WAMPIREK

Napisany przez identek . W dziale KOTY GALERIA

KOCUR WAMPIREK OK. 10 LAT
SZCZEPIENIA: TAK
KASTRACJA: TAK
DLN. WOLIERA

Krótka ściąga: - niezwykle rozmowny

 - łagodny, kontaktowy olbrzym

 - testy: FIV pozytywny, FELV negatywny


 Cześć, to ja, Wampirek.

 No takie sobie imię tu dostałem. Ale, ludzie, bez obaw: ja to raczej Waszych kanap pragnę, Waszych uścisków, Waszych miseczek dobrej karmy pełnych, a nie Waszej krwi , niepotrzebna mnie ona na nic.  Trafiłem tu ponad rok temu z Oliwy i szczerze mówiąc to raczej mnie ktoś uszkodził niż ja jego, miałem  bowiem rozerwany język i zerwane jego wiązadełko. Krótko mówiąc, po przejściach jestem facet.

 Bardzo jestem tu lubiany. Wcale się nie dziwię – pogadać ze mną można o wszystkim! Gęba mnie się nie zamyka, zawsze znajdę sobie temat do dyskusji, a moje “miau” przeróżne ma odcienie! Co robić – milczkiem nie jestem i w moim nowym domu chciałbym spotkać Kogoś, z kim można wymienić opinie na każdy temat i kogo moja gadanina nie znudzi i nie zmęczy. Inteligentnych ludzi na tym świecie nie brakuje, toteż nie tracę nadziei, że znajdę kompana do owocnej rozmowy i zwierzeń w długie, spokojne wieczory.

 Chciałbym tu zaznaczyć, że moje bytowanie na ulicy nie zakończyło sie zbyt korzystnie dla mojego zdrowia: w tym okresie ktoś mi sprzedał niefajnego wirusa, czyli FIV. Co to znaczy? Znaczy to, że mam niższą odporność niż inne, zdrowe koty. Nie powinienem być wypuszczany na zewnątrz. Trzeba mnie dobrze karmić. Trzeba o mnie bardzo dbać, regularnie mnie badać, ograniczać mi stres. I to właściwie wszystko. Koty z FIV mogą żyć równie długo, jak inne koty, pod warunkiem oczywiście, że będą należycie zaopiekowane. Raczej, dla pewności, powinienem być jedynym kotem w domu, mogę również zamieszkać z innym “FIV-kiem”, czemu nie, w kupie raźniej.

 Nie to, żebym się jakoś super reklamował, ale poza wiekiem (jestem dojrzałym facetem) i tym wirusem paskudnym to ja Kot Ideał jestem. Miziak naręczny, mruczek donośny, jak mruczę to aż śpiewam, tak mi gardziołko z ekscytacji wibruje. Jestem kontaktowy, przyjazny, fajny i cudny, tylko inni tez muszą mnie zobaczyć, więc każde udostępnienie jest dla mnie na wagę złota, bo przybliża mnie do wymarzonego na stare lata Domu.

 To jak będzie, Człowieku? Przygarniesz mnie? Udostępnisz innym?

 Pozdrawiam, zupełnie nie krwiożerczy Wampirek


OPIS PRZYGOTOWANY PRZEZ WOLONTARIAT SCHRONISKA

 

Napełnij miskę

Możesz wpłacić dowolną kwotę lub wesprzeć nas w inny sposób

Strefa dzieci

Zapraszamy do zabawy
Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Więcej informacji znajdziesz tutaj.