JAXA

Napisany przez identek . W dziale Galeria

PIES JAXA Ok. 8 LAT 616093900050653 (302/15)
WIELKOŚĆ: ŚREDNI
SZCZEPIENIA: TAK
KASTRACJA: TAK
BOKS: ALDAZ

Szybka ściąga:
– aktywny – idealny jako kompan sportów i podróży
– łagodny i emocjonalny
– ładnie się wycisza, dobrze łapie kontakt z Przewodnikiem
– dobrze chodzi na smyczy
– dobrze dogaduje się z psami
– czuły i kochający, oddany osobom, które dobrze pozna


Dzień dobry, jestem Jaxa i mieszkam w Schronisku od 26 maja 2015 roku. Trafiłem tutaj z ulicy Wrzosy, która sąsiaduje z ogródkami działkowymi na Stogach. Dlaczego o tym wspominam? Bo ja to chyba właśnie działki znam dobrze, musiałem na nich mieszkać lub dojeżdżać na nie z moim Opiekunem. Bo komunikację miejską znam, bo w stronę ogródków działkowych zdarza mi się pociągnąć na spacerze… Nikt jednak się po mnie nie zgłosił i tak już trzeci rok okupuję schroniskowy boks.

Jestem bardzo emocjonalnym chłopakiem, początkowo byłem więc mocno wycofany i nieufny. Dziś wciąż nie należę do wylewnych, ale osoby, które znam to ja kocham na zabój. Kocham całuśnie, kocham nakolankowo, kocham całym sobą!

Zdecydowanie jestem typem sportowca. Uwielbiam bieganie i świetnie sprawdzę się jako kompan do joggingu. Mimo krótkich łapek, jestem długodystansowcem – wszelkie wyprawy i wycieczki to mój żywioł! Psie sporty również mi niestraszne, bo komendy łapię w mig. Potrzebuję regularnego i intensywnego ruchu, co łatwo zaobserwować, kiedy wychodzę z boksu – bo ja nie wychodzę, ja wylatuję! Nie myśl jednak, że ja jakiś narwaniec jestem. Ja tak tylko z euforii… Kilka kroków za Schroniskiem emocje opadają i grzecznie truchtam na smyczy, nie nadwyrężając ręki Przewodnika.

Kulturalny ze mnie facet i dlatego ściśle przestrzegam zasad psiego savoir-vivre’u. Nienachalne psy chętnie powącham, nachalnych raczej unikam, nie jestem typem społecznika, nie potrzebuję zbyt wielu psich kumpli, ale potrafię się dobrze zachować w psim towarzystwie.

W pomieszczeniach zamkniętych czuję się swobodnie, a wszelkie zabiegi pielęgnacyjne znoszę z godnością. Ja to taki raczej stoik jestem w takich sytuacjach, nie musisz się więc obawiać, że dam się ponieść emocjom i narobię Ci wstydu u weterynarza.

Jak tak na siebie patrzę, to czasem sobie myślę, ze mam w sobie coś z ras pierwotnych… Wiecie, ShibaInu, Kai Inu albo SharPei – mogłem mieć którąś z tych ras w rodzinie. Świadczy o tym nie tylko mój zakręcony ogonek i specyficzny typ sierści, ale i cała ta moja osobowość, którą powyżej staram się Ci przedstawić najlepiej jak umiem. Jeśli chciałbyś mnie poznać, warto by było, żebyś zgłębił temat życia pod jednym dachem z moimi pierwotnymi kuzynami.

I taki to ja. Mały, niepozorny, ale o wielkiej osobowości i wielkim serduszku. Ja naprawdę nie mam wygórowanych wymagań w kwestii nowego Domu. Po prostu chciałbym być kochany, zadbany, doceniony… I tyle.

Pozdrawiam,
Jaxa


 

Opis przygotowany przez wolontariat schroniska

Wszelkie informacje przedstawione w opisie wynikają z obserwacji zwierzęcia na terenie schroniska. Warunki domowe i praca ze zwierzęciem mogą wpłynąć na zmiany zachowania po adopcji. Adoptując z „Promyka” masz prawo do jednorazowej darmowej konsultacji behawioralnej ze specjalistą

 

Napełnij miskę

Możesz wpłacić dowolną kwotę lub wesprzeć nas w inny sposób

Strefa dzieci

Zapraszamy do zabawy
Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Więcej informacji znajdziesz tutaj.