NORTON

Napisany przez identek . W dziale Galeria

PIES NORTON OK. 5 LAT 616093900977095 (46/20)
WIELKOŚĆ: DUŻY
SZCZEPIENIA: TAK
KASTRACJA: TAK
BOKS: 11

SZYBKA ŚCIĄGA:
– łagodny, wesoły, przyjacielski
– indywidualista, potrzebuje silnych motywacji, aby być posłuszny
– lubi biegać, zwiedzać i eksplorować – potrzebuje dużo urozmaiconego ruchu
– jego sierść wymaga stałej pielęgnacji
– stosunki z innymi psami wymagają kontroli i ukierunkowania

 
Cześć, jestem Norton. Trafiłem tutaj pod koniec stycznia, ale raczej nie tęsknię za starym życiem. Nie byłem w najlepszej kondycji, a tutaj okazało się, że rzeczom, które uwierają mnie w życiu łatwo zaradzić można. Wolę więc być tutaj i stąd wypatrywać tej obiecanej, pełnej biegania i miłości, przyszłości.
 
Jestem sporym psem, w którego żyłach płynie krew malamutów. Jestem silny, niezależny, dumny… Jestem typem obserwatora, typem nonkonformisty, któremu w smak wolność i niezależność. Na mój szacunek trzeba sobie zapracować.
 
Choć znam podstawowe komendy, to wykonam je dopiero, kiedy odpowiednio mnie do tego zmotywujesz. Choć doskonale wiem, że mnie wołasz, to przybiegnę do Ciebie tylko, jeśli sam będę tego chciał. Jeśli idę tam, gdzie chcesz, to tylko dlatego, że też chcę akurat tam iść.
 
Wiesz, to wszystko nie znaczy jednak, że jestem jakimś aspołecznym bubkiem. Oj nie! Uwielbiam ludzi, kocham głaskanie, doceniam wspólnie spędzony czas, ale… ale jestem po prostu indywidualistą.
 
Na spacerze lubię pobiegać i zdecydowanie przyda mi się trochę więcej ruchu niż sobie teraz wyobrażasz. Tak, jeszcze więcej. Kocham biegać, zwiedzać, eksplorować… Idealnie sprawdzę się jako towarzysz jakiegoś niespokojnego ducha, co to usiedzieć w miejscu długo nie może.
 
Do innych psów bywam wyrywny, ale to raczej ciekawość niż próba uszkodzenia psiego kolegi. I choć moje intencje względem innych zwierząt są raczej przyjacielskie, to warto by było poćwiczyć nad moją komunikacją z innymi zwierzakami – większość może nie zrozumieć, że moje tańce na smyczy nie oznaczają chęci mordu.
 
W pomieszczeniach zamkniętych czuję się dobrze, ale na tym polu pracy będą wymagały dwie rzeczy: moje zapędy do znaczenia terenu oraz moja sierść. Z zapędami łatwo sobie poradzisz, moja sierść natomiast wymaga i dożywotnio wymagać będzie regularnej pielęgnacji. No i wiedzieć musisz, że północniak w Domu to zawsze włosy w kawie, szafie, łóżku. Tak już jest, takie prawo natury.
 
I cóż… Wypatruję Domu. Jestem dobrym, wesołym i otwartym psem, który najchętniej pozna Człowieka z doświadczeniem w życiu z psami mi podobnymi. Jeśli jesteś i szukasz przyjaciela – zapytaj o mnie w Promyku!
Pozdrawiam,
Norton

Opis przygotowany przez wolontariat schroniska
 
Wszelkie informacje przedstawione w opisie wynikają z obserwacji zwierzęcia na terenie schroniska. Warunki domowe i praca ze zwierzęciem mogą wpłynąć na zmiany zachowania po adopcji. Adoptując z „Promyka” masz prawo do jednorazowej darmowej konsultacji behawioralnej ze specjalistą

Napełnij miskę

Możesz wpłacić dowolną kwotę lub wesprzeć nas w inny sposób

Strefa dzieci

Zapraszamy do zabawy
Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Więcej informacji znajdziesz tutaj.