ISKRA

Napisany przez identek . W dziale Galeria

SUCZKA ISKRA OK. 12 LAT (616093901926743)(213/22)

WIELKOŚĆ: DUŻA

SZCZEPIENIA: TAK

BOKS: C-7

EW. ADOPCJA PO KONSULTACJI ZE SCHRONISKOWYMI LEK. WET.


SZYBKA ŚCIĄGA:

– wesoła, otwarta, aktywna
– wymaga mądrego Przewodnika, który dostosuje jej dzienną aktywność do jej wieku
– dobrze chodzi na smyczy
– bardzo łakoma


Któż by się tam przejmował tym, że na stare lata za służbę jako przyjaciółkę domu podziękowano mi, porzucając mnie pod bramą Schroniska?

Któż by się tam przejmował tym, że nagle zrobiło się zimno i po plecach wieje?
Któż by się tam przejmował tym, że zniknęło wszystko, co przez lata uważałam za pewnik, a zastąpione zostało ciągłymi zmianami, nowymi zapachami, dźwiękami?

Ktoś inny by się pewnie przejmował, ale nie ja – Iskra!

I choć absolutnie nie odejmuję ani grama okrucieństwa od ciężaru zbrodni moich byłych opiekunów, to przyznać muszę, że mój naturalny optymizm pozwala mi bardzo dobrze radzić sobie z nową sytuacją. Choć wiem, że to nie reguła tutaj…

Tak czy siak! Jestem! I gdybym mogła, to byłabym w kilku miejscach na raz – w boksie, na wybiegu, na spacerze, nosem w kieszeni Wolontariusza, uchem przy lodówce w schroniskowej kuchni, a językiem w kuble z suchą karmą… Oj tak, wszędobylska ze mnie i ciekawska baba!

Mimo że metryka moja dwucyfrową liczbę już przedstawia, energii i animuszu mam więcej niż niejeden szczeniak. Jestem odważna, otwarta i aktywna. To moi Opiekunowie muszą przypominać mi, że pewnych rzeczy w moim wieku to nie tyle co nie wypada, ale nie powinno się robić z uwagi na zdrowotne jakieś tam kwestie. Pfff… Złap mnie, jeśli potrafisz!

I tak to – o ile nie martwię się zbytnio i nie przejmuję moim aktualnym położeniem (byle suchy ręcznik pod tyłkiem leżał), to czasem krąży mi po głowie taka jedna myśl: czy bywa tak, że jeden to więcej niż milion?

Bo widzicie – zalet mam milion, wyliczać nie będę, wspomnieć wystarczy, że każdego piega na moim pyszczku uważam za osobną zaletę – ale jedna wada psuje moje idealne CV. I tak sobie myślę, że może to ta jedna wada przesądziła o moim losie? O porzuceniu?

Ale czy starość u psa to rzeczywiście wada? Przecież każdy musiał się spodziewać, że kiedyś się zestarzeję, że ciało przestanie być tak posłuszne jak kiedyś, że pęcherz nie zawsze wytrzyma… No bo mój wstydliwy problem to niestety to, że kiedy śpię, zdarza mi się zmoczyć legowisko. No i tym się właśnie przejmuję.

No i cóż – wypada mi chyba tylko zostawić Cię z pytaniem, nad którym głowię się już jakiś czas: czy jeden to więcej niż milion.

Zastanów się i wpadnij mnie poznać – obiecuję, że pokażę Ci wszystko, co we mnie najlepsze!

Pozdrawiam,
Iskra


Opis przygotowany przez wolontariat schroniska

Wszelkie informacje przedstawione w opisie wynikają z obserwacji zwierzęcia na terenie schroniska. Warunki domowe i praca ze zwierzęciem mogą wpłynąć na zmiany zachowania po adopcji. Adoptując z „Promyka” masz prawo do jednorazowej darmowej konsultacji behawioralnej ze specjalistą

Napełnij miskę

Możesz wpłacić dowolną kwotę lub wesprzeć nas w inny sposób

Strefa dzieci

Zapraszamy do zabawy
Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Więcej informacji znajdziesz tutaj.