Dzień dobry,
Po ponad miesiącu socjalizacji Kitka (nie reagowała na imię więc nazwaliśmy ją Kleo i na to imię reaguje) wreszcie zaufała nam w pełni.
Bardzo lubi się przytulać i doprasza się o smaczki, zaakceptowała też swoich dwóch starszych braci i już na nich nie syczy, śpią juz nawet na jednej kanapie choć jeszcze w pewnej odległości.
Nawet się trochę zaokrągliła i dostała ładnej sierści, myślę więc, że jest szczęśliwa.
Pozdrawiam serdecznie



