BOSMAN

Napisany przez identek . W dziale Galeria

PIES BOSMAN UR. 26.02.2012 (932001000586056)(79/19)
WIELKOŚĆ: ŚREDNI
SZCZEPIENIA: TAK
KASTRACJA: TAK
BOKS: B-9

SZYBKA ŚCIĄGA:
– łagodny, delikatny i cierpliwy
– bywa niepewny i nieśmiały, ale szybko się otwiera
– dobrze chodzi na smyczy
– w nowych sytuacjach potrzebuje dużego wsparcia w osobie, której ufa
– zna podstawowe komendy
– niepewnie czuje się w pomieszczeniach, ale uczy się ich
– z nudów i frustracji zdarza mu się zniszczyć legowisko

Dzień dobry, nazywam się Bosman. Trafiłem tutaj, choć nikt nie chciał się ze mną rozstawać… Ot, koleje losu bywają okrutne. Mocno przeżyłem fakt, że moje poprzednie życie się zawaliło, cierpiałem w duszy, ciało też zaczęło się poddawać… Pamiętam, jak na pierwszym spacerze za Schronisko,podczas głaskania,zasnąłem w trawie. Tak po prostu. Tak bardzo potrzebowałem spokoju, ciszy i człowieka na wyłączność. Dziś już wierzę, że uda mi się jeszcze zacząć nowe życie. I to nie tutaj, ale z inną Rodziną, z którą będzie mi tak dobrze, jak z tą pierwszą.
 
Choć pewnie przy pierwszym rzucie oka mogę wzbudzać respekt, to zaznaczyć trzeba, że w Schronisku to chyba nie ma łagodniejszego psa ode mnie. Łatwo nawiązuję nowe przyjaźnie, mimo początkowej dozy nieśmiałości, i od razu zatracam w nich całego siebie – ciałem i duszą. Bardzo, bardzo, bardzo potrzebuję człowieka do kochania.
 
Na smyczy trochę się plączę, ale z każdym spacerem idzie mi coraz lepiej. Kwestia tego, że niepewnie się czuję na nowych szlakach. Niepewność również łapie mnie w pomieszczeniach zamkniętych, ale przy odpowiednim wprowadzeniu i cierpliwej, delikatnej dłoni na moim karku obiecuję zrozumieć, że chodzenie po schodach nie jest torturą.
 
W stosunku do innych psów jestem ciekawski, lubię je obserwować. Zastanawiam się zawsze, czy dobrzy by z nas kumple byli. A mogliby być, bo jestem tolerancyjny dla każdego rodzaju czterołapych futer.
 
I taka to moja historia ze sprzeczności – wszyscy się w rodzinie kochaliśmy, a musieliśmy się rozstać; wyglądam, jakbym miał Cię zjeść, a jedyne, czego chcę, to po prostu się przytulić i zasnąć na Twoich kolanach. Potrzebuję miłości! Zaraz, teraz, tutaj! Weź mnie pokochaj, jeszcze nie jest za późno…
 
Pozdrawiam,
Bosman

Opis przygotowany przez wolontariat schroniska
 
Wszelkie informacje przedstawione w opisie wynikają z obserwacji zwierzęcia na terenie schroniska. Warunki domowe i praca ze zwierzęciem mogą wpłynąć na zmiany zachowania po adopcji. Adoptując z „Promyka” masz prawo do jednorazowej darmowej konsultacji behawioralnej ze specjalistą

Napełnij miskę

Możesz wpłacić dowolną kwotę lub wesprzeć nas w inny sposób

Strefa dzieci

Zapraszamy do zabawy
Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Więcej informacji znajdziesz tutaj.