DIGGI

Napisany przez identek . W dziale Galeria

PIES DIGGI OK. 10 LAT 932001000586335 (404/18)
WIELKOŚĆ: ŚREDNI
SZCZEPIENIA: TAK
KASTRACJA: TAK
BOKS: A-11
EW. ADOPCJA PO KONSULTACJI ZE SCHRONISKOWYMI LEKARZAMI WETERYNARII

 
SZYBKA ŚCIĄGA:
– wesoły, kontaktowy, temperamentny
– dobrze chodzi na smyczy
– zna podstawowe komendy
– zachowuje czystość w boksie, ale lubi go przemeblować po swojemu
– akceptuje inne psy
– komunikatywny i nastawiony na pracę
– wymaga mądrego, świadomego i konsekwentnego podejścia

 
Cześć, jestem Diggi i trafiłem tutaj w marcu 2020 roku. Pamiętasz, jaki strasznie niejasny i potargany był wtedy świat? Moje życie też wtedy zawirowało, zwariowało, poszybowało w kosmos, a potem tąpnęło, a ja znalazłem się w miejscu, którego na początku wcale a wcale nie rozumiałem… Zrozumienie przyszło z czasem, ale droga ku niemu bywała wyboista.
 
Dziś prezentuję się Wam w pełnej krasie, gotów do adopcji. Pamiętać jednak musisz, że choć starszy ze mnie pies, to staruszkiem w żadnym calu nie jestem. Wiek nie utemperował mojego żywiołowego i impulsywnego usposobienia. Wciąż zatem szukam Opiekuna doświadczonego, świadomego i najlepiej nie pierwszaka w kontaktach z północniakami czy też ogólnie – psami temperamentnymi.
Cóż tam zatem we mnie drzemie… Przede wszystkim to niezależność. Bywam uparty, samolubny i krnąbrny. Potrafię próbować zębami wymusić coś, co uznam że mi się należy.
 
Poza niezależnością to jeszcze masa emocji – w ekscytacji potrafię podszczypywać paszczą dłoń Opiekuna. Wymagam konkretnych instrukcji w rytuale codzienności, które pomogą mi uporać się z nadmiarem wrażeń.
 
No i zasobowy bywam – czasem stwierdzę, że coś jest moje i wtedy to oddam ewentualnie na wymianę za coś równie fajnego. Ewentualnie.
 
Nie przepadam też za zabiegami pielęgnacyjnymi. Jak mnie szczotka szarpie, to zęby idą w ruch!
 
Także tak… jak widzisz, całkiem łatwo jest spotkać się z moją paszczą. Nie gryzę jakoś zajadle, ale ostrzegawcze kłapnięcia zębami to komunikat, który uważam za najbardziej skuteczny. I choć z czasem skłaniam się ku myśli, że jednak nie na wszystkich te zęby moje działają, to początki znajomości ze mną mogą być naznaczone siniakami.
 
No, to Was postraszyłem. A teraz przejdźmy do rzeczy przyjemnych. Kocham spacerki i z boksu zawsze nawołuję moich Opiekunów, gdy wyczuję ich w Schronisku. Szybko i mocno przywiązuję się do Przewodnika – niezależnie od jego płci i temperamentu. Przyjaźń ze mną wymaga umiejętności czytania psich sygnałów – a wyrazisty w kontakcie jestem bardzo. Kiedy Ty będziesz starał się mnie zrozumieć, ja będę starał się być lepszy i lepszy. Przyjaźń ze mną wymaga siły ducha, ale i spostrzegawczości oraz wielu mądrych decyzji.
 
Kto byłby dla mnie odpowiednim Opiekunem? Raczej nie rodzina z dziećmi, z bąbelkami mógłbym się nie dogadać. Z innymi psami owszem, bo nie stronię od kontaktu z nimi. Mój Przewodnik (lub Przewodnicy) powinni być w pełni świadomi ogromu pracy, którego będę wymagał przed adopcją i po niej – będziemy musieli się siebie nawzajem nauczyć. Będziemy musieli sobie nawzajem wiele wybaczyć, przynajmniej na początku. Będziemy musieli dotrzeć się, poznać i zrozumieć.
Podejmiesz się tej pracy?
 
Pozdrawiam,
Diggi

Opis przygotowany przez wolontariat schroniska
 
Wszelkie informacje przedstawione w opisie wynikają z obserwacji zwierzęcia na terenie schroniska. Warunki domowe i praca ze zwierzęciem mogą wpłynąć na zmiany zachowania po adopcji. Adoptując z „Promyka” masz prawo do jednorazowej darmowej konsultacji behawioralnej ze specjalistą

 
 

Napełnij miskę

Możesz wpłacić dowolną kwotę lub wesprzeć nas w inny sposób

Strefa dzieci

Zapraszamy do zabawy
Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Więcej informacji znajdziesz tutaj.