KAŚKA

Napisany przez identek . W dziale Galeria

SUCZKA KAŚKA OK. 3 LATA 616093901290518 (283/20)
WIELKOŚĆ: ŚREDNIA
SZCZEPIENIA:TAK
BOKS: 22

SZYBKA ŚCIĄGA:
– sunia przejęta ze schroniska w Radysach
– łagodna, wesoła, bardzo towarzyska
– potrzebuje czasu, by zaufać – szybciej przekonuje się do kobiet
– powinna spacerować w szelkach antyucieczkowych, pozostawiona sama na posesji może uciekać
– boi się ruchu ulicznego
– bardzo lubi inne psy, ale słabo czyta ich sygnały

 
Cześć, nazywam się Kaśka. Przyjechałam tutaj z Radys i to jest pierwszy oraz ostatni odcinek mojej historii, który udało się odtworzyć. W Radysach nie figurowałam w ewidencji, w papierach nie było nawet mojego zdjęcia, nic… Możemy więc założyć, że moja historia zaczyna się teraz, a Ty może będziesz miał okazję napisać i udokumentować dalszą jej cześć.
 
Pierwsze, co powinnam o sobie powiedzieć: jestem szczwaną kombinatorką. Jeśli zwietrzę gdzieś możliwość ucieczki – to ucieknę. Fakt faktem, że nie ma już we mnie tego paraliżującego radysowego lęku, ale pozostała szczypta niepewności i przekonanie gdzieś z tyłu głowy: bez człowieka może być gdzieś bezpieczniej. Twoim obowiązkiem będzie zadbać o moje bezpieczeństwo – prowadzać mnie w szelkach antyucieczkowych, nie spuszczać ze smyczy na nieogrodzonym terenie, a na grodzonym nie pozostawiać bez nadzoru.
 
Jest we mnie pewna sprzeczność, bo mój pęd do wolności nie wyklucza absolutnego i nieposkromionego oddania Człowiekowi. Kocham znajomych mi ludzi całą sobą. Kocham się przytulać, kocham głaskanie, kocham bliskość. Ale też na to wszystko trzeba sobie zapracować i zyskać moje zaufanie.
 
Do innych psów nastawiona jestem przyjaźnie, szukam kontaktu i zalotnie zaczepiam większość mijanych kolegów. Problem pojawia się wtedy, gdy inny pies nie chce mojej przyjaźni… Słabo czytam sygnały pobratymców i nie umiem ocenić, czy kolega chce się ze mną bawić, czy… mnie zjeść. No cóż, po prostu warto będzie pomóc mi w kontaktach międzypsich.
 
Początek naszej wspólnej drogi będzie się wiązał z pracą nad wzajemnym zaufaniem. To przede wszystkim. Będziesz też musiał nauczyć się dbać o moje bezpieczeństwo. Jeśli natomiast chodzi o warunki zamieszkania, które byłyby dla mnie idealne, to zdecydowanie stawiałabym na jakieś spokojne osiedle za miastem, ruch uliczny wciąż trochę mnie przeraża.
 
No i to wszystko. Nie mam przeszłości, ale z nadzieją patrzę w przyszłość, bo wiem, że wyszło stąd już wielu, którzy u boku swoich Ludzi napisali piękne historie. Historie o miłości, zaufaniu, wsparciu… To mi się marzy.
Pozdrawiam,
Kaśka
Osoby, które rozważają adopcję kota lub psa ze schroniska Promyk proszone są o kontakt telefoniczny 58 522-37-80 w celu zarezerwowania dnia, oraz godziny wizyty.

Opis przygotowany przez wolontariat schroniska
 
Wszelkie informacje przedstawione w opisie wynikają z obserwacji zwierzęcia na terenie schroniska. Warunki domowe i praca ze zwierzęciem mogą wpłynąć na zmiany zachowania po adopcji. Adoptując z „Promyka” masz prawo do jednorazowej darmowej konsultacji behawioralnej ze specjalistą

 

Napełnij miskę

Możesz wpłacić dowolną kwotę lub wesprzeć nas w inny sposób

Strefa dzieci

Zapraszamy do zabawy
Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Więcej informacji znajdziesz tutaj.