Ułatwienia dostępu

Logo Schroniska Promyk

Na skróty

Ważne telefony

Lokalizacja schroniska

KORNEL

DSC_1854

PIES KORNEL OK. 3 LATA 616093901355405 (15/23)

WIELKOŚĆ: PONIŻEJ ŚREDNIEJ

SZCZEPIENIA: TAK

KASTRACJA: TAK

BOKS: 3

Profil przygotowany przez wolontariat schroniska.

SZYBKA ŚCIĄGA

– łagodny, ufny, wpatrzony w Człowieka

– pieszczoch, bardzo lubi dotyk

– energiczny

– pozytywnie nastawiony do innych psów/suczek

– ciekawski i spostrzegawczy

– dobrze chodzi na smyczy

– zna dom i w pomieszczeniach zachowuje się swobodnie

Dzień dobry, Kochani. Jestem Kornel.

Opowiem Wam o sobie od chwili gdy znalazłem się, a właściwie mnie znaleziono 8 stycznia 2023 roku – w rocznicę urodzin Elvisa Presleya, przy ul. Nowe Ogrody. I tu wtrącę dygresyjkę, że dziwne to miejsce, bo ani nowych, ani starych ogrodów tam nie ma. Jest za to zgiełk tramwajów i aut, wyją syreny karetek, panuje ludzka krzątanina. I w tym wszystkim ja, na zakręcie życia.

W schronisku “Promyk” po obowiązkowej kwarantannie, czyli 15 dniach obserwacji czy abym nie wściekły, oraz pewnym zabiegom, które tu pominę, znalazłem się w boksie z najwspanialszą kompanią dwóch przeuroczych suczek. Obydwie już szczęśliwie znalazły domy. Pora i na mnie. I ja również chciałbym być kochany.

Z natury jestem radosny i optymistycznie podchodzę do życia pod warunkiem, że jest przy mnie Człowiek. Zwłaszcza teraz, gdy jestem sam potrzebuję ludzkiej uwagi i obecności bardziej niż dotąd. Jak kania dżdżu wyczekuję, by do mnie Ktoś przyszedł, pogłaskał, pomiział, przytulił, zabrał na spacer, pobawił się ze mną. Sam, w boksie często bywam zadumany i wypatruję Człowieka.

W Promyku dałem się poznać jako pocieszny tuliś, wesoły psiak, o przemiłym usposobieniu, pełen ciepłych uczuć zarówno do Człowieka jak i do towarzyszek z boksu. Pilnuję “swoich” na spacerze, moja grupa może na mnie polegać. Na spacerze fascynuję się ptakami, zwłaszcza kaczkami i coś czuję, że drzemie we mnie żyłka myśliwego. W pomieszczeniach czuję się swobodnie, jak u siebie. Znam dom, wiem co to swoje wygodne legowisko, w którym można się umościć i tarzać z lubością.

Wiecie co, tak sobie myślę, że gdybym był Człowiekiem, byłbym Kornelem Makuszyńskim i napisałbym najlepszy scenariusz na swoje przyszłe życie. Mam nadzieję, że słowa te czyta Ktoś, kto odmieni moje życie i dopisze szczęśliwy dalszy ciąg mej historii.

Do zobaczenia w Promyku !

Kornel