HIUSTON

Napisany przez identek . W dziale Galeria

PIES HIUSTON OK. 1,5 ROKU 616099000006259 /157/19/
WIELKOŚĆ: ŚREDNI
SZCZEPIENIA: TAK
KASTRACJA: TAK
BOKS: ALDAZ

SZYBKA ŚCIĄGA:
– wesoły, kontaktowy, otwarty
– bardzo energiczny, wymaga dużych, codziennych dawek ruchu
– wpatrzony w Przewodnika
– dobrze znosi zabiegi pielęgnacyjne i weterynaryjne
– akceptuje inne psy, ale jego relacje z nimi wymagają kontroli
– nie przepada za kotami

 
Cześć! Oto ja! Hiuston! Cały ja! Cały na biało! Kiedy gdzieś jestem, to wszyscy wiedzą, że jestem! A skąd się tutaj wziąłem? W sumie to już nie pamiętam, ale wiem, że mieszkam tutaj od maja 2019 roku. Po drodze spotkała się krótka, nieudana, adopcja, a potem to już tak jakoś czas leciał – miesięcy, kilogramów i głupich pomysłów przybywało, a ja zasiedziałem się tutaj trochę za długo. Chciałbym tę sytuację zmienić!
 
Mam ledwo rok i głowę pełną szalonych pomysłów. Moje niespożyte pokłady szczenięcej (i typowej dla TTB) aktywności z braku odpowiedniej dawki ruchu potrafią kiełkować w postaci różnych dziwnych idei, więc już na początku sobie zanotuj: głównie potrzebuję aktywności. Dużo, dużo, dużo! aktywności.
 
 Jak się ze mną dogadać? Bardzo prosto. Jestem karny, mądry, w mig łapię nowe komendy, rozpracowuję zabawki edukacyjne i bez problemu znajduję się w nowych sytuacjach.Chętnie poznaję nowych ludzi, nowe miejsca i nowych psich kumpli, choć moje pokłady energii nie zawsze moim nowym kolegom muszą odpowiadać. Sądzę jednak, że kluczem do mojego szczęścia jest mądry Opiekun, który w nowe psie przyjaźnie wprowadzi mnie mądrze i z ostrożnością.
 
Choć na świecie nie ma wielu rzeczy, które by mi nie odpowiadały, to przyznać muszę, że raczej nigdy nie polubię kotów. Bywa też, że irytują mnie blisko przejeżdżające auta, ale nad tym to my już tutaj intensywnie pracujemy!
 
W codziennym życiu jestem prosty w obsłudze. Jestem wpatrzony w Opiekuna, dobrze czuję się w pomieszczeniach, nawet takich malutkich jak winda, u weterynarza nie broję i otwarty jestem na wszelakie nowe formy aktywności – w Schronisku na przykład rozładowuję swoją energię na bieżni wodnej!
 
Co ja tutaj w bawełnę owijał będę! Jestem fajnym szczeniakiem, którego pokłady energetyczne nie są kompatybilne z miejscem, w którym się znalazłem… To racja: ludzie tutaj robią co mogą, abym mógł się wyszaleć, ale to ciągle za mało. Potrzebuję codziennego, regularnego ruchu, wysiłku intelektualnego, obecności kogoś, kto rozumie moje potrzeby i zrozumie, że czasem mojej energii jest więcej niż mnie samego.
Skusisz się?
Pozdrawiam,
Hiuston

PS. Swoją codzienność dokumentuję na blogu „Hiuston mamy problem”. Zapraszam: https://www.facebook.com/Hiuston-mamy-problem-108796370673037/


Opis przygotowany przez wolontariat schroniska
 
Wszelkie informacje przedstawione w opisie wynikają z obserwacji zwierzęcia na terenie schroniska. Warunki domowe i praca ze zwierzęciem mogą wpłynąć na zmiany zachowania po adopcji. Adoptując z „Promyka” masz prawo do jednorazowej darmowej konsultacji behawioralnej ze specjalistą

Napełnij miskę

Możesz wpłacić dowolną kwotę lub wesprzeć nas w inny sposób

Strefa dzieci

Zapraszamy do zabawy
Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Więcej informacji znajdziesz tutaj.