję do przyzwoitości. A ja z przyjemnością i cierpliwie zniosłam zabiegi fryzjerskie.

Czy ja już wspominałam, że lubię ludzi?

Ba, uwielbiam kontakt z ludźmi! Jestem duszą towarzystwa, przy człowieku rozkwitam! Rezerwa, nieśmiałość są pojęciami całkiem mi obcymi. Ja proszę o głaski poszczekując troszkę i gramoląc się na kolana, merdając przy tym ogonkiem jak śmigłem! Lubię inne psy i mogłabym mieć w nowym domu psie towarzystwo, byleby niezbyt wielkie gabarytowo, ponieważ sama jestem dość drobnej postury. Jeśli poszukujesz wielkiej duchem i serduchem, drobnej ciałem, wesołej i żywiołowej psinki – czekam na Ciebie.

W zamian oczekuję tylko szczerej miłości i troski.

Serdeczności, Britney


Opis przygotowany przez wolontariat schroniska

Wszelkie informacje przedstawione w opisie wynikają z obserwacji zwierzęcia na terenie schroniska. Warunki domowe i praca ze zwierzęciem mogą wpłynąć na zmiany zachowania po adopcji. Adoptując z „Promyka” masz prawo do jednorazowej darmowej konsultacji behawioralnej ze specjalistą

GLOBUS

PIESEK GLOBUS OK. 7 LAT 616004900210726 (100/16)

WIELKOŚĆ: MAŁY

SZCZEPIENIA: TAK

KASTRACJA: TAK

BOKS: 9


SZYBKA ŚCIĄGA:

– łagodny, ufny, otwarty,

– wesoły, energiczny,

– zgodny, dobrze dogaduje się z innymi psami,

- dobrze chodzi na smyczy,


Cześć, tu Globus.

Gdy ciotki wolontariuszki zaproponowały mi pierwszy spacer wywijałem piruety – z emocji i radości pomieszanych z nowością noszenia szelek na grzbiecie.

I tak zostałem Globusem Mam stale roześmianą mordkę, rozmerdany ogonek i nieprzecietną urodę.

Wielgachne uszyska, wywijają mi się gdy biegnę.

Moje oczy – zwierciadła duszy, są jakby podkreślone khôlem – jak u faraona. Na zadku mam czarną łatkę, którą niektórzy biorą czasem za plamkę od smoły. Któż to wie… Może to tylko niedofarbowanie.

Bardzo lubię ludzi. Jestem towarzyski, wesoły i łagodny. Świetnie dogaduję się z innymi psami. Nie wszczynam awantur, nie daję się podpuścić do pyskówek.

Osobiście preferuję zabawy, ganianie za piłeczką i wykładanie brzuszka do głaskania. A najbardziej pragnę zawrócić komuś w głowie i wyruszyć w podróż życia – do domu u boku swojego Człowieka i z nim odkrywać świat (niekoniecznie daleki).

Wpadnij do Promyka, czekam! Globus


Opis przygotowany przez wolontariat schroniska

Wszelkie informacje przedstawione w opisie wynikają z obserwacji zwierzęcia na terenie schroniska. Warunki domowe i praca ze zwierzęciem mogą wpłynąć na zmiany zachowania po adopcji. Adoptując z „Promyka” masz prawo do jednorazowej darmowej konsultacji behawioralnej ze specjalistą

TUGA

SUCZKA TUGA OK. 1 ROK 616093901926602

WIELKOŚĆ: ŚREDNIA

SZCZEPIENIA: TAK

STERYLIZACJA: TAK


Szybka ściąga:

- łagodna, bywa ostrożna w pierwszym kontakcie, lecz prędko otwiera się i okazuje ufność

– bardzo lubi towarzystwo człowieka i dotyk

- dobrze czuje się w pomieszczeniach –

uwielbia ruch, bieganie, zabawy piłką

– bardzo żywiołowa, energiczna

- bywa zazdrosna o zabawkę wobec drugiego psa

– silna i ciągnie na smyczy


Hej, mam na imię Tuga. Moje imię nawiązuje do malowniczej i tajemniczej rzeki, zwanej królową rzek żuławskich. Ja też skrywam tajemnice i trochę w życiu tułałam się meandrującymi ścieżkami. Mówią mi też Tusia, choć maleńka nie jestem i Tuguncja – brzmi jak elegancja.

Trafiłam do Promyka pod koniec czerwca 2022 roku.

Zostałam porzucona przez dotychczasowych „opiekunów”, dla których stanowiłam rekwizyt wykorzystywany do żebrania – godzinami musiałam leżeć w bezruchu pod sklepami. Na szczęście ten rozdział mojego życia jest już zamknięty. Na początku, gdy znalazłam się w schronisku, towarzyszyły mi strach i niepewność.

Moje obawy szybko zostały rozwiane przez ludzi, którzy się mną tutaj opiekują i otaczają sympatią. Zrzuciłam z siebie skorupę lęku. Teraz czuję się lubiana i bezpieczna.

Cioteczki wolontariuszki mówią, że istny ze mnie wulkan energii i że zarażam swoim entuzjazmem. Uwielbiam kontakt z ludźmi. Tańczę z radości na widok znajomych osób, domagam się głasków i pieszczot, chętnie też spałaszuję smakołyk, jeśli zostanę poczęstowana. Dobrze dogaduję się z innymi psami.

Preferuję te spokojne, nienachalne.

Zdarza mi się (bardzo rzadko) być zazdrosną o zabawkę, która akurat wpadnie mi w oko i wówczas zdecydowanie daję znać psiemu kompanowi, że chcę ją mieć – natychmiast. Wobec ludzi tak się nie zachowuję. Na smyczy chodzę OK. Czasem bardzo przyzwoicie, ale zdarza mi się bardzo mocno ciągnąć. Spieszno mi na łąkę, na wybieg.

Ponad wszystko uwielbiam spacery, ruch, bieganie i zabawy. Znam kilka komend. Pojętna ze mnie istotka. Dobrze czuję się w pomieszczeniach zamkniętych. Siedzenie w boksie to nie moja bajka. Szukam domu z prawdziwego zdarzenia i kochającego opiekuna, który obdarzy mnie przyjaźnią, dla którego będę ważna.

Marzy mi się ktoś, kto będzie miał czas na wspólne wędrówki, zabawę i harce, naukę i odpoczynek.

Przyjedź do Promyka, poznajmy się!

Pozdrawiam serdecznie Tuga.


Opis przygotowany przez wolontariat schroniska

Wszelkie informacje przedstawione w opisie wynikają z obserwacji zwierzęcia na terenie schroniska. Warunki domowe i praca ze zwierzęciem mogą wpłynąć na zmiany zachowania po adopcji. Adoptując z „Promyka” masz prawo do jednorazowej darmowej konsultacji behawioralnej ze specjalistą

BOJKA

SUCZKA BOJKA OK. 1 ROK 616093901926769 (200/22)

WIELKOŚĆ: ŚREDNIA

SZCZEPIENIA: TAK

STERYLIZACJA: TAK

BOKS: A – 5 W PROCESIE ADOPCYJNYM


SZYBKA ŚCIĄGA:

– łagodna, wesoła, radosna

– dość dobrze chodzi na smyczy

– kocha kontakt z człowiekiem i dotyk, chętnie wystawia brzuszek do głaskania

– uwielbia zabawy w interakcji z człowiekiem : piłki, szarpaki i inne psie zabawki mile widziane

– potrzebuje domu bez dzieci – jest bardzo skoczna i rozentuzjazmowana

– szuka Opiekuna, który zapewni jej poczucie bezpieczeństwa


Cześć, jestem Bojka.

Skąd takie imię spytacie?

Nie, to nie na pamiątkę wakacyjnego pluskania w morzu przy bezpiecznej bojce. Gdy trafiłam do schroniska przeraźliwie się bałam – obcego miejsca, ludzi. Ot i cała geneza.

Znalazca przywiózł mnie na początku czerwca z ul. Platynowej. Resztę przemilczę, wszak nikt się po mnie nie zgłosił. Na początku trudno mi było odnaleźć się w schronisku. Ze strachu prezentowałam komplet bielusieńkich zębów i odstraszałam głośnym szczekaniem każdego kto choćby na mnie popatrzył.

Potem przyszła rezygnacja. “Mnie i tak nikt już nie polubi”- myślałam obserwując obojętnie osoby zagadujące do mnie przez kraty. Ale pomyliłam się! Wolo-ciotki nie dały za wygraną. Raz dwa przekonały mnie, że nie mam czego się obawiać i zabrały na spacery. O tak! I wtedy sobie przypomniałam, że ja to uwielbiam! Szaleństwa na wybiegu, zabawy, gry piłeczką i szarpakiem.

A ponad wszystko ubóstwiam dotyk ludzkiej dłoni i jego towarzystwo!

Umiem dobrze chodzić na smyczy, choć teraz jak tylko mam okazję wyjść z boksu, bardzo mi się spieszy, ale po chwili idę już elegancko. Jestem dotykalska, oczekuję sporo miziania.

Smutki poszły precz, teraz jestem najweselszą, najradośniejszą psią panienką. Chodzą głosy, że teraz bardziej pasowałoby mi imię Bajka, jak tej atomówki z cukru, słodkości i różnych pyszności oraz przypadkowo dodanego związku X. Ale jednego mi brakuje. Swojego Człowieka. Takiego wspaniałego, który nigdy przenigdy mnie nie porzuci i będzie moim Przyjacielem. Czułym, wyrozumiałym wobec mojej psotnej jeszcze natury młodej psinki i wesołym, jak ja sama. To jak? Przyjedź, proszę. Poznajmy się! Kto wie, może to

Ty masz supermoc atomówki i odmienisz moje życie na dobre!

Pozdrawiam, Bojka.


Opis przygotowany przez wolontariat schroniska

Wszelkie informacje przedstawione w opisie wynikają z obserwacji zwierzęcia na terenie schroniska. Warunki domowe i praca ze zwierzęciem mogą wpłynąć na zmiany zachowania po adopcji. Adoptując z „Promyka” masz prawo do jednorazowej darmowej konsultacji behawioralnej ze specjalistą

 

 

GRYPS

PIESEK GRYPS OK. 3 LATA 616093901349088 (127/22)

WIELKOŚĆ: ŚREDNI

SZCZEPIENIA: TAK

KASTRACJA: TAK

BOKS: 2


 

SZYBKA ŚCIĄGA:
– łagodny, wesoły, stabilny, wpatrzony w Człowieka
– dobrze chodzi na smyczy
– zna podstawowe komendy
– nie polubi się z każdym psem, ale doskonale się z nimi komunikuje
– jest alergikiem


Cześć, jestem Gryps. Trafiłem tutaj w kwietniu 2022, zostałem przywieziony przez znalazcę z Jaśkowej Doliny. I choć milczałem o moim przeszłym życiu, to i tak wydało się, że miałem w nim na imię Gryps. No i niech już tak zostanie, podczas gdy wszystko inne powinno się zmienić.

Gryps w gwarze więziennej oznacza nielegalnie przemycony list. Uznajmy więc, że ta moja wizytówka będzie takim grypsem do Was, choć grypserą jako taką posługiwać się nie umiem. Generalnie ja o więziennictwie to za dużo nie wiem. Grzeczny chłopak jestem.

Kiedy poznaję nowych Ludzi, zachowuję rezerwę. Jestem ostrożny i raczej wolę trzymać się z boku do momentu, aż nie będę w stu procentach pewien Twoich dobrych intencji. Dla swojaków i znajomków jestem za to pierwszy do głaskania, przytulania, zabawy i wygłupów!

Centrum świata… albo i wszechświata całego!… jest dla mnie i zawsze będzie Człowiek. Jestem stworzony z wierności i czujnej obserwacji. Na spacerze wpatruję się w Przewodnika, gotów spełniać jego oczekiwania. Rozumiem Ludzi i moim marzeniem jest żyć z kimś, kto równie dobrze będzie rozumiał mnie – zdarzają się bowiem sytuacje, kiedy bardzo potrzebuję ludzkiego wsparcia.

Co mogę od siebie zaoferować? Całkiem sporo, bo i perfekcyjne opanowanie na smyczy, i znajomość kilku komend, i skłonność do nauki. Jestem też spokojny, wyważony, raczej nieskory do awantur z innymi psami, choć nie we wszystkich czworonogach odnajduję przyjaciół.

Spędzać czas lubię na wiele sposobów: spokojne przechadzki mi pasują, ale nie pogardzę też przygodą. Lubię pływać, kocham aportować i tarzać się w trawie. Jestem sprawny, rześki i otwarty na świat.

Dotychczas los układał mi się różnie – pewnie nie bez powodu mówi się o „pieskim życiu”. Ślady po tym wciąż gdzieś tam we mnie są: bywa, że przestraszę się gwałtownego ruchu, szurnięcia nogą czy machnięcia ręką, bo wiem, że czasem zwiastowały ból. Nie przepadam też za kąpielami pielęgnacyjnymi, bieżąca woda trochę mnie stresuje.

A! No i jestem też alergikiem. Moja dieta w Nowym Domu powinna opierać się na wysokiej jakości karmie pozbawionej alergenów. Jakich? Aby najlepiej dopasować mi żywność, warto będzie przeprowadzić dietę eliminacyjną.

Jeśli w głowie Ci TTB, a do tej pory nie miałeś większego kontaktu z bullami, to wydaje mi się, że mogę być idealnym psem na początek Twojej przygody. Liczy się dla mnie tylko to, żebyś mnie słuchał. Żebyś mnie rozumiał. Żebyś mnie czuł całym sercem i kochał całą duszą. Tylko to.

Pozdrawiam,

Gryps


 

Opis przygotowany przez wolontariat schroniska

Wszelkie informacje przedstawione w opisie wynikają z obserwacji zwierzęcia na terenie schroniska. Warunki domowe i praca ze zwierzęciem mogą wpłynąć na zmiany zachowania po adopcji. Adoptując z „Promyka” masz prawo do jednorazowej darmowej konsultacji behawioralnej ze specjalistą

FART

PIESEK FART OK. 3 LATA (616093901348328)

WIELKOŚĆ: MAŁY

SZCZEPIENIA: TAK

KASTRACJA: TAK

BOKS: B-9 W PROCESIE ADOPCYJNYM


SZYBKA ŚCIĄGA:
– wesoły, otwarty, podatny na pracę i zmiany
– uwielbia Ludzi (początkowo traktował znanych sobie ludzi jako zasób, na ten moment tę kwestię ma już przepracowaną)
– uwielbia ruch, wiecznie się gdzieś śpieszy
– kocha bieganie za piłeczkami, potrafi oddawać zabawki (początkowo tylko na wymianę)
– dobrze czuje się przy innych psach, ale nie do wszystkich jest nastawiony przyjaźnie
– poszukuje Opiekuna, który dobrze potrafi odczytywać psie sygnały


Cześć, nazywam się Fart. Siedzę tu już kilka miesięcy i dałem się całkiem dobrze poznać. Początkowo wszyscy mieli mnie za niezłe ziółko… Teraz takie zdanie na mój temat mają tylko ci, co to czasu nie mieli, żeby przyjrzeć mi się z bliska. Bo ja z bliska to wcale taki skomplikowany nie jestem!

Kluczem do zrozumienia mnie jest wiedza – wcale nie jakaś tam wiedza tajemna, ale ot, po prostu, zwykła, życiowa, codzienna wiedza o psach i ich sposobach komunikacji. Jestem bardzo komunikatywnym gościem i wyraźnie daję znać, czy coś mi się podoba czy nie podoba. 

Nieumiejętność odczytywania psich sygnałów u mojego Opiekuna wzbudza we mnie silną frustrację, a moja frustracja miewa zęby…

Także tak – cenię sobie przyjaźnie z Ludźmi o dobrych fundamentach wiedzowych w temacie psiej komunikacji.

Co więcej – w swoim byciu mną jestem bardzo przewidywalny. Prosty ze mnie chłopak w gruncie rzeczy. Jeśli nauczymy się dobrze siebie nawzajem, to staniemy się najlepszymi przyjaciółmi.

A dobrze dobrany Człowiek będzie dla mnie całym światem. Ba! Wszechświatem nawet! Mam w sobie nieograniczone pokłady psiej wierności, oddania i fascynacji Człowiekiem. Kocham spędzać czas z Ludźmi, uwielbiam głaskanie, przytulanie i całowanie. Spacery to mój ulubiony sport – ogólnie ruchliwy ze mnie chłopak. Najbardziej lubię biegać za piłkami, oddaję też zabawki drogą wymiany na inną, chyba że jesteśmy już bardzo blisko, to zdarza mi się oddać zabawkę bez podmianki.

W boksie trzymam porządek, nie rozwlekam posłań ani nie brudzę w środku. Dobrze też dogaduję się z innymi psami, choć nie ze wszystkimi. Nawiązywanie przeze mnie nowych znajomości powinno przebiegać w kontrolowanych warunkach i pod czujnym okiem Opiekuna.

Wierz lub nie, ale często bywa, że łobuz taki jak ja w głębi duszy okazuje się miękkim romantykiem. Tak to chyba właśnie jest ze mną. Dla właściwego Człowieka będę spełnieniem marzeń o mądrym, wiernym, posłusznym i oddanym psie. Jeśli natomiast od początku nie zrozumiemy się dobrze… mogę pokazywać rogi.

Wierzę, że jest na świecie ktoś, kto czeka właśnie na mnie.

Pozdrawiam,
Fart


Opis przygotowany przez wolontariat schroniska

Wszelkie informacje przedstawione w opisie wynikają z obserwacji zwierzęcia na terenie schroniska. Warunki domowe i praca ze zwierzęciem mogą wpłynąć na zmiany zachowania po adopcji. Adoptując z „Promyka” masz prawo do jednorazowej darmowej konsultacji behawioralnej ze specjalistą

SZPAKU

PIESEK SZPAKU OK. 5 LAT 616004900213695 (644/16)

WIELKOŚĆ: ŚREDNI

SZCZEPIENIA: TAK

KASTRACJA: TAK

BOKS: A-11


 

szybka ściąga:

– lubi zabawę piłkami

- wesoły, łagodny, otwarty

– lubi towarzystwo człowieka

- dobrze znosi pielęgnację


Cześć, na imię mi Szpaku, gdyż trafiłem tu z ulicy Szpaki. Zostałem zabezpieczony przez dzieci na klatce schodowej, gdyż biegałem samotnie po osiedlu. Odebrały mnie służby miejskie i przywiozły do schroniska. Miałem czip, ale moja Właścicielka nigdy po mnie nie przyjechała. Z tego co się udało ustalić, niejednokrotnie byłem wypuszczany na samotne wędrówki i uległem niejednemu wypadkowi. Cóż… to chyba nie było życie usłane różami i nie takie jak być powinno.

W schronisku dałem się poznać jako pies otwarty, wesoły, łagodny. 

Dotyk znoszę bardzo dobrze, zabiegi pielęgnacyjne nie stanowią dla mnie żadnego problemu. Pomieszczenia zamknięte znam i dobrze się w nich czuję. 

Na wybiegu czerpię radość z biegania i węszenia. Uwielbiam zabawę piłkami i szarpakami. 

Na smyczy chodzę poprawnie, choć nadal potrzebuję nauki, gdyż zdarza mi się mocno ciągnąć. Ja po prostu chcę być wszędzie i szybko ;)  

Na koty reaguję jak mi instynkt podpowiada, chcę je dopaść, więc nie nadaję się do domu z tymi osobnikami. Jestem raczej typem jedynaka, bo i z niektórymi psiakami wchodzę w słowne potyczki. Nie miałem jednak okazji poznać ich w bliższych kontaktach.

Jakiego domu szukam?

Takiego, który będzie dla mnie wsparciem, a ja będę miał w nim zapewnione podstawowe potrzeby. Nie dla każdego znaczy to to samo. Chciałbym mieć normalny dom. Z człowiekiem, który pójdzie ze mną na spacer, pobawi się i przytuli. Nie chcę żyć jak kiedyś, samotnie, choćby na papierze widniało, że mam dom i Opiekuna. Nie chcę się martwić tym jak zdobyć pożywienie, jak przejść przez ulicę bez wypadku.

Chcę być czyjś, kochany i zaopiekowany.

Pozdrawiam, Szpaku

Opis przygotowany przez wolontariat schroniska 


Wszelkie informacje przedstawione w opisie wynikają z obserwacji zwierzęcia na terenie schroniska. Warunki domowe i praca ze zwierzęciem mogą wpłynąć na zmiany zachowania po adopcji. Adoptując z „Promyka” masz prawo do jednorazowej darmowej konsultacji behawioralnej ze specjalistą

Napełnij miskę

Możesz wpłacić dowolną kwotę lub wesprzeć nas w inny sposób

Strefa dzieci

Zapraszamy do zabawy
Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Więcej informacji znajdziesz tutaj.